Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Protesty „No Kings” w USA. Miliony przeciwko Trumpowi szansą dla demokratów

Protesty „No Kings” w USA. Miliony przeciwko Trumpowi szansą dla demokratów

30 marca, 2026
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

30 marca, 2026
Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

30 marca, 2026
Szwedzi boją się Roberta Lewandowskiego. Jasny sygnał przed finałem baraży MŚ 2026 – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

Szwedzi boją się Roberta Lewandowskiego. Jasny sygnał przed finałem baraży MŚ 2026 – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

30 marca, 2026
Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 i 2027 roku. Kiedy warto wziąć urlop? – Biznes Wprost

Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 i 2027 roku. Kiedy warto wziąć urlop? – Biznes Wprost

30 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Protesty „No Kings” w USA. Miliony przeciwko Trumpowi szansą dla demokratów
  • Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW
  • Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej
  • Szwedzi boją się Roberta Lewandowskiego. Jasny sygnał przed finałem baraży MŚ 2026 – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost
  • Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 i 2027 roku. Kiedy warto wziąć urlop? – Biznes Wprost
  • Zaskakujący efekt wojny w Iranie. Sprzedaż wzrosła o 50 proc.
  • Turcja: Rakieta z Iranu wleciała w przestrzeń powietrzną NATO
  • Sprawa sędziego Grzegorczyka. NSA zdecydował o postanowieniu prezydenta
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rozdzieleni przez adopcję. Jak szukać krewnych? Ekspertka: To pierwszy krok
Rozdzieleni przez adopcję. Jak szukać krewnych? Ekspertka: To pierwszy krok
Polska

Rozdzieleni przez adopcję. Jak szukać krewnych? Ekspertka: To pierwszy krok

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości8 marca, 2026

  1. Zerwane więzi. Jak szukać biologicznego rodzeństwa po adopcji?

  2. Tajemnica adopcji

  3. „Urodziłam się jako Katarzyna”. Czy da się odnaleźć rodzeństwo lata po adopcji?

  4. Rozdzieleni przez adopcję. Ekspertka: Szukanie rodzeństwa jest „bezpieczniejszym” wariantem

  5. Czy rodzeństwo może być rozdzielone przy adopcji? „Czasami to jedyna szansa”

– Miałam 18, może 19 lat. Była Wigilia. Rodzice postanowili zrobić mi taki „prezent” – mówi Paulina Śledzińska, wspominając moment, w którym dowiedziała się, że została adoptowana. Czy żałuje, że nie wiedziała wcześniej? – Nie wiem, jak zareagowałabym, będąc młodsza – stwierdza.

Wraz z informacją o tym, że była w domu dziecka, pojawiła się kolejna rewelacja: nie była tam sama. – Moja biologiczna matka zmarła w wieku 37 lat. Miałam wtedy 10 miesięcy. Przez chwilę zajmował się nami mój biologiczny ojciec, potem oddał nas i wyjechał. Do domu dziecka trafiłam ze starszym bratem. Miał jakieś trzy lata i na imię Krzysztof – opowiada.

Mieli różnych ojców, podobnie, jak kolejne dwie starsze od Pauliny siostry. – Nie wiem, czy one miały jednego tatę, czy różnych. Wszystkich nas łączy matka – dodaje po chwili namysłu.

Gdy zapragnęła dowiedzieć się więcej, zderzyła się ze ścianą.

Zerwane więzi. Jak szukać biologicznego rodzeństwa po adopcji?


Dane na temat rodzeństw rozdzielonych przez adopcję pozostają niedoszacowane. Nie ułatwia tego fakt, że w systemach lub starych dokumentach informacje o rodzeństwie dziecka często są niekompletne.

