Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost

17 sierpnia, 2026
Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

17 sierpnia, 2026
Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

17 sierpnia, 2026
Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

17 sierpnia, 2026
Maja Chwalińska błyskawicznie zeszła z kortu. Co będzie dalej? – Tenis – Sport Wprost

Maja Chwalińska błyskawicznie zeszła z kortu. Co będzie dalej? – Tenis – Sport Wprost

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Asseco Resovia Rzeszów z wyraźną przewagą nad resztą konkurencji? – Siatkówka – Sport Wprost
  • Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko
  • Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś
  • Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.
  • Maja Chwalińska błyskawicznie zeszła z kortu. Co będzie dalej? – Tenis – Sport Wprost
  • Nowy mechanizm BLIK. System sprawdzi domeny w rejestrze Ministerstwa Finansów – Biznes Wprost
  • Rosja i Chiny mogą zaatakować równocześnie. Nowa symulacja ciosem dla Europy
  • Wypadek autokaru na Węgrzech. Samolot z poszkodowanymi wylądował w Rzeszowie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rosyjskie trolle piszą o celowej prowokacji. Nam pozostaje gorzka refleksja [OPINIA]
Rosyjskie trolle piszą o celowej prowokacji. Nam pozostaje gorzka refleksja [OPINIA]
Aktualności

Rosyjskie trolle piszą o celowej prowokacji. Nam pozostaje gorzka refleksja [OPINIA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości16 września, 2025

W dom w Wyrkach, jak podaje „Rzeczpospolita”, miał uderzyć pocisk powietrze-powietrze wystrzelony przez polskiego F-16. Rosyjskie trolle w internecie już sugerują, że jest to prowokacja polskiego rządu. Takie wypadki jednak się zdarzają, kiedy systemy obrony przeciwlotniczej pracują na pełnych obrotach.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

Wojna nowoczesna rzadko bywa tak czarno-biała, jak chciałyby tego narracje polityczne i propagandowe. Wystarczy przyjrzeć się zdarzeniu ze wsi Wyrki, gdzie, jak podała „Rzeczpospolita”, na dom mieszkalny spadł polski pocisk powietrze-powietrze. Prawdopodobnie chodzi o ważący 150 kg AIM-120 AMRAAM, w którym nastąpiła awaria systemu naprowadzania. W internecie natychmiast pojawiły się głosy rosyjskich trolli, którzy próbują wykorzystać sprawę jako argument o „polskiej prowokacji”. Tyle że każdy, kto zna realia obrony powietrznej, wie, iż takie przypadki się zdarzają. Pociski przechwytujące nie zawsze kończą swój lot w powietrzu, a ich szczątki często spadają na ziemię. To smutna norma konfliktów wojennych, a nie efekt politycznej intrygi.

Trzeba mieć świadomość, że rakieta przeciwlotnicza czy pocisk powietrze-powietrze to nie laserowy promień w grze komputerowej, który znika po nieudanym strzale. To ważąca setki kilogramów konstrukcja z głowicą bojową, systemami naprowadzania i paliwem rakietowym. Jeśli nie trafi w cel, to albo eksploduje w powietrzu, albo spadnie na ziemię. W najlepszym wypadku na pole. W najgorszym na dom, magazyn, czy inny budynek.

Pierwsza lekcja dla Polski

Polacy boleśnie przekonali się o tym już w listopadzie 2022 r., kiedy w Przewodowie, tuż przy granicy z Ukrainą, eksplozja zabiła dwie osoby. Początkowo w całej Europie uznano, że to rosyjska rakieta uderzyła w terytorium NATO. Szybko jednak ustalenia polskich śledczych i sojuszników wskazały, że winny był pocisk ukraińskiego systemu S-300, który miał przechwycić rosyjskie rakiety lecące w stronę ukraińskich miast. Zabrakło szczęścia. Nie trafił w cel, poleciał dalej i spadł po polskiej stronie. Była to tragedia, ale nie spisek.

