Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Włochy: Premier Giorgia Meloni wezwała minister do rezygnacji

Włochy: Premier Giorgia Meloni wezwała minister do rezygnacji

24 marca, 2026
Stanisław Żaryn ostrzega przed Rosją. Wspomniał o „kolejnej prowokacji”

Stanisław Żaryn ostrzega przed Rosją. Wspomniał o „kolejnej prowokacji”

24 marca, 2026
Bezrobocie w Polsce. Tak źle nie było od pięciu lat – Biznes Wprost

Bezrobocie w Polsce. Tak źle nie było od pięciu lat – Biznes Wprost

24 marca, 2026
Zwrot w relacjach USA-Iran. Trump: Trwają negocjacje pokojowe

Zwrot w relacjach USA-Iran. Trump: Trwają negocjacje pokojowe

24 marca, 2026
Przemysław Czarnek oskarża rząd. Wyjął kanister ze zdjęciem premiera

Przemysław Czarnek oskarża rząd. Wyjął kanister ze zdjęciem premiera

24 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Włochy: Premier Giorgia Meloni wezwała minister do rezygnacji
  • Stanisław Żaryn ostrzega przed Rosją. Wspomniał o „kolejnej prowokacji”
  • Bezrobocie w Polsce. Tak źle nie było od pięciu lat – Biznes Wprost
  • Zwrot w relacjach USA-Iran. Trump: Trwają negocjacje pokojowe
  • Przemysław Czarnek oskarża rząd. Wyjął kanister ze zdjęciem premiera
  • Połowiczna termomodernizacja. Pompy ciepła nie współpracują z żeliwnymi grzejnikami – Biznes Wprost
  • Francja. Fragment wieży Eiffla trafi pod młotek. Głośna aukcja nad Sekwaną
  • Niż genueński nad Polską. Pilna narada w RCB, IMGW ostrzega
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Pokolenie „zaciskania zębów”. Dziś zderza się ze światem wrażliwych nastolatków
Pokolenie „zaciskania zębów”. Dziś zderza się ze światem wrażliwych nastolatków
Aktualności

Pokolenie „zaciskania zębów”. Dziś zderza się ze światem wrażliwych nastolatków

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości25 lutego, 2026

Rodzice dzisiejszych nastolatków dorastali w atmosferze niedoboru, niepewności, chaosu, w przeświadczeniu, że trzeba samemu sobie radzić i trzymać się w ryzach. Nastolatkowie z kolei buntują się przeciw narracji „zaciskania zębów”. Potrzebują rozmowy i wycofują się z przeciążających sytuacji — tak reagują na świat nadmiaru i presji. Jak to się stało, że to, co ma chronić, zaczyna dzielić?

Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Nowy numer Psychologii już w sprzedaży!

Foto: Materiały prasowe

Konflikt między rodzicami a nastolatkami rzadko dotyczy faktów. Częściej ujawnia zderzenie odmiennych map świata — kształtowanych przez pokoleniowe obawy i kulturowe instrukcje przetrwania. Strategie, które kiedyś chroniły to, co ważne, trudniej mieszczą się w jednej relacji.

Dorośli przetrwali dzięki kontroli, wytrzymałości i braniu odpowiedzialności ponad siły. Nastolatkowie — dzięki wrażliwości, poszukiwaniu sensu i uważności na własne granice. Choć te drogi wydają się skrajnie różne, wyrastają z tego samego źródła: potrzeby bezpieczeństwa. Napięcie pojawia się, gdy strategie skuteczne „tam i wtedy” uruchamiają się automatycznie „tu i teraz” i zamiast chronić, ograniczają dialog.

Te różnice uwypukliła pandemia. Okres sprzyjający autonomii i relacjom rówieśniczym zamknął młodych ludzi w domu i przed ekranem. Rodzice sięgali po kontrolę, nastolatkowie po granice, wycofanie lub bunt. Obie strony chroniły się w relacji, która stała się napięta, ale wciąż ważna.

Dzisiejsze napięcie międzypokoleniowe jest sygnałem zmiany. Młodzi dorastają w świecie nadmiaru bodźców, cyfrowej obecności i globalnych kryzysów, a jednocześnie są bardziej otwarci na język zdrowia psychicznego i mniej skłonni do bezrefleksyjnego przyjmowania autorytetu. Dorosłych to destabilizuje, bo podważa strategie, które kiedyś dawały poczucie sensu i bezpieczeństwa.

