-
Przeciwko liderom ruchu „Rodacy Kamraci” skierowano akt oskarżenia dotyczący 154 zarzutów związanych z publicznym pochwalaniem przestępstw, przemocą i nawoływaniem do nienawiści.
-
Wojciech O. i Marcin O. pozostają w areszcie, a sprawa obejmuje ich działalność z ostatnich sześciu miesięcy i wcześniejsze incydenty.
-
Ruch „Rodacy Kamraci” był szeroko znany z kontrowersyjnych, antyimigranckich oraz uznawanych za prorosyjskie działań i wypowiedzi.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Wniosek złożony przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga trafił do sądu w środę. W oświadczeniu zamieszczonym na stronie organu poinformowano, że akt oskarżenia dotyczy ostatnich sześciu miesięcy działalności liderów „Rodaków Kamratów”.
Mężczyznom postawiono 154 zarzuty, które dotyczą m.in. publicznego pochwalania przestępstw, publicznego pochwalania przemocy i grożenia stosowaniem przemocy z powodu przynależności politycznej.
Liderzy „Rodaków Kamratów” oskarżeni. Postawiono im 154 zarzuty
Zarzuty przedstawione Wojciechowi O. („Jaszczurowi”) i Marcinowi O. („Ludwiczkowi”) obejmują także publiczne znieważenie osób z powodu przynależności rasowej, publiczne pochwalanie prowadzenia wojny napastniczej, publiczne znieważenie konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej, a także publiczne nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych.
W komunikacie podkreślono, że prokuratura uwzględniła fakt, że Wojciech O. działał w ramach recydywy, a „zdarzenia objęte aktualnymi zarzutami miały miejsce przed upływem pięciu lat od odbycia przez oskarżonego” wcześniejszej kary.
Poinformowano też, że trwa również inne śledztwo wobec wspomnianych mężczyzn, które dotyczy ponad 1200 zdarzeń z lat 2015-2024.
Wojciech O. i Marcin O. pozostają w areszcie. „Decyzję co do potrzeby jego dalszego stosowania podejmie sąd rozpoznający sprawę” – czytamy.
„Rodacy Kamraci” zatrzymani. Wulgarne nagrania w sieci
Do zatrzymania liderów ruchu „Rodacy Kamraci” doszło 4 czerwca w Dziekanowie Leśnym (woj. mazowieckie), gdzie wówczas mieszkali. Wkrótce później prokuratura informowała, że powodem była prowadzona przez mężczyzn działalność, skupiona m.in. na groźbach, pochwałach przemocy, wychwalaniu wojny Rosji przeciwko Ukrainie, czy zabójstwa prezydenta Gabriela Narutowicza.
Wojciech O. to były aktor (wystąpił m.in. w „Quo Vadis” Jerzego Kawalerowicza). Wraz z Marcinem O. publikował w sieci nagrania i relacje live, na których – ubrany w strój przypominający mundur – w wulgarny sposób komentował wydarzenia z kraju i świata.
Zbudowany przez mężczyzn ruch społeczny „Rodacy Kamraci” wielokrotnie głosił hasła antyimigranckie, antyukraińskie, antyszczepionkowe i atakujące środowisko LGBTQ+. Postrzegany jest również jako inicjatywa prorosyjska.
Media na całym świecie rozpisywały się o incydencie z 11 listopada 2021 r., kiedy podczas antysemickiego wiecu w Kaliszu, Wojciech O. spalił tekst „Statutu Kaliskiego”, wydanego przez księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego w 1264 r. przywileju dla Żydów.
- Spór o szczepienia. Lekarze mówią o „błędzie”. Farmaceuci reagują
- Ćwiczeniami na wielką skalę. Polskie wojsko ostrzega. „Uwaga, mieszkańcy”