Dziś, patrząc na Wyryki, można odnieść wrażenie déjà vu. Mechanizm jest podobny, a pociski fizycznie muszą gdzieś spaść, jeśli nie zadziała system autodeskrucji, albo po trafieniu w cel, elementy pocisku i celu spadną na ziemię.

Na Ukrainie tego typu zdarzenia są niemal chlebem powszednim. Kijów regularnie informuje mieszkańców, że „odłamki zestrzelonych pocisków spadły na miasto”. To język, do którego już przywykli tamtejsi obywatele. Choćby w nocy z 22 na 23 czerwca 2025 r. ukraińska obrona powietrzna zestrzeliła ponad 350 rosyjskich środków napadu powietrznego. Ale raporty mówiły jednocześnie o 25 lokalizacjach w samym Kijowie, gdzie fragmenty spadających obiektów uszkodziły budynki. To część ceny, jaką płaci społeczeństwo za skuteczną obronę.

Podobnie jest w innych miejscach. W grudniu 2022 r. pocisk z rosyjskiego systemu S-300 spadł na terytorium Białorusi, w okolicach wsi Harbacha w obwodzie brzeskim. Dwa lata później w Homlu na Białorusi rosyjski dron Shahed zestrzelony przez obronę przeciwlotniczą spadł na magazyn i spowodował duże straty. I znowu, nikt poważny nie mówił wtedy o prowokacji. To po prostu mechanika wojny powietrznej.

Historia pełna przykładów

Zjawisko nie jest niczym nowym. Już w czasie II wojny światowej obrona przeciwlotnicza miast powodowała ofiary wśród własnych mieszkańców. Strzelano w górę, by odeprzeć naloty, a odłamki spadały na ulice, dachy i podwórka. Dokumenty wojenne pełne są raportów o przypadkowych ofiarach własnego ognia. W lipcu 2019 r. pocisk przeciwlotniczy odpalony przez Syrię w reakcji na izraelskie uderzenie spadł w górzystym terenie na Północnym Cyprze, na obszarach kontrolowanych przez tureckich Cypryjczyków.

Dwa lata później również syryjski pocisk systemu SA-5 minął cele, przeleciał przez granicę i spadł głęboko na terytorium Izraela, w okolicach miasta Dimona. Zgodnie z relacjami, system obrony Izraela próbował ją przechwycić, ale to się nie udało. Nie było żadnej paniki. Gen. Frank McKenzie, szef Centralnego Dowództwa USA informując senacją Komisję Sił Zbrojnych o incydencie stwierdził, że „odzwierciedla to w istocie niekompetencję syryjskiej obrony powietrznej, która reagowała na izraelskie ataki na cele w Syrii”.

Również izraelskie systemy przeciwlotnicze, uznawane za najlepsze na świecie, nie są idealne. Zdarzały się upadki całych pocisków, a niemal zawsze odłamków, które powodowały uszkodzenia na ziemi. Każdy udany przechwyt oznacza bowiem eksplozję w powietrzu, a szczątki celu, jak i pocisku obronny przeciwlotniczej spadają potem na ziemię. W Tel Awiwie i Aszdodzie niejednokrotnie filmowano sceny, gdy przechodnie w ostatniej chwili uskakiwali przed fragmentami metalu spadającymi z nieba.

Broń nie jest nieomylna

Rosyjskie trolle próbują budować narrację, że skoro pocisk spadł w Wyrykach, to musi to być celowa prowokacja. Tymczasem jest to zwykła niewiedza albo cyniczna manipulacja. Żaden system obrony powietrznej nie jest doskonały. Pociski mogą ulec awarii, stracić naprowadzanie, zostać zakłócone. Ich konstrukcja nie przewiduje magicznego „wyparowania”, kiedy chybią.

Obrona powietrzna to w praktyce gra z prawdopodobieństwem. Lepsze, że pocisk nie trafi w nadlatujący rosyjski dron, niż żeby ten dron doleciał do miasta i zabił dziesiątki osób. Ale konsekwencją uboczną mogą być takie właśnie przypadki jak w Wyrykach.

