Ryszard Czarnecki z zarzutami. Chodzi o tzw. sprawę kilometrówek
W wydanym komunikacie poinformowano o rozpoczęciu postępowania przygotowawczego w związku z zawiadomieniem Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).
Chodzi o tzw. sprawę kilometrówek. W oświadczeniu prokuratury wskazano, że w czasie swojej służby w Parlamencie Europejskim, Ryszard Czarnecki dopuścił się „podania nieprawdy w sporządzonych i podpisanych dokumentach, co do miejsca zamieszkania w kraju, a następnie złożenia we wskazanym powyżej okresie 243 wniosków o zwrot kosztów podróży, w których podano nieprawdę, co do odbywanych podróży służbowych, przejechanego kilometrażu oraz pojazdów jakimi miały się one odbywać”.
Prokuratura wyjaśnia, że działając w ten sposób, europoseł wprowadził w błąd urzędników Parlamentu Europejskiego odpowiedzialnych za decyzje dotyczące zwrotów wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem obowiązków eurodeputowanego. Zarzucany proceder miał mieć miejsce w okresie od 10 czerwca 2009 r. do 12 listopada 2013 r.
Jak wyliczono w komunikacie, wartość szkody wyrządzonej przez Ryszarda Czarneckiego opiewa na 854 642,30 zł. Dodano też, że były europoseł zwrócił PE 439 663,98 zł.
Prokuratura Okręgowa w Zamościu poinformowała, że polityk został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. W przedstawionych wyjaśnieniach zaprzeczył jakoby popełnił zarzucane mu przestępstwo.
– Kategorycznie zaprzeczyłem, że chciałem dokonać tego przestępstwa. Sprawa przez instytucje europejskie została wyjaśniona już dwa lata temu – powiedział były europoseł PiS w rozmowie z polsatnews.pl i dodał, że „nie zgodził się na postawione zarzuty”.
Stwierdził też, że jest gotowy na „współpracę i wyjaśnienia”.
Kłopoty Rysarda Czarneckiego. „Niekorzystne rozporządzanie mieniem”
Sprawa Ryszarda Czarneckiego nabrała rozgłosu w 2020 roku, kiedy Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych skierował wniosek do polskiej prokuratury w sprawie niekorzystnego rozporządzenia mieniem PE przy składaniu wniosków o zwrot kosztów podróży służbowych.
Europoseł pełnił swoją funkcję w czasie VII i VIII kadencji. W 2024 roku Ryszard Czarnecki kandydował do PE z drugiego miejsca w okręgu nr 7, czyli z Wielkopolski. Nie uzyskał jednak wystarczającej liczby głosów.
Ryszard Czarnecki zgodził się na podanie pełnego nazwiska i publikację wizerunku.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!














