-
Rosyjskie MSZ wystosowało ostrzeżenie dla zagranicznych placówek dyplomatycznych w Kijowie, zalecając im ewakuację personelu ze względu na zagrożenie odwetowym atakiem na stolicę Ukrainy.
-
Marija Zacharowa oświadczyła, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu wygłosił oświadczenia uznane za agresywne i niebezpieczne w kontekście obchodów rosyjskiego Dnia Zwycięstwa.
-
Władimir Putin ogłosił dwudniowe zawieszenie broni na czas obchodów święta, natomiast Zełenski nazwał propozycję krótkoterminowego rozejmu nieuczciwą i stwierdził, że Kijów nie otrzymał oficjalnej oferty w tej sprawie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych podkreśliła, że komunikat jest całkowicie poważny, a do placówek rozesłano oficjalne noty.
– Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji stanowczo wzywa władze waszego kraju do potraktowania tego oświadczenia z najwyższą odpowiedzialnością i zapewnienia terminowej ewakuacji personelu dyplomatycznego i innych przedstawicieli (organizacji międzynarodowych – red.) z miasta Kijów w związku z nieuchronnym odwetowym atakiem Sił Zbrojnych Rosji na Kijów – powiedziała.
MSZ Rosji wzywa dyplomatów do opuszczenia Kijowa. Zacharowa obwinia Zełenskiego
Zdaniem Zacharowej podczas szczytu Europejskiej Wspólnoty Politycznej w Erywaniu prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wygłosił „agresywne i niebezpieczne oświadczenia” dotyczące potencjalnego zakłócenia obchodów Dnia Zwycięstwa w Rosji.
– Obecni byli przedstawiciele niektórych krajów UE – zaznaczyła, twierdząc, że żaden z nich nie zareagował odpowiednio na słowa Zełenskiego.
W swoim wystąpieniu w Armenii prezydent Ukrainy zwracał uwagę, że według dostępnych informacji obchody rosyjskiego święta – będącego okazją Kremla do projekcji siły militarnej – ze względów bezpieczeństwa odbędą się bez ciężkiego sprzętu wojskowego.
– To będzie pierwszy raz od wielu, wielu lat, kiedy nie stać ich na sprzęt wojskowy i obawiają się, że drony mogą brzęczeć nad Placem Czerwonym. To jest wymowne – powiedział Zełenski.
Dzień Zwycięstwa w Rosji. Putin chce zawieszenia broni na czas obchodów
W poniedziałek rosyjski przywódca Władimir Putin zdecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, które będzie obowiązywać 8 i 9 maja.
Decyzja ta jest związana z obchodami 81. rocznicy zwycięstwa ZSRR nad III Rzeszą w wielkiej wojnie ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie aliantów w latach 1941-45.
Jednocześnie resort obrony Rosji zapowiedział, że w przypadku zakłóceń przez wojska ukraińskie obchodów w Moskwie siły rosyjskie dokonają zmasowanego ataku na Kijów, w tym na centrum ukraińskiej stolicy.
W reakcji Wołodymyr Zełenski ogłosił „reżim ciszy”, tj. wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. „Od tego momentu będziemy reagować symetrycznie. Nadszedł czas, aby rosyjskie władze podjęły konkretne kroki w celu zakończenia tej wojny, skoro rosyjskie ministerstwo obrony uznaje, że nie zorganizuje parady w Moskwie bez zgody Ukrainy” – oświadczył Zełenski.
Prezydent Ukrainy odrzucił przy tym pomysł jednodniowego zawieszenia broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, określając go jako „nieuczciwy” i zaznaczając, że Kijów nie otrzymał jeszcze żadnej oficjalnej propozycji zawieszenia broni 9 maja.