– Rodziny, z których dzieci trafiają do pieczy zastępczej, a później są adoptowane, to często rodziny bardzo złożone. Są w nich dzieci z różnych związków, zdarza się też, że rodzina wędruje i dzieci rodzą się w różnych miejscach – mówi Interii prof. dr hab. Maria Kolankiewicz z Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego. – Pracowałam kiedyś z rodzinami, w których matki niekoniecznie wiedziały, gdzie są ich dzieci – dodaje.

Jak tłumaczy, pierwszym krokiem w poszukiwaniu krewnych po adopcji powinno być ustalenie swojej pierwszej tożsamości. Każdy może to zrobić w Urzędzie Stanu Cywilnego

W chwili adopcji dziecko otrzymuje nowe dane. Stare przechowywane są właśnie w dokumentach urzędowych lub sądowych. To z nich Paulina dowiedziała się, że kiedyś miała na imię Kasia.

– W latach 70. zmienianie dzieciom imion mogło być częstsze. Adopcja była wtedy niejednokrotnie ukrywana. Ludzie nie chcieli być piętnowani w społeczeństwie i woleli zatuszować ten fakt całkowicie. W ośrodkach mówiono rodzicom, że lepiej jest zachować dotychczasowe imię, bo każde dziecko ma jakąś historię, a zachowanie imienia to świadectwo, że akceptują jego przeszłość. Decyzja zawsze jednak należy do nich – tłumaczy profesor.

Ważnym tropem w poszukiwaniu rodzeństwa są same domy dziecka. Jak przyznaje profesor, niemal każdego tygodnia spotyka w jednej z takich placówek osoby, które przychodzą tam, szukając bliskich. Tu ponownie problemem jest RODO.

– Gdy ktoś przychodzi i przykładowo pyta o rodzeństwo, które przebywało w tym domu dziecka i trafiło do innej placówki, mogę powiedzieć gdzie i w jakim okresie dziecko zostało przekazane. Natomiast jeśli taka osoba została adoptowana, to obowiązuje nas tajemnica adopcji i nie mogę udzielić dalszej informacji. Z prawnego punktu widzenia po adopcji więzi z poprzednią rodziną są zerwane. Rodzeństwo nie jest już formalnie bratem czy siostrą adoptowanego dziecka i tu prawnicy stawiają kropkę – wyjaśnia Maria Kolankiewicz.

Jedyne, co mogą zrobić pracownicy domu dziecka, to przekazanie informacji rodzicom adopcyjnym o tym, że ktoś szuka kontaktu z ich dzieckiem. Polega to na wysłaniu listu na zachowany przez placówkę adres. – Pozostaje jednak pytanie, czy adres jest aktualny – dodaje specjalistka.

„Urodziłam się jako Katarzyna”. Czy da się odnaleźć rodzeństwo lata po adopcji?


Dom dziecka, w którym była Paulina, prowadzą siostry zakonne. Dowiedziała się tam, że została adoptowana, gdy miała niewiele ponad rok. Jej brat wrócił stamtąd pod opiekę swojego biologicznego ojca. Na tej informacji trop się urywa.

Wyprawy do urzędu stanu cywilnego nie przyniosły przełomu. Na drodze Pauliny stanęło RODO i fakt, że jej rodzeństwo ma różnych ojców. – Tak naprawdę nie znam nawet ich nazwisk – podkreśla.

W końcu opublikowała post na Facebooku. W grupie poświęconej ludziom szukającym zerwanych więzi ogłosiła, że szuka rodzeństwa i opisała wszystko, co udało się jej dowiedzieć.

– Urodziłam się w czerwcu 1987 roku jako Katarzyna Gołębiewska. Mieszkaliśmy na ul. Orbaniaka w Częstochowie, dzisiaj to Limanowskiego. Nasza matka miała na imię Teresa. Urodziła się w 1951 roku, a zmarła w 1988 roku – recytuje Paulina. W jej historii sprzed adopcji rysują się jeszcze dwa miejsca: Cmentarz przy Palmowej, gdzie pochowana jest jej biologiczna matka i pobliski kościół, do którego – jak się okazuje – należeli z rodzeństwem.

