
To pierwsza taka historia z podium dla reprezentacji Polski w sezonie 2025/26. Trener Maciej Maciusiak dokonał z pewnością słusznego wyboru, stawiając na Dawida Kubackiego – a nie jak wcześniej zakładano – Kamila Stocha, w duecie z liderem Kacprem Tomasiakiem.
Rywalizację na Wielkiej Krokwi wygrali Austriacy, będący zdecydowanie poza zasięgiem konkurencji. Drugie miejsce dla Słowenii.
Wkrótce więcej informacji














