-
Na polskim wybrzeżu w Krynicy Morskiej zaobserwowano rzadkiego, czarnego ptaka – uhlę azjatycką.
-
Gatunek ten występuje zwykle na Dalekim Wschodzie, a jego pojawianie się w Europie udokumentowano po raz jedenasty w Polsce.
-
Uhle azjatyckie żyją głównie w Azji, dobrze latają i zimują na otwartych wodach, a w Europie pojawiają się sporadycznie.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Ten ptak żyje w odległych rejonach Azji, na terenach Dalekiego Wschodu w Chinach, Korei i Japonii, a także w odległych rejonach Syberii aż po Kamczatkę i Wyspy Komandorskie.
Uhla azjatycka w Polsce. Ptaka zaobserwowano nad Bałtykiem
W Europie tego gatunku nie ma, bo rzeka Jenisej stanowi zachodnią granicę zasięgu tego zwierzęcia zaliczanego do kaczek. Kaczek lubiących chłodne tereny. Uhle należą do tej samej grupy ptaków co lodówki albo tracze. Dobrze latają, co pozwala im podróżować na spore odległości. Umówmy się, że trasa nawet znad Jeniseju do Polski to szmat drogi. A jednak uhla azjatycka potrafi ten szmat pokonać.
Ptaka zaobserwowano właśnie w Krynicy Morskiej na Mierzei Wiślanej, o czym poinformował profil ornitologiczny Birding Poland w mediach społecznościowych. Dorosłego samca namierzyło Stowarzyszenie Drapolicz zajmujące się liczeniem ptaków na Mierzei Wiślanej. To jedenasty przypadek obserwacji tego dalekowschodniego ptaka w Polsce – poprzedni miał miejsce w zeszłym roku w Kątach Rybackich.
O wiele łatwiej zaobserwować w Polsce uhlę zwyczajną, która ma swoje lęgowiska na północnych skrajach Eurazji np. w północnej Rosji czy północnej Skandynawii. Żyje ona właśnie do linii rzeki Jenisej, gdzie zastępuje ją uhla azjatycka. Ta z kolei była przez lata uważana za tożsamą z uhlą garbonosą, ptakiem z Ameryki Północnej, zwłaszcza z Alaski i Kanady. Badania wykazały jednak w 2019 r., że te gatunki są podobne, ale trzeba je rozdzielić. Skrajnie nieliczna i uważana za bardzo zagrożoną uhla garbonosa to co innego, uhla azjatycka to co innego i spotykana w Polsce najczęściej uhla zwyczajna to także co innego.
Uhle lubią zimować na otwartych, morskich wodach
Ten ptak często zimuje u nas, zwłaszcza na wodach bałtyckich, by w marcu powrócić do Szwecji i Finlandii. Uhla azjatycka znacznie rzadziej do niej dołącza. W Polsce po raz pierwszy zauważono ją w 2007 r. w rezerwacie „Ptasi Raj” na terenie Gdańska. To był jeden z pierwszych przypadków pojawienia się tego azjatyckiego ptaka na zachód od Rosji.
Nazwa garbonosa została zarezerwowana dla ptaka północnoamerykańskiego, ale w zasadzie wszystkie uhle są garbonose. I czarne przy okazji, chociaż czarne pióra w wypadku ptaka arktycznego nie są częste. Dziób tych chętnie pływających po morzu kaczek ma specyficzny, garbaty kształt, co zbliża je do edredonów.
Uhla dobrze czuje się w morzu, gdyż może tu nurkować po swój przysmak. Są nimi małże. W Bałtyku je znajdzie, ale trudniej tu o inne przysmaki jak szkarłupnie (rozgwiazdy, strzykwy) czy skorupiaki, zwłaszcza kraby. Uhla potrafi także zapolować na nieduże ryby, ośmiornice i zjada masę owadów oraz larw.
Chociaż gatunek kojarzy się z morzem, żyje też w głębi lądu. Syberia, tereny Mongolii czy Chin są na to dowodem. Uhle azjatyckie zakładają gniazda bardzo daleko od wody, nawet kilka kilometrów. Latają świetnie, więc bez problemu znajdą akwen, na którym mogą zebrać ulubiony pokarm. I wtedy uhle azjatyckie zbierają się na takiej wodzie w sporych nawet stadach.
W Europie wciąż pojawiają się jednak sporadycznie. Widziano ją dotąd w Polsce, Finlandii, Szwecji, Norwegii, a także Francji, Szkocji, Irlandii i na Islandii.