Na post Pauliny nikt nie odpowiedział.

Krewnym rozdzielonym przez adopcję często jednak udaje się spotkać. Czasem to kontakt nawiązany oficjalną drogą, obecnie coraz częściej przez media społecznościowe. Przez pewien okres pomagał w tym także program „Interwencja” Polsat News, dzięki któremu 50-letni wówczas Zbigniew Cichoń z Sosnowca pierwszy raz zobaczył swojego brata.

Mężczyzna szukał go przez ponad 30 lat. W końcu telewizyjny apel pana Zbigniewa usłyszała rodzina adopcyjna jego brata Andrzeja i zadzwoniła do redakcji. Dla drugiego z nich był to szok.

– Nic nie wiedziałem o bracie. Gdy potrzebowałem wyciąg z metryki urodzenia zrobić, to wypytywałem się urzędników, ale nie było żadnej odpowiedzi – mówił „Interwencji” Andrzej Kiński, biologiczny brat pana Zbigniewa.

Pan Zbigniew i Andrzej pozostali w kontakcie, jednak – jak zaznacza prof. Kolankiewicz – odnalezienie rodzeństwa nie w każdym przypadku oznacza zacieśnienie więzi.

Rozdzieleni przez adopcję. Ekspertka: Szukanie rodzeństwa jest „bezpieczniejszym” wariantem


– To, że mają ochotę się spotkać, nie zawsze musi owocować bliskością. Różne bywają też konsekwencje tych spotkań, nie zawsze szczęśliwe – mówi specjalistka i tłumaczy, że niektóre kończą się stwierdzeniem, że stający przed nami brat, „to obca osoba”.

– Bywa też tak, że komuś się w życiu nie powiodło i nagle staje przed nim brat czy siostra, którzy zdają się być szansą na poprawę losu. Tylko że to rodzeństwo niekoniecznie musi mieć na to ochotę – wyjaśnia.

Z obserwacji Marii Kolankiewicz wynika, że szukanie rodzeństwa jest „bezpieczniejszym wariantem”, niż szukanie rodziców.

– Czasami rodzeństwo chce dowiedzieć się czegoś od siebie nawzajem o biologicznych rodzicach, ale o ile mówią nam „chciałbym się spotkać z siostrą”, o tyle dużo rzadziej słyszymy „chciałbym zobaczyć matkę”. Zdarza się, że chcą zobaczyć rodziców z daleka, ale ma w nich gotowości na bezpośrednie spotkanie – mówi, tłumacząc, że nawet u dorosłych ludzi budzi to obawę przed powtórnym odrzuceniem.

Czy rodzeństwo może być rozdzielone przy adopcji? „Czasami to jedyna szansa”


– Rodzice nie powiedzieli mi, że ktoś mnie szukał – mówi dziś Paulina. – Dowiedziałam się o tym od osób trzecich – dodaje. Osiem lat temu kobieta podająca się za jej biologiczną siostrę zapukała do drzwi jej rodziców. – Chciała dostać mój adres, ale wywiązała się między nimi jakaś kłótnia. Zabrała się i pojechała, nie zostawiła do siebie żadnego kontaktu. Do mnie też nigdy nie dotarła – wspomina, dodając: – Temat mojej biologicznej rodziny zawsze był w domu ucinany. Matka powiedziała mi tylko, że mam trójkę rodzeństwa i na tym koniec.

– W tej chwili adopcji jest dużo mniej niż dawniej – mówi profesor Kolankiewicz. – Tak, jak mniej dzieci się rodzi, tak mniej osób jest chętnych do ich adoptowania. Tak, jak mniej jest wieloosobowych rodzeństw, tak mniej osób chce rodzeństwa adoptować – kontynuuje, mówiąc o obowiązującej obecnie zasadzie nierozdzielania rodzeństw przy adopcji. Choć jest ona wpisana w prawo (Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej z 2011 r.), bywają sytuacje, w których rozdzielenie jest jedyną szansa dla licznego rodzeństwa na opuszczenie domu dziecka.

