-
Około 39 procent badanych w sondażu popiera utworzenie odrębnej służby deportacyjnej w Polsce – wynika z sondażu IBRiS dla Radia ZET.
-
Badanie wykazało, że zwolennikami powołania tej służby są głównie wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i Partii Razem, natomiast większość zwolenników obecnej koalicji rządzącej jest przeciwna.
-
Poziom poparcia dla utworzenia tego typu służby różni się w zależności od płci oraz wykształcenia respondentów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W najnowszym sondażu Polaków zapytano o to, czy w ich ocenie powinna powstać – obok Straży Granicznej – oddzielna służba zajmująca się tylko deportacjami cudzoziemców. Odpowiedzi twierdzącej udzieliło łącznie 38,9 proc. pytanych.
20,5 proc. ankietowanych wskazało, że tego typu służba „zdecydowanie” powinna zostać powołana w Polsce. Odpowiedź „raczej tak” wybrało 18,4 proc. uczestników sondażu.
Służba deportacyjna w Polsce? Jest nowy sondaż
Kolejne 44,8 proc. pytanych sprzeciwiło się takiemu rozwiązaniu. 30,2 proc. ankietowanych stwierdziło, że w Polsce „zdecydowanie” nie powinna powstać specjalna służba zajmująca się deportacjami. 14,6 proc. wybrało odpowiedź „raczej nie”.
16,3 proc. respondentów udzieliło natomiast odpowiedzi „nie wiem/trudno powiedzieć”.
Kontrowersyjny pomysł na walkę z migracją. Polacy odpowiedzieli w sondażu
Badanie pokazało, że za powołaniem w naszym kraju służby na wzór amerykańskiego ICE (Urzędu Celno-Imigracyjnego – red.) opowiadają się w szczególności wyborcy opozycji – Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz Partii Razem.
Na konieczność wdrożenia takiego rozwiązania wskazało 57 proc. pytanych z tej grupy. 34 proc. badanych wybrało odpowiedź „zdecydowanie tak”, natomiast 23 proc. – „raczej tak”. Przeciwnicy pomysłu utworzenia osobnej służby deportacyjnej stanowią w tej grupie 32 proc.
Odmienne nastroje panują wśród wyborców obozu rządzącego (Koalicja Obywatelska, Lewica, Polskie Stronnictwo Ludowe, Polska 2050). Łącznie 70 proc. ankietowanych z tej grupy opowiedziało się przeciwko powołaniu specjalnej służby deportacyjnej. Odpowiedź „zdecydowanie nie” wybrało 49 proc. pytanych, a kolejne 21 proc. udzieliło odpowiedzi „raczej nie”. 22 proc. zwolenników obecnej koalicji rządzącej chce powołania nowej służby.
Zapytali Polaków o służbę deportacyjną. Nowy sondaż
W przekroju demograficznym to mężczyźni częściej wykazują sprzeciw wobec zaprezentowanego pomysłu. Powołania służby deportacyjnej chce 31 proc. pytanych panów, wówczas gdy 52 proc. jest temu przeciwnych.
Za powołaniem nowej służby opowiedziało się z kolei 46 proc. kobiet. 38 proc. badanych pań uważa, że taka jednostka nie powinna w Polsce powstać.
Odsetek niezdecydowanych jest zbliżony w obu grupach (17 proc. wśród mężczyzn i 16 proc. wśród kobiet).
Czy w Polsce powinna powstać służba na wzór ICE? Polacy zabrali głos
Wyniki badania zostały przeanalizowane również przez pryzmat poziomu wykształcenia respondentów. 16 proc. osób z wykształceniem wyższym popiera utworzenie w Polsce służby deportacyjnej, podczas gdy 69 proc. jest przeciwnych temu pomysłowi.
Wśród osób z wykształceniem średnim 47 proc. popiera utworzenie nowej służby, a 30 proc. sprzeciwia się temu rozwiązaniu.
W grupie respondentów z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym poparcie dla utworzenia nowej służby wyraziło 59 proc. badanych. Przeciwnych temu pomysłowi było 41 proc. pytanych.
Badanie ogólnopolskie IBRiS dla Radia ZET zostało zrealizowane w dniach 21-22 sierpnia 2026 roku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) na reprezentatywnej próbie 1067 osób.
Morawiecki z kontrowersyjnym pomysłem. Chce powołania nowej służby
O utworzenie w Polsce służby zajmującej się wyłącznie deportacjami postulował były premier, a obecnie lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.
– Proponujemy powołanie służby deportacyjnej. Ludzi, którzy będą ubrani w odpowiednie mundury, służby, która będzie odpowiednio oznakowana, która będzie bardzo wyraźnym znakiem dodatkowego zabezpieczenia spokoju na polskich ulicach – powiedział w sierpniu na jednej z konferencji.
Budząca skojarzenia z amerykańskim ICE nowa formacja miałaby wykorzystywać system indywidualnych kont imigrantów. Morawiecki wskazał, że dostępne by na nich były „wszelkie informacje dotyczące legalności pobytu, legalności wykonywania pracy, płaconych w Polsce podatków, płaconych składek”. – Tego, czy ktoś jest na bakier, czy nie, z polskim prawem. Wszystko ma się znajdować w indywidualnym koncie imigranta – postulował.
– Jeżeli jest naruszenie prawa, że tak powiem, w sposób istotny, naruszenie prawa w taki sposób, że dany imigrant naprawdę w jakikolwiek sposób zagraża bezpieczeństwu w Polsce, uruchamia się alert deportacyjny. Co to znaczy? Wszystkie służby powołane do tego są uruchamiane i rozpoczyna się natychmiastowa procedura deportacyjna – wytłumaczył były premier.
-
Chce odebrać Hiszpanii skrawek terytorium. „Miasto okupowane”
-
Zamiast opanować kryzys pojechał na urlop. Premier Sanchez w ogniu krytyki


