W skrócie
-
Na Lubelszczyźnie Wojska Obrony Terytorialnej wykorzystują specjalistyczny sprzęt do wspierania akcji gaśniczej podczas rozległego pożaru lasu.
-
Do akcji skierowano drony straży pożarnej, oddziały specjalne GFFF, samoloty Dromader i śmigłowce Black Hawk, a FlyEye pomaga lokalizować ogniska pożaru.
-
Ponad 450 strażaków bierze udział w gaszeniu pożaru w trudnych warunkach, a służby zakończyły dzisiejsze działania lotnicze.
Do walki z pożarem, który od wtorku trawi około 300 hektarów Puszczy Solskiej na Lubelszczyźnie, skierowano drony Państwowej Straży Pożarnej, naziemne oddziały specjalne (GFFF), samoloty Dromader i śmigłowce Black Hawk. Jak przekazał wicepremier i minister obrony narodowej, swój sprzęt rzuciły do akcji także Wojska Obrony Terytorialnej.
Pożar na Lubelszczyźnie. System wojskowy lokalizuje źródła ognia
„Żołnierze Grupy Rozpoznania Obrazowego – 2 Lubelskiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej – teraz wykorzystują bezzałogowy system obserwacyjny FlyEye do wykrywania i identyfikacji źródeł ognia na terenie akcji gaśniczej na Lubelszczyźnie” – poinformował Władysław Kosiniak-Kamysz przed godz. 21 na platformie X.
Wicepremier podkreślił, że jest „to przykład współdziałania wojska i służb w sytuacjach kryzysowych„.
Zwrócił również uwagę, że Polska inwestuje w nowoczesny sprzęt i zdolności nie tylko na czas wojny, ale także do użytku wszędzie tam, gdzie potrzebna jest szybka reakcja w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi. Do swojego wpisu dołączył kilka zdjęć pożaru zrobionych z powietrza.
Ponad 450 strażaków gasi pożar lasu. Sytuacja nadal jest trudna
Na popołudniowej konferencji prasowej w Józefowie minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska wyjaśniła, że warunki pogodowe nie sprzyjają działaniom strażaków.
– Nie ma deszczu już od wielu tygodni, mamy bardzo niską wilgotność ściółki, ten suchy, ciepły wiatr, który jest potencjalnym zarzewiem rozprzestrzeniania się ognia i stwarza warunki do tego, stanowi duże wyzwanie dla strażaków – mówiła.
„Rozpoczęła się 30. godzina działań w Puszczy Solskiej. Strażacy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, we współpracy z innymi służbami, nieprzerwanie walczą z pożarem, prowadząc działania w niezwykle trudnym terenie i wymagających warunkach” – podała Państwowa Straż Pożarna w komunikacie po godz. 21.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński przekazał na antenie TVN24, że „ponad 450 strażaków walczy z żywiołem i pewnie w nadchodzących godzinach ta liczba ulegnie zwiększeniu”.
„Dzisiejsze działania gaśnicze w powietrzu na Lubelszczyźnie zostały zakończone” – poinformowała z kolei policja na X. „Dwie załogi policyjnych śmigłowców S-70i Black Hawk wykonały – wykorzystując zbiorniki na wodę tzw. Bambi Bucket – łącznie 124 zrzuty, co daje 372 tony wody” – dodano.


