Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

30 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

30 kwietnia, 2026
Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

30 kwietnia, 2026
Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie
  • Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji
  • Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos
  • Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost
  • Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje
  • Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia
  • Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”
  • To najdziwaczniejsze z dotychczasowych wet Karola Nawrockiego – Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Mam 34 lata i niewiele umiem, muszę zaczynać od początku”. Grzesiek nie jest jedyny
„Mam 34 lata i niewiele umiem, muszę zaczynać od początku”. Grzesiek nie jest jedyny
Aktualności

„Mam 34 lata i niewiele umiem, muszę zaczynać od początku”. Grzesiek nie jest jedyny

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości2 kwietnia, 2026

Przerażeni szybko upływającym czasem mają wrażenie, że coś uciekło im bezpowrotnie. O przyszłości boją się myśleć, a planowanie sprawia im trudność. Trzydziestolatkowie mierzą się z kryzysem egzystencjalnym.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Grzesiek ma 34 lata i czuje, że najlepsze lata już za nim. — Zmarnowałem swoją młodość — przyznaje gorzko. Pracuje ze swoim ojcem w gospodarstwie, ale nie wiąże z tym zawodem przyszłości.

— Właściwie nie wiem, z czym ją wiążę. Praca na gospodarce to nie jest przyszłość dla mnie, ale nie wiem, co ma nią być. Nie zdobyłem odpowiedniego zawodu w wieku 18-20 lat, nie zacząłem w ogóle rozwiać się w młodości. Nie jeżdżę samochodem, boję się prowadzić sprzęty na roli. Teraz mam 34 lata i nie mam nic. Niewiele umiem, muszę zaczynać od początku wszystko, a czuje się coraz gorzej — opowiada. Zarówno fizycznie, jak i psychicznie.

— Mam coraz mniej energii i chęci. Czuję się taki zmartwiony, zdołowany. Czasem, jak wstaję rano, to wszystko mnie boli, szczególnie mięśnie — tłumaczy. Grześka przestały cieszyć małe rzeczy. — Odczuwam ogólny brak zadowolenia, bo ciągle martwię się o swoje zdrowie i zdrowie rodziny. I o przyszłość — mówi.

Przyszłość, której bardzo się boi. — Martwię się o to, że nie poradzę sobie w życiu. Myślę, że przyszłość będzie gorsza niż przeszłość. Wolałem swoje młodsze lata, bo fizycznie lepiej się czułem. Psychika też była lepsza te dziesięć lat temu — zauważa. I, jak mówi, żałuje, że w swoich latach dwudziestych nie znalazł życiowej partnerki.

— Teraz jest to bardzo trudne. Nie mam jak założyć rodziny. Chciałbym jakoś zacząć swoje życie na nowo, żeby poprawić swoją sytuację materialną i zawodową, ale na razie nie mam na to pomysłu. Jestem bojącym się życia 34-latkiem, który na tę chwilę nie ma perspektyw — dodaje.

Kryzys wieku trzydziestoletniego

Refleksję nad dotychczasowym życiem wzmaga poczucie szybko upływającego czasu. Trzydziestolatkowie mają wrażenie, że coś uciekło im bezpowrotnie, a o przyszłości boją się myśleć. Przeżywają coś na wzór kryzysu wieku średniego.

— On, jak sama nazwa wskazuje, pojawia się najczęściej w okolicach połowy życia: około 40., 50. roku i najczęściej wiąże się z konfrontacją z życiowymi zmianami. Zmienia się nasze ciało, przestaje być tak sprawne, jak kiedyś, inaczej wygląda, nie jest tak atrakcyjne. Zmiany zachodzą także w funkcjonowaniu rodziny, dzieci wyjeżdżają na studia, wyprowadzają się z domu. To także czas bilansu tego, co w życiu się udało, a co nie. Wracają wszystkie niewykorzystane szanse, dokonujemy podsumowań. W konsekwencji może pojawić się poczucie osamotnienia, izolacji i życiowej pustki — tłumaczy Paweł Górniak, psycholog i psychoterapeuta.

