-
Rzecznik praw obywatelskich podjął działania w sprawie trzymiesięcznego aresztu dla rolnika, który w piątek zaorał asfalt przy ulicy Rybackiej w Gliwicach.
-
Sąd Okręgowy w Gliwicach zgodził się, że za aresztem przemawiają dwie przesłanki: zagrożenie surową karą i możliwość podejmowania prób jej uniknięcia.
-
Zarząd Dróg Miejskich przedstawił w środę wypisy z ksiąg wieczystych, które według administracji świadczą, że zaorana droga jest w całości własnością samorządu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pełnomocnik terenowy RPO w Katowicach z urzędu wszczął postępowanie w sprawie rolnika, który zniszczył świeżo wyasfaltowaną drogę, za co usłyszał zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. RPO chce sprawdzić, czy decyzja o zastosowaniu wobec 60-latka aresztu nie narusza jego konstytucyjnych praw.
„RPO z urzędu wszczął postępowanie wyjaśniające, którego przedmiot stanowi ewentualne domniemane naruszenie wolności i praw człowieka, określonych w Konstytucji RP oraz w innych aktach normatywnych w rozumieniu art. 1 ust. 2 ustawy o RPO” – przekazał rzecznik.
Gliwice. RPO interweniuje w sprawie aresztowanego rolnika
Sąd Okręgowy w Gliwicach w poniedziałek zgodził się na zastosowanie wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu ze względu na „zagrożenie surową karą i możliwość podejmowania prób jej uniknięcia”. RPO zawnioskował o wydanie uzasadnienia dla decyzji.
„Pełnomocnik Terenowy RPO Aleksandra Wentkowska zwróciła się do prezes Sądu Rejonowego Danuty Wocław-Klyty o przedstawienie uzasadnienia postanowienia o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego” – przekazała delegatura RPO w Katowicach.
Rzecznik zawnioskowała także do sądu o wskazanie czy postanowienie dotyczące zastosowania wobec rolnika aresztu jest prawomocne oraz skierowała zapytanie o etap, na jakim obecnie znajduje się sprawa.
60-letni rolnik zaorał świeży asfalt. Zarząd dróg przedstawił księgi
W środę Zarząd Dróg Miejskich przedstawił wpisy z ksiąg wieczystych, które według administracji świadczą, że droga, którą zniszczył rolnik, jest własnością miasta.
„W związku z licznymi nieprawdziwymi informacjami dotyczącymi stanu prawnego gruntu, na którym znajduje się ul. Rybacka, Zarząd Dróg Miejskich informuje, że gmina Gliwice od 25 lat jest właścicielem tych działek. Stan ten jednoznacznie potwierdzają wpisy w księdze wieczystej” – przekazała gliwicki ZDM.
Według Zarządu Dróg Miejskich stan rzeczy, w którym droga jest własnością gminy został uregulowany w 2001 roku na wniosek samego rolnika. „Nieruchomość w 2001 roku przeszła z mocy prawa na własność gminy w następstwie podziału dokonanego na wniosek jej właściciela” – podała spółka.
W trakcie przesłuchania w prokuraturze rolnik zeznał, że droga jest w całości jego własnością. Wyrządzone przez 60-latka straty wyceniono na około 400 tys. zł.
-
Rolnik zaorał asfaltową drogę. Nowe informacje. „Czaił się od rana”
-
Usłyszał obcy akcent i zaatakował. Jest decyzja ws. 31-latka z Rumi


