Bardzo smutna informacja napłynęła w środę (tj. 4 marca) w okolicach południa.

– Właśnie się dowiedziałem, że prezes federacji siatkówki Jugosławii, Serbii i Czarnogóry, prezes CEV Serbii i wiceprezydent FIVB Aleksandar Boricić, zmarł z powodu skutków udaru. Nie będę wymieniać sukcesów, tytułów, hobby i zasług. Jest ich morze. Człowiek, od którego dowiedziałem się najwięcej o dyplomacji sportowej i zarządzaniu procesem sportowym. Najbardziej zasłużone na sukcesy złotego pokolenia i status naszej siatkówki. Chociaż powstrzymywany z powodu swojej uczciwości, pozostawał lojalny wobec siebie, swojej rodziny i tego, co kochał do końca – napisał Vladimir Grbić w mediach społecznościowych, w przeszłości wybitny siatkarz.


Vladimir Grbić to brat Nikoli Grbicia, trenera reprezentacji Polski siatkarzy.

Aleksandar Boricić nie żyje. Smutne wieści ze świata siatkówki


Nie ulega wątpliwości, że Boricić był jedną z najważniejszych postaci we władzach europejskiej i światowej siatkówki ostatnich lat. Szefem Europejskiej Federacji Siatkówki (CEV) był w latach 2015-24. Poza nieocenionym wkładem w rozwój dyscypliny, w trakcie trwania swoich rządów Boricić kilkukrotnie zasłynął również… niezbyt pozytywnie odbieranymi ruchami, które były szeroko komentowane w wielu krajach – w tym w Polsce.


W 2024 roku Boricicia na stanowisku szefa CEV zastąpił Chorwat Roko Sikirić.


Był też drugim wiceprezesem wykonawczym Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB).


Boricić był legendą serbskiej, a wcześniej jugosłowiańskiej siatkówki. Łącznie rozegrał 103 spotkania w narodowej reprezentacji oraz sięgnął między innymi po brązowy medal mistrzostw Europy w 1975 roku. Przez całą karierę związany był ze słynnym, wielosekcyjnym klubem z Belgradu – Crveną Zvezdą.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version