W piątek 19 września Iga Świątek w ramach turnieju w Seulu miała rozegrać mecz ćwierćfinałowy z Barborą Krejcikovą. Plany organizatorom pokrzyżowały jednak warunki atmosferyczne, a pojedynek tenisistek – ze względu na opady deszczu – został przełożony na sobotę.
Iga Świątek pokonała Barborę Krejcikovą! Demolka w pierwszym secie
Pierwszy set przebiegł właściwie bez większej historii, a Polka potrzebowała zaledwie 30 minut, aby na tablicy wyników pojawiło się 6:0. „Pomogła” w tym zresztą sama Barbora Krejcikova, która popełniała serię niewymuszonych błędów.
Drugi set także rozpoczął się po myśli Igi Świątek, bo Polka szybko wyszła na prowadzenie 2:0. Czeszka nie odpuszczała jednak do końca i – po grze na przewagi – zdołała przełamać wiceliderkę światowego rankingu. Później w grę obu tenisistek wkradła się nerwowość i po obu stronach siatki pojawiały się niewymuszone błędy, co skutkowało kolejnymi dwoma przełamaniami (3:2).
Barbora Krejcikova w kolejnym gemie popisała się m.in. znakomitym serwisem i pewnym smeczem, dzięki czemu wyrównała wynik w drugim secie. Taki stan rzeczy nie potrwał jednak długo, a Iga Świątek włączyła jeszcze wyższy bieg, co poskutkowało wygraną trzech kolejnych gemów. Polka awansowała do półfinału turnieju w Seulu, wygrywając z Czeszką 6:0, 6:3.
Więcej informacji wkrótce.











![Szwecja – Polska. Skoro było tak dobrze, to dlaczego było tak źle? [KOMENTARZ] – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost Szwecja – Polska. Skoro było tak dobrze, to dlaczego było tak źle? [KOMENTARZ] – Reprezentacja Polski w piłce nożnej – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/skoro-bylo-tak-dobrze-to-dlaczego-bylo-tak-zle-lekcja-pokory-dla-pilkarzy/d6/e2/4a99296551c056eb5fd30f2d6a30.webp)



