Niezależna rosyjska agencja prasowa Mediazona wraz z rosyjską redakcją BBC, opracowały listę zidentyfikowanych żołnierzy poległych w wojnie w Ukrainie. Dziennikarze korzystali z ogólnodostępnych źródeł – komunikatów prasowych, zdjęć nagrobków czy też postów w mediach społecznościowych.
„Według stanu na 30 sierpnia znamy nazwiska 66 471 rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli na wojnie (w Ukrainie)” – przekazała Mediazona w mediach społecznościowych.
Rosja. Zidentyfikowano poległych żołnierzy
W komunikacie podkreślono, że jest to lista żołnierzy znanych z imienia i nazwiska, a ogólna liczba poległych żołnierzy jest prawdopodobnie dużo większa. Informacje o śmierci wielu osób nie są podawane do wiadomości publicznej.
W liście nie uwzględniono ofiar z obwodu kurskiego, czy z też z obwodu donieckiego, w którym teraz toczą się najcięższe walki. Analitycy wciąż „pracują nad zaległymi raportami” dotyczącymi tych miesjc.
Tylko w ciągu ostatnich czterech tygodni liczba ofiar na liście wzrosła o ponad 4,6 tys. Regionem z największą liczbą zgonów jest Baszkiria, gdzie mieszka duża populacja muzułmańska. Pochodzi stamtąd 2578 zidentyfikowanych żołnierzy.
Z opracowania wynika, że najwięcej ofiar było w pierwszych miesiącach po ataku Rosji na Ukrainę. Największa grupa poległych to Rosjanie w wieku od 30 do 35 lat.
Ponad 12 tys. ofiar śmiertelnych wymienionych na liście to więźniowie pochodzący z różnych części Rosji. Poszli na front po obietnicach władzy, że po kilku miesiącach odzyskają wolność i nie będą musieli wracać do więzień.
Wojna na Ukrainie. Bilans ofiar
Prezydent Rosji Władimir Putin poinformował w czerwcu, że na Ukrainie walczy prawie 700 tysięcy rosyjskich żołnierzy. Informacji o poległych w zasadzie nie ma. We wrześniu 2022 roku ministerstwo obrony Rosji podało, że walkach zginęło nieco ponad 5 tys. osób. Liczby tej nie zaktualizowano.
Wołodymyr Zełenski oszacował w lutym, że dotychczas na froncie zginęło ponad 31 tys. Ukraińców
– W tej wojnie zginęło 31 000 ukraińskich żołnierzy. Nie 300 tys., nie 150 tys., czyli to zupełnie nie taka liczba, jaką podawał Putin i jego kłamliwe otoczenie. Niemniej jednak każda z tych strat jest dla nas wielką ofiarą – mówił Zełenski.