Kiedy emocje były luksusem

Rodzice dzisiejszych nastolatków to w większości przedstawiciele pokolenia X i starsi milenialsi, dorastający w polskim krajobrazie niedoboru, niepewności i chaosu. Ich doświadczeniem formującym była przemiana ustrojowa, niestabilność ekonomiczna lat 90. oraz narracja „radzenia sobie na własną rękę”. W wielu domach codziennością byli zmęczeni, przepracowani lub emocjonalnie niedostępni dorośli, powtarzający mantry: „nie ma na co narzekać”, „musisz sobie radzić sam”, „bądź silny”, „możesz liczyć tylko na siebie”.

W takim klimacie trudne emocje rzadko znajdowały bezpieczne ujście. Brakowało języka i przestrzeni do rozmowy o tym, co dzieje się w środku. Wiele doświadczeń pozostawało niewypowiedzianych, „zamkniętych w sobie”. Uczono się nie prosić o pomoc, często w przekonaniu, że „inni mają gorzej” lub „nie wypada” obciążać kogoś własnymi trudnościami.

Odpowiedzią na ten świat stało się dążenie do stabilności i bezpieczeństwa, rozumiane bardzo konkretnie: wykształcenie, stała praca, pozycja społeczna i „trzymanie się w ryzach”. Silna była też motywacja, by zapewnić dzieciom „lepsze życie” — bardziej przewidywalne i wolne od chaosu, które wypełniało domy ówczesnych młodych ludzi. Odpoczynek bywał postrzegany jako luksus, który trzeba wypracować.

W radzeniu sobie z lękiem wielu dorosłych wykształciło strategie kontroli świata, okoliczności, a później także dzieci. Emocje częściej tłumiono lub „zamrażano”, niż regulowano w relacji, pozwalając funkcjonować bez konfrontowania się z bezradnością. Tak ukształtowało się pokolenie nadodpowiedzialnych dorosłych z wysoką tolerancją na przeciążenie, chronicznie zmęczonych. Z perspektywy klinicznej nie są to cechy charakteru, lecz strategie regulacji układu nerwowego, wypracowane w określonym kontekście społecznym i kulturowym.

W relacji z dorastającym dzieckiem strategie te bywają odbierane inaczej: jako brak zaufania, nadmierna kontrola lub chłód emocjonalny. Nastolatkowie mówią: „rodzice mnie nie słuchają”, „kiedy próbuję powiedzieć, że jest mi ciężko, słyszę, że muszę się bardziej postarać”.

Kiedy świat nie milknie

Dzisiejsi nastolatkowie dorastają w świecie cyfrowym, gdzie media społecznościowe są równoległym środowiskiem życia. Tam kształtują się relacje, tożsamość i poczucie własnej wartości, często pod presją bycia zauważonym. W tle wyświetla się natłok informacji o wojnach, napięciach politycznych i katastrofach klimatycznych. Pandemia dopełniła ten obraz, gwałtownie ograniczając kontakt z rówieśnikami — kluczowy dla autonomii, regulacji emocji i testowania granic.

Z perspektywy dorosłych świat online to źródło problemów. Dla nastolatków jest też środowiskiem regulacyjnym: przewidywalnym, zawsze dostępnym, pozwalającym utrzymać kontakt i poczucie bycia „na bieżąco”. Gdy szkoła i relacje offline stają się obciążające, telefon bywa sposobem obniżania napięcia. Trudność pojawia się, gdy staje się jedynym narzędziem regulacji wzmacniającym uciekanie od własnego bólu — samotności, lęku, nieakceptowania siebie.

Młodzi ludzie poszukują sensu i autentyczności, wysoko cenią dobrostan psychiczny i chcą o nim rozmawiać z dorosłymi. Ich zasoby rozwojowe wciąż się kształtują: dojrzewający układ nerwowy mierzy się z nadmiarem bodźców i oczekiwań. Wielu funkcjonuje w rytmie przeładowanych grafików: szkoła, korepetycje, zajęcia dodatkowe, aktywność online. Brakuje przestrzeni na nudę, konieczną do integracji doświadczeń i regeneracji umysłu i ciała.

W gabinetach psychologów pojawiają się nastolatkowie, którzy na zewnątrz radzą sobie bez zarzutu, lecz w środku są zagubieni i samotni. Często mówią: „Nie wiem, co jest ze mną nie tak. Nie mam bliskich relacji. Powinnam być wdzięczna, a czuję poczucie winy, że nie muszę pracować tak ciężko jak moi rodzice. Próbowałam z nimi rozmawiać, ale usłyszałam: »to te tiktokowe wymysły«”.

