W skrócie
-
Donald Trump ogłosił wstępne porozumienie pokojowe między Izraelem i Hamasem, obejmujące uwolnienie zakładników oraz wycofanie wojsk izraelskich.
-
Unia Europejska, za pośrednictwem Kaji Kallas, zadeklarowała gotowość do wsparcia wdrażania planu pokojowego w Strefie Gazy.
-
Władimir Putin wyraził poparcie dla inicjatywy Trumpa, podkreślając znaczenie dyplomatycznych działań na Bliskim Wschodzie.
W nocy ze środy na czwartek około godziny 1 czasu polskiego na platformie Truth Social pojawił się wpis prezydenta USA Donalda Trumpa. Amerykański przywódca ogłosił wstępne porozumienie pokojowe pomiędzy przedstawicielami Izraela i palestyńskiego Hamasu.
„Z wielką dumą ogłaszam, że Izrael i Hamas zatwierdziły pierwszy etap naszego Planu Pokojowego. Oznacza to, że wszyscy zakładnicy zostaną wkrótce uwolnieni, a Izrael wycofa swoje wojska do uzgodnionej linii, co będzie pierwszym krokiem w kierunku silnego, trwałego i wiecznego pokoju. Wszystkie strony będą traktowane sprawiedliwie! (pisownia oryginalna – red.)” – napisał.
Porozumienie Izrael-Hamas. Unia Europejska o wsparciu planu pokojowego
Do kwestii wspominanego przez Donalda Trumpa „pierwszego etapu Planu Pokojowego” odniosła się kilkanaście godzin później wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas. W rozmowie z mediami szefowa unijnej dyplomacji podkreśliła chęć zaangażowania europejskich państw w proces, który miałby zakończyć wojnę.
Jak zaznaczyła polityk,Unia Europejska jest gotowa do dyskusji na temat tego, jak może przyczynić się do realizacji planu pokojowego dla Strefy Gazy.
– To nasza największa szansa – powiedziała Kallas, przed konferencją poświęconą Strefie Gazy, która odbywa się w Paryżu.
Konflikt w Strefie Gazy. Putin o wsparciu działań Trumpa
Głos w sprawie porozumienia Izraela z Hamasem zabrał także, przebywający na szczycie Rosja-Azja Centralna, prezydent Rosji Władimir Putin. Kremlowski przywódca stwierdził, że gdy poznał szczegóły planu Donalda Trumpa „niemal natychmiast go poparł”.
– Rosja zawsze wierzyła i nadal wierzy, że problem Bliskiego Wschodu można rozwiązać jedynie środkami politycznymi i dyplomatycznymi. I oczywiście jesteśmy gotowi wspierać wszelkie pokojowe działania mające na celu powstrzymanie rozlewu krwi i przywrócenie spokoju w regionie – mówił Putin.














