-
Niż genueński Gabriel pozostanie nad Polską jeszcze przez kilka dni, przynosząc intensywne opady i burze, zwłaszcza na zachodzie i północy kraju.
-
Według prognoz lipiec będzie mokry i raczej nieprzyjemny, a na bardziej stabilną i suchą pogodę można liczyć dopiero w sierpniu.
-
Długotrwałe, ale słabe deszcze i lokalne burze mogą występować niemal w całym kraju przez kolejne tygodnia.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Pogoda prędko się nie poprawi. Niż genueński Gabriel utrzyma się nad Polską i kolejne dni również będą deszczowe. Strefa największych opadów przesunie się jednak na wschód kraju. Niż pozostanie z nami mniej więcej do końca weekendu, po czym przesunie się dalej, na północny zachód. Mokro może być przez dużą część lipca – wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Kiedy przestanie padać? Prędko się nie poprawi
Chociaż padać będzie wszędzie, w piątek strefa najsilniejszych opadów przesunie się bardziej na zachód i północny zachód. Ta część Polski zostanie objęta alertami IMGW pierwszego stopnia związanymi nie tylko z intensywnymi opadami, ale miejscami również z burzami. Nad morzem i w trakcie burz będzie też mocno wiało: w porywach do 65-70 km/h.
Na północy i zachodzie może spaść w sumie do 20 litrów wody na metr kwadratowy.
Weekend również będzie deszczowy, ale wystąpi też więcej burz, zwłaszcza na zachodzie. W drugiej połowie weekendu burz będzie więcej – IMGW prognozuje wydanie w związku z tym alertów pierwszego stopnia nie tylko na zachodzie i północy, lecz również na południu kraju.
Pogoda w kolejnych dniach nie poprawi się zbytnio i chociaż największe ulewy raczej nie wrócą, musimy się pogodzić dość nieprzyjemną, mokrą aurą, ze słabymi opadami utrzymującymi się w praktycznie całym kraju.
Pogoda długoterminowa: Lato w lipcu nie zachwyci
W najbliższym czasie lipiec nie zachwyci. Według najnowszych prognoz IMGW kolejne dwa tygodnie będą deszczowe praktycznie wszędzie. Nieco więcej przejaśnień może się pojawić pod koniec przyszłego tygodnia w rejonie Wielkopolski, jednak w reszcie kraju dalej może padać.
Nie będą to tak intensywne opady jak te, których doświadczyliśmy od początku tygodnia. Powinniśmy się raczej przygotować na słabe, ale stałe i dość uciążliwe mżawki i deszcze, które mogą się ciągnąć godzinami.

Możliwe, że na większą poprawę w pogodzie będziemy musieli poczekać do końca lipca. Do tego czasu czekają nas deszczowe dni, zwłaszcza na północy, w centrum i na zachodzie. Burz też w tym czasie nie zabraknie.

Bardziej sucho zrobi się na przełomie lipca i sierpnia, a zwłaszcza w połowie przyszłego miesiąca. Niewykluczone, że dopiero wtedy pogoda się ustabilizuje, a w Polsce zagości „prawdziwe” – bardziej upalne i słoneczne lato.
Trzeba podkreślić, że prezentowana powyżej prognoza to pogoda długoterminowa, która jest obarczona dużym ryzykiem błędu. Najlepiej sprawdzają się prognozy na okres nie dłuższy niż około siedem dni. Aktualne prognozy dla Polski można śledzić na bieżąco w serwisie Interia pogoda.













