-
W najbliższych dniach temperatury wzrosną, a w weekend lokalnie mogą przekroczyć 30 stopni, co może oznaczać pierwszy upał w tym roku.
-
Początek czerwca według prognoz będzie chłodniejszy niż zwykle, ale w drugiej połowie miesiąca temperatury mają wzrosnąć powyżej średniej.
-
Możliwe, że cały czerwiec okaże się wyraźnie cieplejszy od średniej wieloletniej, choć suma opadów będzie typowa dla tego miesiąca.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na początku tygodnia w ciągu dnia nie było więcej niż 20-21 stopni, w dodatku tylko w niektórych regionach. W środę do godz. 13:00 w Lesznie było już 22,3 st. C, a w kolejnych dniach w wielu miejscach będzie zdecydowanie cieplej – prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Niewykluczone nawet, że doświadczymy pierwszego w tym roku upału.
Ta apka zdradza, gdzie zrobi się najcieplej! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Nadchodzą ciepłe dni. Letnie wartości na termometrach
Tym razem nie są to pojedyncze wyspy ciepła, jak jeszcze kilka dni temu. W środę o godz. 13:00 w zdecydowanej większości kraju zanotowano co najmniej 20 stopni. Nie oznacza to, że jest spokojnie, ponieważ po południu i wieczorem w wielu miejscach trzeba się liczyć z burzami, zwłaszcza na zachodzie i północnym wschodzie.
Tak samo może być w czwartek, kiedy ponownie powinniśmy doświadczyć wysokich temperatur, niemal wszędzie przekraczających 20 stopni, a jednocześnie niezbyt sprzyjającej aury, z przelotnym deszczem w wielu miejscach oraz burzami w centrum.
Koniec tygodnia będzie spokojniejszy: lokalnie wciąż może popadać, ale do soboty włącznie nie powinno już grzmieć. Będzie jednak zdecydowanie cieplej: w sobotę w zachodniej Polsce zanotujemy miejscami do około 27 stopni Celsjusza, a w niedzielę w tym samym rejonie nawet 30 stopni.
Jeśli obecne prognozy się sprawdzą, to zanotujemy pierwszy w tym roku upał.

Po weekendzie w dalszym ciągu będzie gorąco, jednak temperatury będą nieco niższe. Przez pierwsze dni przyszłego tygodnia w wielu miejscach będzie jeszcze do 24-27 st. C, głównie na zachodzie, w centrum i na południu. Potem zrobi się wyraźnie chłodniej.
Wyraźna różnica w prognozie długoterminowej. Potem powrót do normy
Połowa przyszłego tygodnia upłynie pod znakiem powrotu deszczu do niemal całego kraju. Sucho może być tylko na północnym zachodzie. Temperatury w ciągu dnia tylko miejscami dojdą do 20 st. C, a w większości kraju będzie maksymalnie kilkanaście stopni. Kolejna fala ciepła powinna nadciągnąć pod koniec przyszłego tygodnia, ale może nie być zbyt trwała.
O tym, że ocieplenie nie musi być trwałe, świadczą najnowsze prognozy długoterminowe. Wynika z nich, że przynajmniej na początku czerwca nie będzie tak ciepło, jak zwykle o tej porze.

Nie można nawet wykluczyć, że w pierwszym tygodniu nowego miesiąca średnie temperatury w północnej połowie kraju mogą być niższe od średniej wieloletniej miejscami o ponad 2 stopnie.

Wartości na termometrach powinny wrócić do normy w kolejnym tygodniu, a druga połowa czerwca zapowiada się na znacznie cieplejszą od pierwszej.
Pogoda w czerwcu odrobi zaległości. Im później, tym goręcej
Pomimo dość „niewyraźnego” początku kolejne czerwcowe dni będą wyraźnie cieplejsze. W połowie miesiąca temperatury będą już odpowiednie dla tej pory roku, więc fale upałów, przetykane nieco chłodniejszymi dniami, nie będą niczym zaskakującym.
Druga część czerwca może być znacznie bardziej wymagająca. Musimy się przygotowac na to, że w tym okresie pogoda „odpracuje” chłodny początek, przynosząc silniejsze fale upałów i więcej gorących dni. Ten miesiąc będzie bowiem cieplejszy od średniej w całym kraju, co oznacza, że jego kolejne tygodnie będą na tyle gorące, że zniwelują wcześniejsze „niedobory” ciepła.

Będzie gorąco i upalnie, ale nie zawsze będzie można liczyć na orzeźwienie w postaci deszczu. Suma opadów co prawda zmieści się w normie z lat 1991-2020, ale to nie zmniejszy skutków trwającej w Polsce dojmującej suszy. Nie zabraknie deszczowych i burzowych dni, ale najpewniej będą one rozdzielone słonecznymi i bardzo suchymi okresami.
Trzeba pamiętać, że opisywana długoterminowa prognoza nie gwarantuje, że dokładnie tak pogoda będzie wyglądać pogoda przez kolejne tygodnie. Powinno się ją traktować orientacyjnie, ponieważ jest obarczona sporym ryzykiem błędu. W dalszym ciągu, mimo wykorzystania najnowocześniejszej technologii, najlepiej sprawdzają się prognozy na okres nie dłuższy niż tydzień.













