Wewnętrzne wybory w Koalicji Obywatelskiej odbyły się 8 marca i wzięło w nich udział niemal 16,7 tys. członków partii, co dało frekwencję na poziomie 78 proc. Jedynym kandydatem na przewodniczącego był Donald Tusk, który uzyskał 97 proc. głosów. Członkowie KO wybierali także 16 przewodniczących wojewódzkich struktur. W 10 regionach startował jeden kandydat, ale w sześciu doszło do rywalizacji. W niektórych przypadkach o rezultacie decydowały pojedyncze głosy, a od działaczy wpływały protesty wyborcze. Tuż po głosowaniu zgłoszono dwa – dotyczące Dolnego Śląska i Podkarpacia.


Najgłośniejszym przypadkiem był protest wicemarszałkini Sejmu Moniki Wielichowskiej, która na Dolnym Śląsku przegrała z wiceministrem Michałem Jarosem. Oświadczenie, które po głosowaniu opublikowała Wielichowska, do dziś budzi emocje w szeregach KO.


– Wiele osób było oburzonych wrzuceniem do sieci oświadczenia Moniki Wielichowskiej w nocy, w emocjach po tym, jak głosy policzono kilka razy. Nie tak powinny być rozwiązywane nasze wewnętrzne sprawy i spory. To nikomu w partii nie służy. I rzeczywiście, może nie wszystko w wyborach na Dolnym Śląsku ładnie wyglądało, ale moim zdaniem było zgodne z prawem – stwierdził w rozmowie z Radiem Zet jeden z ważnych polityków KO. Inny dodaje, że sytuacja wymaga wyjaśnień także w dwóch innych regionach, a wpływ protestów na ostateczne wyniki powinna ocenić krajowa komisja wyborcza.

Kolejne protesty po wyborach w KO


Jak dowiedziało się Radio Zet, kolejny protest wpłynął z Kraśnika w województwie lubelskim, gdzie podważono uprawnienia jednej z osób w komisji wyborczej. W Lubelskiem wybory były bardzo wyrównane – wygrała europosłanka Marta Wcisło, zdobywając 663 głosy, a jej rywal Michał Krawczyk otrzymał tylko o 30 głosów mniej.


Łącznie w całym kraju zgłoszono kilkanaście protestów, głównie z województw: dolnośląskiego, podkarpackiego i lubelskiego. – Skargi dotyczyły głównie drobnych nieprawidłowości. Przykładowo w Przemyślu członek komisji startował równocześnie w wyborach, ale po zgłoszeniu wniosku komisja wydała na to zgodę – tłumaczyła Dorota Niedziela. W czwartek, 19 marca, Krajowa Komisja Wyborcza KO podjęła cztery uchwały dotyczące protestów i wszystkie odrzuciła. Jak zapowiada Dorota Niedziela, w przyszłym tygodniu komisja zajmie się kolejnymi sprawami, w tym protestem z Dolnego Śląska.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version