Nazywanie emocji, aktywizm, wycofanie, szukanie wsparcia i unikanie przeciążenia — to strategie adaptacyjne tego pokolenia. Nam się wydaje, że to apatia, roszczeniowość, nadwrażliwość lub brak ambicji, a tak właśnie chroni się układ nerwowy w środowisku permanentnego alarmu, że świat zaraz runie. Różnica narracji rodzi napięcie — nie dlatego, że jedna strona ma rację, lecz że każdy opisuje świat językiem innych doświadczeń.

Nastolatkowie buntują się przeciw narracji „zaciskania zębów”. Ich wrażliwość, potrzeba rozmowy i wycofanie z przeciążających sytuacji to adaptacyjne reakcje na świat nadmiaru i presji. Dopóki dorośli będą interpretować te strategie przez pryzmat dawnych wzorców przetrwania, młodzi będą czuć się nierozumiani, a dorośli bezradni wobec świata, który przestał reagować na stare sposoby radzenia sobie z nim.

Doświadczenie graniczne

Pandemia COVID-19 nie była jedynie zamkniętym epizodem z przeszłości. Dla wielu stała się wydarzeniem granicznym, które uwypukliło sposoby radzenia sobie z utratą kontroli i niepewnością. Warto do niej wrócić, by zrozumieć, jak uwidoczniła różnice w regulacji napięcia po obu stronach relacji.

Dla nastolatków pandemia przypadła na czas sprzyjający wychodzeniu w świat, budowaniu autonomii i relacji rówieśniczych, które nagle skurczyły się do domu i ekranu. Dla dorosłych był to okres realnego zagrożenia zdrowotnego, ekonomicznego i egzystencjalnego. Uruchomił strategie kontroli i nadmiernej odpowiedzialności.

Teoretycznie izolacja mogła pogłębić więzi rodzinne. W praktyce eskalowała napięcia, trudności komunikacyjne i deficyty bliskości. Dom stał się miejscem ochrony i przeciążenia: rodzice pracowali zdalnie, martwili się o zdrowie i stabilność finansową, funkcjonując w chronicznym napięciu, co odbierało zasoby potrzebne do budowania relacji.

W rodzinach z trudnymi wzorcami i zachowaniami przemocowymi dzieci straciły możliwość buforowania doświadczeń w szkole czy wśród rówieśników. Jedyną przestrzenią regulacji stał się świat online — miejsce kontaktu i ulgi, lecz też dezinformacji, porównań społecznych i treści pogłębiających napięcie. W tym okresie wzrosły wskaźniki lęku, depresji i poczucia samotności wśród młodzieży, które do tej pory są podwyższone.

Świat cyfrowy mógł wspierać dzieci jedynie przy obecności dorosłego, który jest dostępny emocjonalnie, zdolny nadawać znaczenie przeżyciom i napotkanym informacjom. W wielu domach takiej figury brakowało. Dzieci wychwytywały niespójność między deklaracjami o dbaniu o siebie a codziennym funkcjonowaniem dorosłych w przeciążeniu i zmęczeniu. Za krytycznym spojrzeniem młodzieży kryje się lęk — obserwacja dorosłych, którzy nie do końca radzą sobie z własnym pobudzeniem i regulują stres w sposób odbierany jako mało bezpieczny.

Pandemia spotęgowała różnice w sposobach regulowania napięć emocjonalnych, częściowo utrwalając je w ciele i umyśle. Dlatego próba porozumienia międzypokoleniowego dzisiaj nie może opierać się wyłącznie na „naprawianiu młodzieży”.

Od kompetentnego do pokornego rodzicielstwa

Więcej kompetencji wychowawczych nie rozwiąże wszystkich napięć między rodzicami a nastolatkami. Wiele dorosłych wpada w pułapkę „list do odhaczenia”: kolejny webinar, nowe narzędzie, warsztaty rozwojowe. Tymczasem problem rzadko leży w braku umiejętności, a częściej w miejscu, z którego wchodzimy w relację. Zanim pojawi się pytanie „jak rozmawiać z nastolatkiem?”, warto zapytać: „z jakiego miejsca w ogóle do niego mówię?”.

Zmiana postawy wymaga spojrzenia na własne reakcje, przekonania i automatyzmy. Pomocny w refleksji może być model pokory kulturowej (cultural humility), wywodzący się z międzykulturowej pracy klinicznej. Pokora wychodzi poza ramy zdobywania nowych kompetencji i zachęca do uczenia się budowania relacji mimo różnic głęboko zakorzenionych w kulturze, doświadczeniach i strategiach przetrwania.

Pokora kulturowa nie daje recept na „trudnego nastolatka”. Zaprasza raczej do uznania, że własna historia adaptacyjna — choć sensowna — nie musi być uniwersalna. Nie jest to tożsame z rezygnacją z granic ani odpowiedzialności rodzicielskiej. Otwiera przestrzeń do wspólnego mapowania rzeczywistości, nie po to, by ktoś wygrał, lecz by relacja mogła przestać opierać się wyłącznie na przetrwaniu.

