Od momentu losowania ME 2026 dużo głośniej niż o samym otwarciu turnieju, jest o tym, co los przydzielił polskiej drużynie. Spoglądając na turniejową drabinkę, okazuje się bowiem, że poniekąd „opłaca się”… przegrać mecz w fazie grupowej.


Dlaczego? Polki w przypadku zajęcia innego miejsca, aniżeli pierwsze, nie musiałyby trafiać na Włoszki w fazie pucharowej turnieju. A na pewno już nie na szczeblu, który mógłby zamknąć nadzieje na miejsce w czołowej czwórce imprezy.

Stefano Lavarini jasno o sytuacji Polek. Czy zespół celowo przegra mecz na ME?


Świadomy położenia swojej drużyny jest rzecz jasna selekcjoner Stefano Lavarini. Włoch zabrał głos na łamach oficjalnej strony Tauron Ligi Kobiet, jednoznacznie odcinając się od wszelkich kombinacji z ew. porażką, otwierającą łatwiejszą drogę w ME 2026.

– Myślenie i mówienie w takich kategoriach nie ma dla mnie żadnego sensu. Nie jesteśmy zresztą w sytuacji, w której moglibyśmy wybierać drużyny i oceniać ich możliwości w konfrontacji z nami, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że mogą to być zespoły, które wygrają grupę ze względu na swój dobry poziom gry. Poza tym musimy pamiętać, że po rywalizacji grupowej od razy mamy fazę pucharową, gdzie jeden mecz decyduje o awansie lub odpadnięciu z turnieju. Przez to stopień trudności tych meczów jest większy i mają one zupełnie inne znaczenie – jednoznacznie przyznał trener Lavarini.


Wydaje się, że Polki muszą się przede wszystkim skupić na dobrym wejściu w turniej. Tego typu rozmowy, dotyczące układu w tabeli, można rozpoczynać właściwie dopiero przed ostatnim starciem przeciwko Turczynkom. Choć to i tak wydaje się mało realne, przynajmniej w wersji oficjalnej. Istotą występu na ME jest przecież wygranej z każdym kolejnym przeciwnikiem.


Co wydarzyłoby się w przypadku, gdyby Polki uniknęły Włoszek? Potencjalna rywalizacja z Holenderkami. Taki scenariusz brzmi nieco lepiej, aniżeli walka z absolutnymi gigantkami na światowej scenie siatkarskiej.

Terminarz meczów Polek na ME 2026 siatkarek:


  • 22 sierpnia: Węgry – Polska (sobota, g. 18:00)

  • 24 sierpnia: Polska – Łotwa (poniedziałek, 15:00)

  • 25 sierpnia: Polska – Słowenia (wtorek, 18:00)

  • 27 sierpnia: Polska – Niemcy (czwartek, 15:00)

  • 28 sierpnia: Turcja – Polska (piątek, 18:00)


Na ostatnich ME, rozgrywanych w 2023 roku, Polki odpadły w ćwierćfinale z Turczynkami. Jak się okazało, Turcja sięgnęła później po końcowy triumf, ogrywając w finale Serbki (3:2). Brązowy medal przypadł za to Holenderkom.


Warto dodać, że w tabeli wszech czasów ME siatkarek Polska zajmuje wysokie 5. miejsce. Złożyły się na to dwa złote medale, cztery srebrne i pięć brązowych. Czyli łącznie aż 11 krążków. Więcej spośród wszystkich(!) reprezentacji mają tylko liderujące reprezentantki ZSRR (16 medali), czyli nieistniejącego kraju. Co ciekawe, wiceliderkami są… Rosjanki.


Mecze ME siatkarek pokazywane będą na antenach Polsatu Sport oraz internetowo za pośrednictwem platformy Polsat Box Go.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version