PCW, czyli polichlorek winylu jest tani, trwały i uniwersalny, ale stwarza poważne zagrożenia dla środowiska oraz zdrowia ludzi na każdym etapie jego cyklu życia – od produkcji po utylizację. Z drugiej strony trudno obejść się bez rur kanalizacyjnych, rynien, systemów wentylacyjnych, ram okiennych, drzwi, parapetów, listw wykończeniowych, wykładzin podłogowych, paneli ściennych, izolacji kabli i przewodów, strzykawek, protez, czy zabawek.


Utwardzony polichlorek winylu (PCW) w codziennym użytkowaniu jest bezpieczny i nietoksyczny, ale jego produkcja oraz spalanie wiążą się z wydzielaniem wielu niebezpiecznych substancji, w tym chlorku winylu – substancji silnie rakotwórczej, toksycznej i skrajnie łatwopalnej.

Mniejszy problem z PCW. Plastik w końcu daje się przerobić


Po wielu próbach, naukowcy ze Stanów Zjednoczonych znaleźli nietypowe rozwiązanie dla PCW – potrafią rozłożyć zużyte produkty w taki sposób, że nie powstaje z nich nowy plastik, lecz wysokiej jakości olej bazowy do silników, maszyn i turbin.


Początkowo naukowcy z Virginia Tech pod kierunkiem Guolianga Liu chcieli stworzyć nowy plastik z PVC, ale wielokrotne eksperymenty dawały w rezultacie tylko miękki i lepki, a więc nieużyteczny materiał. Po wielu próbach i zmianach w chemicznym procesie udało im się jednak uzyskać coś nowego.


Najpierw usuwają chlor z polichlorku winylu (PCW), a następnie rozbijają długie łańcuchy plastiku na krótsze cząsteczki. Rezultatem są polialfaolefiny, które występują między innymi w wysokowydajnych olejach silnikowych i maszynowych.


Co więcej, wyniki testów nowej substancji były konkurencyjne w stosunku do obecnie wykorzystywanych – zapewnia zespół chemików z Virginia Tech.

Smary i oleje pozostają niezauważone. Opłacalność ekonomiczna


Tak się składa, że silniki, skrzynie biegów, turbiny i maszyny przemysłowe praktycznie nie mogłyby funkcjonować bez smarów czy olejów smarnych, więc popyt na te substancje będzie zawsze. „Smary to ci nieznani bohaterowie na świecie” – uważa Guoliang Liu – „Często ich nie zauważamy, ale wszędzie wykonują swoją pracę, pozostając niezauważeni”.


Amerykańscy naukowcy skupili się teraz nad zmniejszeniem zużycia chemikaliów i zwiększeniem dostępności produkcji oleju. Liu ma nadzieję, że w przyszłości uda mu się produkować olej w większych ilościach i udowodnić opłacalność ekonomiczną.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version