– W takich przypadkach szukaliśmy rodzin, które gotowe były pozostawać ze sobą w kontakcie. Organizowaliśmy spotkania tak, by odbywało się to jednocześnie i nie dochodziło do sytuacji, że część dzieci zostaje. Te rodziny poznają się i obiecują, że zostaną w kontakcie. A co jest dalej? Nie możemy być pewni – opisuje.

Ze strzępek pozyskanych informacji Paulina przypuszcza, że jej rodzeństwo może mieszkać teraz w Szwecji i utrzymywać ze sobą kontakt. Liczy, że do kogoś z nich dotrą jej apele. – Jeśli to czytacie, odezwijcie się do mnie jak najszybciej. Czekam na was i bardzo chce was poznać – skwitowała.

Kontakt do autorki: [email protected]

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

Sprawa sędziego Grzegorczyka. NSA zdecydował o postanowieniu prezydenta

Sprawa sędziego Grzegorczyka. NSA zdecydował o postanowieniu prezydenta

Referendum w Krakowie. Nieoficjalnie: Policzono głosy, ustalenia Interii

Referendum w Krakowie. Nieoficjalnie: Policzono głosy, ustalenia Interii

Prognoza pogody na Wielkanoc 2026. Temperatury stopniowo wzrosną

Prognoza pogody na Wielkanoc 2026. Temperatury stopniowo wzrosną

Projekt PSL ws. SAFE. 0 proc. Błaszczak o Kosiniaku-Kamyszu

Projekt PSL ws. SAFE. 0 proc. Błaszczak o Kosiniaku-Kamyszu

Finał 34. WOŚP. Jerzy Owsiak przedstawił wyniki zbiórki

Finał 34. WOŚP. Jerzy Owsiak przedstawił wyniki zbiórki

Zmiana zasad świadczenia wspierającego? Do Senatu wpłynęła petycja

Zmiana zasad świadczenia wspierającego? Do Senatu wpłynęła petycja

Nie żyje Wiesław Myśliwski. Pisarz miał 94 lata

Nie żyje Wiesław Myśliwski. Pisarz miał 94 lata

Trwają ćwiczenia wojskowe. Dowództwo tłumaczy niepokojące dźwięki

Trwają ćwiczenia wojskowe. Dowództwo tłumaczy niepokojące dźwięki

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Prokuratura zbada zawiadomienie ABW

30 marca, 2026
Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

Uważał, że wszystkie kobiety w jego otoczeniu są roszczeniowe. Problem leżał gdzie indziej

30 marca, 2026
Szwedzi boją się Roberta Lewandowskiego. Jasny sygnał przed finałem baraży MŚ 2026 – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

Szwedzi boją się Roberta Lewandowskiego. Jasny sygnał przed finałem baraży MŚ 2026 – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost

30 marca, 2026
Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 i 2027 roku. Kiedy warto wziąć urlop? – Biznes Wprost

Kalendarz dni wolnych od pracy w 2026 i 2027 roku. Kiedy warto wziąć urlop? – Biznes Wprost

30 marca, 2026

Najnowsze Wiadomości

Zaskakujący efekt wojny w Iranie. Sprzedaż wzrosła o 50 proc.

Zaskakujący efekt wojny w Iranie. Sprzedaż wzrosła o 50 proc.

30 marca, 2026
Turcja: Rakieta z Iranu wleciała w przestrzeń powietrzną NATO

Turcja: Rakieta z Iranu wleciała w przestrzeń powietrzną NATO

30 marca, 2026
Sprawa sędziego Grzegorczyka. NSA zdecydował o postanowieniu prezydenta

Sprawa sędziego Grzegorczyka. NSA zdecydował o postanowieniu prezydenta

30 marca, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.