Warto jasno powiedzieć, że nikt w Polsce nie ma interesu w tym, żeby „prowokować” takie zdarzenia. Strata własnego pocisku i ryzyko ofiar cywilnych to nie jest narzędzie polityczne, lecz wypadek, którego nie da się całkowicie uniknąć. Świadomość tego powinna studzić emocje i odsuwać na bok insynuacje, które podsuwają rosyjskie kanały dezinformacyjne.

Dla mieszkańców tej wsi i innych przygranicznych miejscowości pozostaje oczywiście gorzka refleksja, bo wojna w sąsiednim kraju niesie konsekwencje również tutaj. Ale z punktu widzenia państwa i sojuszu to wciąż mniej bolesne, niż pozwolić rosyjskim dronom i rakietom latać bezkarnie nad Polską. Trzeba bowiem pamiętać, że to, że polskie i sojusznicze samoloty są zmuszone do tego typu operacji, jest winą tylko i wyłącznie Rosji, która prowadzi napastniczą wojnę w Ukrainie.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

PiS stał się ofiarą dezinformacji. Ekspert: mają gorzej niż KO

PiS stał się ofiarą dezinformacji. Ekspert: mają gorzej niż KO

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

Agnieszka przez lata odczuwała tajemniczy ból, lekarze nie znali przyczyny. Aż coś sobie przypomniała

Agnieszka przez lata odczuwała tajemniczy ból, lekarze nie znali przyczyny. Aż coś sobie przypomniała

„Leży na ziemi, a kopanie trwa dalej”. Ostatnie dni słynnego naukowca

„Leży na ziemi, a kopanie trwa dalej”. Ostatnie dni słynnego naukowca

„Kochające domy” są często przekleństwem dla psa. „Miało być pięknie, ale urósł za duży”

„Kochające domy” są często przekleństwem dla psa. „Miało być pięknie, ale urósł za duży”

Wakacje bez „łóżka”. „A ja tyle zapłaciłem, żeby było super”

„Podczas urlopu był nasz koniec”. Psycholog: do gabinetu trafiają pary, które wracają z ogromnym rozczarowaniem

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Wrocławska fabryka dyplomów nic sobie nie robi z zaleceń ministerstwa i negatywnych opinii. „Zmiany to fikcja”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Donald Tusk podjął decyzję. „Nie będzie miękkiej gry”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Schudli dzięki Ozempicowi i się wstydzą. „Czuję się, jakbym poniosła porażkę”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

Boćki. Ojciec potrącił czteroletniego syna. Wcześniej przejechał inne dziecko

17 sierpnia, 2026
Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

Wojna w Ukrainie. Komandosi pojmali dziesiątki Rosjan i odbili wieś

17 sierpnia, 2026
Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

Ostrzeżenie GIS. Cereulidyna w mleku dla niemowląt.

17 sierpnia, 2026
Maja Chwalińska błyskawicznie zeszła z kortu. Co będzie dalej? – Tenis – Sport Wprost

Maja Chwalińska błyskawicznie zeszła z kortu. Co będzie dalej? – Tenis – Sport Wprost

17 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nowy mechanizm BLIK. System sprawdzi domeny w rejestrze Ministerstwa Finansów – Biznes Wprost

Nowy mechanizm BLIK. System sprawdzi domeny w rejestrze Ministerstwa Finansów – Biznes Wprost

17 sierpnia, 2026
Rosja i Chiny mogą zaatakować równocześnie. Nowa symulacja ciosem dla Europy

Rosja i Chiny mogą zaatakować równocześnie. Nowa symulacja ciosem dla Europy

17 sierpnia, 2026
Wypadek autokaru na Węgrzech. Samolot z poszkodowanymi wylądował w Rzeszowie

Wypadek autokaru na Węgrzech. Samolot z poszkodowanymi wylądował w Rzeszowie

17 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.