W skrócie
-
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uznało każde uderzenie w polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne za działanie celowe i zamierzone.
-
Polska skrytykowała rosyjskie ostrzeżenie o konieczności opuszczenia Kijowa przez cudzoziemców, podkreślając, że wszelkie ataki na Ukrainę są nieuzasadnioną agresją.
-
Rosja zapowiedziała ataki na cele militarne i centra decyzyjne w Kijowie oraz poinformowała o wykorzystaniu hipersonicznego pocisku balistycznego podczas jednego z ataków.
W poniedziałkowym komunikacie polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych odniesiono się do apelów Rosji, która wezwała cudzoziemców do niezwłocznego opuszczenia Kijowa. Wezwanie dotyczyło również dyplomatów i zostało wydane w związku z planami przeprowadzenia ataków na cele militarne oraz centra decyzyjne w stolicy Ukrainy.
Apel ten spotkał się ze zdecydowaną reakcją polskiego resortu. „Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP oświadcza, że niezmiennie traktuje wszelkie ataki na Ukrainę, w tym na obiekty i ludność cywilną, jako akty nieuzasadnionej agresji niosące za sobą ogromne ofiary ludzkie i infrastrukturalne” – oświadczono.
„Nieuzasadniona i bezprawna agresja”. Polska reaguje na komunikat z Rosji
Dodatkowo MSZ wskazało, że „skoro Rosja, jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny, tylko tzw. 'specjalną wojenną operację’, która w założeniu powinna mieć zasięg ograniczony do obiektów militarnych, to jakiekolwiek ataki na inną infrastrukturę, w tym przedstawicielstwa dyplomatyczne powinny być traktowane jako akty nieprzyjazne„.
Zaznaczono przy tym, że każdy atak na polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne zostanie potraktowany jako „celowy i zamierzony”. W komunikacie resortu podkreślono ponadto, że działania Rosji „rodzą poważne konsekwencje prawno- międzynarodowe deprecjonując po raz kolejny rolę tego państwa jako stałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ”.
„Wzywamy Rosję do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz do przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych” – podsumowało polskie MSZ.
Rosja wzywa do opuszczenia Kijowa. „Tak szybko, jak to możliwe”
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji wezwało cudzoziemców do opuszczenia Kijowa „tak szybko, jak to możliwe„. Zagrożono przy tym, że przeprowadzona zostanie seria „systematycznych uderzeń” na ukraińską stolicę. Mieszkańcy zostali dodatkowo wezwani do tego, aby nie zbliżać się do budynków administracyjnych i wojskowych.
Jak sprecyzowano, ofiarą ataków mają paść „centra decyzyjne i stanowiska dowodzenia” oraz kijowskie zakłady zajmujące się produkcją dronów.
W nocy z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła ogromny atak na Kijów, do którego wykorzystany został hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik. Był to trzeci przypadek użycia tej broni, która zdaniem Moskwy ma zdolność przenoszenia głowic jądrowych.














