Kontrola Agencji Mienia Wojskowego potwierdza: przy zatwierdzaniu wyniku wielomilionowego przetargu doszło do nieprawidłowości. Bliski współpracownik prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu Bartłomieja Babuśki, działał jednoosobowo mimo sprzeciwu pozostałych członków zarządu spółki — ujawniają w najnowszym odcinku podcastu „W związku ze śledztwem” Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z „Newsweeka”.
Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”
Sprawa dotyczy próby sprzedaży nieruchomości w podwarszawskim Sulejówku przez władze spółki AMW „Kwatera”. Działka została wyceniona przez rzeczoznawcę na ponad 11 mln zł. „Kwatera” jest spółką zależną Agencji Mienia Wojskowego, odpowiedzialną za zarządzanie nieruchomościami i lokalami mieszkalnymi żołnierzy Sił Zbrojnych RP.
Zarząd spółki miał podjąć decyzję o sprzedaży działki 20 listopada. Prezesem „Kwatery” jest Maciej Morawski, blisko związany z ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem i jego „prawą ręką” — Bartłomiejem Babuśką (o czym niżej). W skład zarządu wchodzą także Robert Małłek i Łukasz Płonka. Obaj wiceprezesi sprzeciwiali się transakcji, argumentując, że spółka znajduje się w dobrej sytuacji finansowej i nie ma potrzeby zbywania tego majątku. Podczas posiedzenia zarządu nieobecny był wiceprezes Małłek, natomiast Płonka musiał je opuścić. Prezes Morawski zdecydował się kontynuować obrady jednoosobowo i samodzielnie przyjął uchwałę dotyczącą zatwierdzenia przetargu na sprzedaż działki.
Zgodnie z Regulaminem Zarządu AMW „Kwatera” uchwały mogą zostać podjęte jedynie wtedy, gdy w posiedzeniu uczestniczy co najmniej połowa jego członków.
Według kontrolerów wysłanych z Agencji Mienia Wojskowego, doszło do naruszenia zasady kolegialnego działania Zarządu oraz standardów i przejrzystości procesu decyzyjnego. „Należy jednoznacznie stwierdzić, że uchwała została podjęta nieprawidłowo (niezgodnie ustalonymi zasadami reprezentacji Spółki) — tym samy nie powinna wejść do obiegu prawnego w dokumentacji Spółki. Zespół kontrolny może jedynie stwierdzić nieważność podjętej uchwały, nie może jednak określić jednoznacznie przyczyn zaistniałej sytuacji. Na wniosek Komisji kontrolnej pan Prezes Maciej Morawski oraz pan Wiceprezes Łukasz Płonka złożyli pisemne oświadczenia dotyczące procedur przetargowych na zbycie analizowanej nieruchomości. Stanowiska przedstawione przez członków Zarządu są niejednoznaczne i sprzeczne” — napisali kontrolerzy.
Dalej w wynikach kontroli czytamy: „Uchwała, pomimo sprzeciwu pozostałych członków Zarządu Łukasza Płonki i Roberta Małłka została powzięta jednoosobowo przez Prezesa Zarządu Spółki Macieja Morawskiego. Swój sprzeciw obaj członkowie Zarządu uzasadniali uzyskaną zbyt niską ceną 11.890.000,00 zł w porównaniu do uzyskanej kwoty w II przetargu w wysokości 15.095,000,00 zł oraz brak potrzeby zbywania nieruchomości ze względu na dobrą sytuację finansową Spółki. Ponadto pomimo choroby członek Zarządu Robert Małłek wniósł o przeprowadzenie głosowania zdalnego ze względu na brak możliwości stawiennictwa osobistego albo przeniesienie posiedzenia Zarządu na termin późniejszy, nawet następnego dnia. Prezes Zarządu Maciej Morawski nie udzielił zgody na głosowanie zdalne, co spowodowało brak możliwości uczestniczenia przez jednego z członków Zarządu i tym samym głosowania za lub przeciw uchwale. Wiceprezes Zarządu Łukasz Płonka prosił natomiast o przesunięcie posiedzenia na godziny późniejsze, ponieważ otrzymał pilny telefon i musiał opuścić posiedzenie. Pomimo powyższych sytuacji i próśb obu członków Zarządu Prezes Zarządu podpisał uchwałę jednoosobowo, nie zachowując zasad reprezentacji Spółki. Sytuacja, w której podjęto uchwałę niezgodnie z zasadami reprezentacji, powoduje, że po stronie członka Zarządu może zaistnieć odpowiedzialność odszkodowawcza wobec Spółki TBS KWATERA sp. z o.o. Przy czym ryzyko takiej odpowiedzialności mogłoby nastąpić nie tylko obecnie, ale również w przyszłości”.
Według naszych informatorów wyniki kontroli trafiły już do władz Agencji Mienia Wojskowego. Wobec nikogo nie zostaną jednak wyciągnięte żadne konsekwencje, bo ostatecznie do sprzedaży nieruchomości nie doszło, spółka nie poniosła więc żadnej straty.
Kim jest Maciej Morawski?
Maciej Morawski to ważna postać w obecnej układance rządowej. Jest bardzo blisko związany z ministrem aktywów państwowych Wojciechem Balczunem i jego „prawą ręką” — Bartłomiejem Babuśką, prezesem Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP). Morawski zna się i współpracuje z Babuśką od wielu lat. Pełnił funkcję pełnomocnika Babuśki w sporach sądowych, był wspólnikiem w interesach na Ukrainie i w innych przedsięwzięciach, zasiadał w Radzie Nadzorczej Klubu Sportowego MKS Tarnovia, tak jak Babuśka.
Jak opisywaliśmy, Babuśka od 2005 do 2010 r. był prezesem, a do 2012 r. wspólnikiem w spółce Solaris Invest, która zmieniła nazwę na Tanie Papierosy. Wspólnikiem w tej spółce w latach 2005 — 2012 był też Maciej Morawski. W latach Babuśka 2009-2010 pełnił funkcję Prezesa Zarządu Fabios S.A. z siedzibą w Białce, współpracując z Ministerstwem Skarbu przy prywatyzacji tej spółki. W trakcie jej prywatyzacji formułowane były zarzuty co prawidłowości tego procesu, później wyjaśnione. Babuśkę reprezentował w tej sprawie Maciej Morawski.
Obecnie Morawski zasiada w radzie fundacji Polsko-Ukraińskiego Instytutu Pomocy i Rozwoju, której prezesem jest Babuśka. Morawski od sierpnia 2025 r. jest też w radzie nadzorczej spółki Baltic Operator z Grupy Przemysłowej Baltic. Cała grupa należy do ARP. Od lipca 2024 roku Morawski jest także prezesem zarządu AMW Towarzystwo Budownictwa Społecznego „Kwatera” Sp. z o.o.
„W związku ze śledztwem”
Ona jest czołową dziennikarką polityczną, on — uznanym reporterem śledczym. Prywatnie Dominika Długosz i Mariusz Gierszewski są małżeństwem z niemal 20-letnim stażem, a teraz łączą siły również jako współprowadzący podcast „W związku ze śledztwem”.
Nowe odcinki podcastu będą ukazywać się w każdy wtorkowy wieczór na stronie Newsweek.pl, w aplikacji Onet Audio, a także na kanałach Radia ZET i Newsweek Polska na YouTube.

