Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że podwyżka cen paliw to w krótkim czasie podwyżka wszystkiego dookoła: od transportu, przez towary w sklepie, aż po ceny usług. Żeby tego uniknąć, rząd zdecydował się na obniżenie podatku VAT od sprzedaży paliw. Według zapowiedzi premiera, obniżka cen paliw ma przynieść spadek cen o około 1,2 zł/litr każdego rodzaju paliwa.
Ale obniżka podatku VAT na paliwa to także mniejsze wpływy do budżetu, które trzeba jakoś wyrównać. Stąd powrót do koncepcji wprowadzenia nowego podatku – od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych (windfall tax).
Andrzej Domański zmienia zdanie w sprawie podatku
– Nie prowadzimy prac nad wprowadzeniem windfall tax. Widzimy, że od wczoraj ceny ropy spadły. Będziemy podejmowali działania adekwatne do sytuacji – mówił Andrzej Domański zaledwie 24 marca 2026 roku.
Dwa dni później narracja Ministerstwa Finansów się zmieniła: – Rząd nie wyklucza wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków firm paliwowych, choć na razie nie prowadzi prac nad takim rozwiązaniem – poinformował minister finansów i gospodarki 26 marca w rozmowie w radiowej Trójce.
Jak dodał: – W tej chwili jeszcze takie decyzje nie zostały podjęte. Tym niemniej nie wykluczamy wprowadzenia takiego podatku od nadmiarowych zysków, wynikających z tego, że marże, na przykład rafineryjne, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, są po prostu na bardzo wysokim poziomie – tłumaczył.
Donald Tusk ogłasza wprost: oodatek od zysków będzie
– Sytuacja jest tak paradoksalna, że im wyższe ceny na rynkach światowych i im więcej ludzie płacą na stacjach benzynowych, ci, którzy działają w tym biznesie, mają większe zyski – przygotowywał Polaków na nowe wiadomości premier Donald Tusk 26 marca, w trakcie konferencji prasowej.
„Obniżamy VAT oraz akcyzę, wprowadzimy maksymalną cenę detaliczną i podatek od nadmiarowych zysków, Orlen utrzymuje pakiet promocyjny. Zyskają obywatele, nie koncerny” – zadeklarował chwilę później w serwisach społecznościowych Miłosz Motyka, minister energii.
Na reakcję rynku nie trzeba było długo czekać: kurs akcji Orlenu spadł o ponad 6 proc.


