W czwartek w południe rozpoczęło się spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. Rozmowa odbywa się w dniu, w którym mija termin złożenia deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń prowadzących działalność polityczną w ramach ugrupowania. Wśród nich jest założone przez Morawieckiego stowarzyszenie „Rozwój Plus”.
Zapytany podczas konferencji prasowej o sytuację w PiS Sikorski zaznaczył, że może przedstawić jedynie osobisty komentarz.
– Co prawda nigdy nie byłem w PiS-ie, ale PiS kocham tak bardzo, że chciałbym, aby były co najmniej dwa – powiedział.
Rozłam w PiS? List do Jarosława Kaczyńskiego
W ostatnich dniach Mateusz Morawiecki wielokrotnie zapewniał, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie podkreślał, że nie planuje również rezygnować z działalności w stowarzyszeniu „Rozwój Plus”. Podczas spotkania klubu „Gazety Polskiej” w Ulinie Wielkiej zaapelował do – jak to określił – „intrygantów”, by przestali „wypychać nas z Prawa i Sprawiedliwości”.
Były premier zaznaczył także, że podejmuje działania, aby parlamentarzyści związani z „Rozwojem Plus” pozostali w szeregach PiS.
Z kolei w ubiegłym tygodniu członkowie stowarzyszenia skierowali do Jarosława Kaczyńskiego list, w którym zapewnili, że ich celem jest zachowanie jedności ugrupowania oraz odzyskanie poparcia wyborców, którzy w ostatnich latach odwrócili się od PiS. Dokument podpisało 45 polityków partii, w tym posłowie, senatorowie i europarlamentarzyści.
Wrze w PiS. Morawiecki rozmawia z Kaczyńskim
Z ustaleń Interii wynika, że Mateusz Morawiecki dąży do porozumienia z władzami PiS i to z jego inicjatywy miało dojść do spotkania z Jarosławem Kaczyńskim. Jak ustaliliśmy, możliwa jest także zmiana formuły oświadczeń lojalnościowych. Według rozważanego rozwiązania stowarzyszenie „Rozwój Plus” miałoby zostać określone jako think tank funkcjonujący w ramach Prawa i Sprawiedliwości.
Odmienne stanowisko prezentuje rzecznik PiS Rafał Bochenek. Przekonywał, że działalność w stowarzyszeniu „Rozwój Plus” ma charakter rozłamowy i wpisuje się w scenariusz, którego celem jest osłabienie obozu Zjednoczonej Prawicy.
– Nie ulegajcie tej presji! Działajmy wspólnie w jednej partii na rzecz dobrej przyszłości naszej Ojczyzny. Czas na czyny, a nie słowa. Wyboru każdy dokonuje sam. Branie przykładu z ludzi szczególnie zaangażowanych w proces rozbijania partii jest ogromnym błędem, który może mieć konsekwencje na wiele lat – apelował do parlamentarzystów.
Więcej informacji wkrótce.













