— Zaczął mówić o „pipiprawicy” — słyszymy o Piotrze Matczuku. To on był jedną z osób odpowiedzialnych za kampanię oczerniającą sędziów w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy.
Po około 20 latach pracy dla PiS spin doktor tej partii był tak nią rozczarowany, że poszedł do pracy w Telewizji Republika, której Jarosław Kaczyński nie znosi i którą publicznie krytykuje.
Człowiek z jego otoczenia: — Był rozczarowany PiS. Miał moment zwątpienia. Zaczął mówić o „pipiprawicy” [takiego określenia użył w lutowym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” — red.]. Uwierał go brak twardej linii partii. Widać, że szuka nowego pomysłu na siebie.
„Sprawiedliwe sądy” Piotra Matczuka
Sam Piotr Matczuk mówi „Newsweekowi” tak: — Zdecydowałem się na zmianę drogi zawodowej. Postanowiłem się przebranżowić z PR-u politycznego na publicystykę i komentowanie polityki. PR polityczny jako branża już się kończy. Do tej decyzji dojrzewałem od wyborów 2023 r.
Matczuk jest jednym z najbardziej doświadczonych PR-owców pracujących dla PiS. Razem z Anną Plakwicz odpowiadał nie tylko za kampanie wyborcze, ale też na przykład za kampanię rządu PiS „Sprawiedliwe sądy”. Uderzała ona w sędziów i miała być usprawiedliwieniem dla działań ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, który właśnie rozprawiał się z sądami.
W obozie Prawa i Sprawiedliwości nazwiska Plakwicz i Matczuka, macherów od PR-u i kampanii wyborczych, wymienian jednym tchem. Dziś jednak Plakwicz pracuje w Pałacu Prezydenckim, gdzie zajmuje stanowisko dyrektorki Biura Wydarzeń Prezydenta. Matczuk nie tylko nie poszedł z nią do pałacu, ale nawet publicznie narzekał na kondycję PiS. Poszedł za to do Telewizji Republika, gdzie dostał własny program i jest stałym komentatorem.
Bo prawica ma być „twarda i ostra”
— Kiedy PiS rezygnuje z twardej narracji, kiedy przestaje być liderem prawicowego głosu, wtedy znosi go na stronę centrum. Przemysław Czarnek gwarantuje zmianę tego kursu — on jest przeciwieństwem tej miękkiej prawicy, on gwarantuje, że PiS wróci na tory tej twardej prawicy — zachwalał w Republice decyzję Jarosława Kaczyńskiego o mianowaniu Czarnka kandydatem na premiera PiS.
Wcześniej na krytykował poczynania partii. W lutym pisał na przykład tak: „PiS stanął w jednym szeregu z szaleństwem 2020 [czas epidemii COVID-19 — red.] — zamknął młodych w domach, tych nieco starszych pozbawił lockdownami pracy, by zaraz po tym wariactwie wpuścić do kraju, lekko licząc, milion ludzi, którzy są bezpośrednią konkurencją młodych na rynku pracy. W tym kontekście młodzi prawicowi, którzy PiS-u nie znoszą, są zupełnie racjonalni”.
Człowiek z obozu PiS: — On zawsze chciał prawicy twardej i ostrej.
Z PiS prosto do TV Republika
Od wyborów 2023 r. Matczuk już nie był w jądrze kampanii PiS.
Człowiek z obozu PiS: — Matczuk nie jest odtrącony przez PiS ani obrażony na partię, ale jego kontakty się bardzo rozluźniły.
Dziś odpowiada za świeżo odpalony program na antenie Telewizji Republika i YouTube „13piętro”, czyli polityczny program z komentatorami. I jest też stałym komentatorem na antenie. Czyli zarabia na współpracy z Telewizją Republika.
Człowiek z jego otoczenia: — „Repa” [tak powszechnie jest nazywana Telewizja Republika — red.] go chętnie przytuliła.
Matczuk, mówią nasi informatorzy, chciał iść przed kamery, ale nie w politykę. — On żyje polityką, lubi ją komentować i o niej opowiadać, ale sam nie chce być politykiem — twierdzi nasz rozmówca.
Od około dwóch lat Matczuk prowadził własny kanał na YouTube. To głównie rolki. Dziś zaniedbany.