-
CBA zatrzymało byłego wiceministra Pawła M. na polecenie Prokuratury Krajowej w związku ze śledztwem dotyczącym Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
-
Paweł M. jest podejrzewany o powoływanie się na wpływy, pośrednictwo przy zamówieniach publicznych oraz przyjmowanie korzyści majątkowych.
-
W toku śledztwa postawiono zarzuty także innym osobom, w tym byłemu prezesowi RARS, a sprawa dotyczy nieprawidłowości przy zakupie towarów przez Agencję.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na polecenie Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach, agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Pawła M. – byłego wiceministra i podsekretarza stanu w kilku resortach. Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Jak ustalono, Paweł M. w latach 2015 – 2018 pełnił funkcje m.in. podsekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a następnie wiceministra w Ministerstwie Cyfryzacji oraz w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Prokuratura zarzuca mu powoływanie się na wpływy w KPRM oraz w instytucjach dysponujących środkami publicznymi.
Sprawa RARS. Zatrzymano byłego wiceministra
Rzecznik prasowy ministra koordynatora ds. służb specjalnych Jacek Dobrzyński poinformował w mediach społecznościowych, że „według ustaleń śledczych, były wiceminister miał podjąć się pośrednictwa w załatwieniu zamówień publicznych dla wskazanego przedsiębiorcy”.
„W zamian za pomoc żądał zatrudnienia swojej żony w firmie, a później miał przyjąć do bezpłatnego użytkowania samochód osobowy, którego leasing i eksploatację opłacał przedsiębiorca. W ten sposób Paweł M. miał uzyskać korzyść majątkową w wysokości co najmniej 60 tys. zł” – czytamy w komunikacie.
Zatrzymano byłego wiceministra Pawła M.. Prokurator postawił zarzuty
Rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak podał w środę w komunikacie, że Paweł M. został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA przed tygodniem – 23 października, a korupcyjne propozycje miał przedstawić przedsiębiorcy Pawłowi Sz., który również jest podejrzanym w tej sprawie.
Prok. Nowak przekazał, że M. przedstawiono zarzuty płatnej protekcji, przyjmowania korzyści majątkowej i osobistej oraz powoływanie się na wpływy w instytucjach publicznych. Za takie czyny grozi do ośmiu lat więzienia.
M. podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożył wyjaśnienia – podał rzecznik prasowy PK. Prokuratura wyznaczyła M. 100 tys. zł poręczenia majątkowego, zakazała opuszczania kraju i zatrzymała paszport, zakazała kontaktowania się z ustalonymi osobami i nakazała dozór policji.
Afera w RARS. O co chodzi w sprawie?
Śledztwo w sprawie nieprawidłowości w RARS wszczęto 1 grudnia 2023 r., prowadzi je Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Dotyczy ono m.in. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników RARS podczas organizowania i realizowania zakupu towarów, a tym samym działania na szkodę interesu publicznego od 23 lutego 2021 r. do 27 listopada 2023 r. w Warszawie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
„Do tej pory 16 osobom postawiono łącznie 36 zarzutów, w tym byłemu prezesowi Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych Michałowi K. oraz trzem innym urzędnikom tej instytucji” – przypomina Dobrzyński.
-
Media: Sąd podważa wiarygodność zeznań Pawła S. ws. afery w RARS
-
„Nikt nie będzie szkalował”. Europoseł pozwany przez współpracownicę Morawieckiego