Diana Diaków, PhD, NCSP — psycholog szkolny, psychotraumatolog, certyfikowana terapeutka EMDR, badaczka, ekspertka w obszarze zdrowia psychicznego dzieci i rodzin z doświadczeniem migracyjnym i uchodźczym oraz lingwistka. Specjalizacje kliniczne realizowała m.in. na Utah School of Medicine oraz Harvard Medical School, doktorat obroniła na University of Montana. Pracowała w dziewięciu krajach; jest autorką międzynarodowych publikacji naukowych oraz laureatką prestiżowych nagród, w tym Art Nezu Dissertation Award przyznawanej przez American Psychological Association. Kieruje zespołem Wellbeing w Akademeia High School w Warszawie. Jest członkinią wielu towarzystw psychologicznych w Europie i USA

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
2

18.02.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

Tajemnica zatrudnienia Agaty Dudy. Czy była pierwsza dama pracuje w NBP?

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

A miało pójść tak gładko. Oto pięć pułapek, w które może wpaść Donald Trump

Polonista ścigany przez PiS: muszę zdobyć inny zawód. Rząd się boi, zmian w szkole nie będzie

Polonista ścigany przez PiS: muszę zdobyć inny zawód. Rząd się boi, zmian w szkole nie będzie

Martwe krowy na Syberii, Moskwa bez internetu, dziwny wpis blogera. „W Rosji coś wymknęło się spod kontroli”

Martwe krowy na Syberii, Moskwa bez internetu, dziwny wpis blogera. „W Rosji coś wymknęło się spod kontroli”

Starcie z dziennikarzem zaszkodzi Karolowi Nawrockiemu? Ryzykuje utratę kluczowych wyborców [OPINIA]

Starcie z dziennikarzem zaszkodzi Karolowi Nawrockiemu? Ryzykuje utratę kluczowych wyborców [OPINIA]

Brytyjski historyk: Anglicy lubią się samobiczować, a teraz punktem odniesienia stała się Polska

Brytyjski historyk: Anglicy lubią się samobiczować, a teraz punktem odniesienia stała się Polska

Czy zdołasz zgasić swój niepokój, który nie pomaga spokojnie pomyśleć?

Czy zdołasz zgasić swój niepokój, który nie pomaga spokojnie pomyśleć?

Żyła 122 lata, a piła, paliła i objadała się czekoladą. Co więc decyduje o długowieczności? Tym badaniem uczeni nieźle namieszali

Żyła 122 lata, a piła, paliła i objadała się czekoladą. Co więc decyduje o długowieczności? Tym badaniem uczeni nieźle namieszali

Słyszy, że jest „niegrzeczny”, „złośliwy” i „prowokuje”.  Ale w ADHD chodzi o coś zupełnie innego

Słyszy, że jest „niegrzeczny”, „złośliwy” i „prowokuje”. Ale w ADHD chodzi o coś zupełnie innego

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Stanisław Żaryn ostrzega przed Rosją. Wspomniał o „kolejnej prowokacji”

Stanisław Żaryn ostrzega przed Rosją. Wspomniał o „kolejnej prowokacji”

24 marca, 2026
Bezrobocie w Polsce. Tak źle nie było od pięciu lat – Biznes Wprost

Bezrobocie w Polsce. Tak źle nie było od pięciu lat – Biznes Wprost

24 marca, 2026
Zwrot w relacjach USA-Iran. Trump: Trwają negocjacje pokojowe

Zwrot w relacjach USA-Iran. Trump: Trwają negocjacje pokojowe

24 marca, 2026
Przemysław Czarnek oskarża rząd. Wyjął kanister ze zdjęciem premiera

Przemysław Czarnek oskarża rząd. Wyjął kanister ze zdjęciem premiera

24 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Połowiczna termomodernizacja. Pompy ciepła nie współpracują z żeliwnymi grzejnikami – Biznes Wprost

Połowiczna termomodernizacja. Pompy ciepła nie współpracują z żeliwnymi grzejnikami – Biznes Wprost

24 marca, 2026
Francja. Fragment wieży Eiffla trafi pod młotek. Głośna aukcja nad Sekwaną

Francja. Fragment wieży Eiffla trafi pod młotek. Głośna aukcja nad Sekwaną

24 marca, 2026
Niż genueński nad Polską. Pilna narada w RCB, IMGW ostrzega

Niż genueński nad Polską. Pilna narada w RCB, IMGW ostrzega

24 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.