Kryzys pokolenia trzydziestolatków okazuje się być podobny w objawach. — Ma jednak swoje źródło w okresie młodej dorosłości i bardzo mocno dotyczy tego, w jakich warunkach społeczno-ekonomicznych żyją dzisiejsi młodzi dorośli. To też czas podsumowań i uświadamiania sobie własnych potrzeb, ale też porównań – do pokolenia własnych rodziców.

Obecnym trzydziestolatkom często nie udało się osiągnąć tego, co ich rodzicom w tym samym wieku. Zarówno, jeśli chodzi o poziom tożsamości, jak i status materialny. Wybór stałego zawodu, rodzinę, dzieci, własne mieszkanie. Często przecież nawet po trzydziestce mieszkają u swoich rodziców — zauważa psycholog.

To wszystko sprawia, że zaczyna towarzyszyć im poczucie straty, niewykorzystanych szans, przy jednocześnie dużych możliwościach ich osiągania.

—Tylko że obecni trzydziestolatkowie pod wieloma względami mają dużo trudniej, niż mieli ich rodzice, będąc w tym samym wieku. Żyją w innej rzeczywistości. Z tego wynikają zarówno szanse, jak i ograniczenia. Pod wieloma względami mają więcej możliwości, a z drugiej strony im więcej ich jest, tym trudniej podjąć decyzję. W kwestii zawodu, stałego związku, miasta, w którym chcę mieszkać. To konfrontuje ich z trudnymi emocjami i utrudnia rozwój — wyjaśnia Paweł Górniak.

Paulina: rzucić wszystko i wyjechać na wieś

— Prowadziłam swój salon fryzjersko-kosmetyczny, mieszkałam w dużym mieście, a czułam się ofiarą własnego sukcesu. Lata dwudzieste przeleciały tak szybko, że nie miałam czasu, żeby zwolnić i zastanowić się nad tym, czy to, co robię ma w ogóle sens, czy tego chcę, czy widzę się w tym miejscu za 10 lat — mówi 33-letnia Paulina, autorka TikTokowego profili „Rodzina na opak”.

Chciała zacząć wszystko od nowa, ale z drugiej strony czuła, że jest już na to zbyt późno, że przegapiła moment na zmianę. — Myślę, że na moje samopoczucie duży wpływ miała presja społeczna. Słyszałam komentarze, że zbudowałam coś dużego i pod żadnym pozorem nie powinnam z niego rezygnować. Tylko, że nie czułam się szczęśliwa — wspomina. W miejscu radości i spełnienia pojawił się lęk i wypalenie. — Byłam przebodźcowana i przytłoczona. Zaczęłam doświadczać stanów lękowych i depresyjnych, ataków paniki, których nie rozumiałam. Chodziłam po lekarzach, aż w końcu trafiłam na psychoterapię. Zrozumiałam, że przeżywam kryzys. Że jestem w miejscu, które mi nie służy — opowiada. Bo dusiło ją miasto i natłok obowiązków.

— Pochodzę ze wsi i na wsi czuję się najlepiej. Kiedy zrozumiałam, że nie chcę żyć tak, jak dotychczas, postanowiłam wspólnie z mężem zacząć wszystko od nowa. Rzucić wszystko i przeprowadzić się na wieś. Stwierdziliśmy, że to taki ostatni moment na zmianę. Mamy małe dziecko, chcemy powiększyć rodzinę w przyszłości. Za kilka lat pewnie byłoby za późno — wyjaśnia. Jak postanowili, tak zrobili. Sprzedali wszystko i są w trakcie budowania domu w jej rodzinnej wsi. Zawodowo zajęli się prowadzeniem hurtowni kosmetycznej.

— Nie mam jeszcze pewności, że jestem w momencie, w którym chcę być, że właśnie tego chcę od życia. Mam jeszcze poczucie porażki, że wróciłam do rodzinnej wsi, że sprzedałam firmę. Zastanawiam się, czy nie mogłam po prostu wziąć się do roboty i dalej gonić w mieście. Z drugiej strony dzięki psychoterapii i samo świadomości wiem, że wybranie życia w zgodzie ze sobą jest sukcesem, i teraz zaczynam takie życie.

Karolina: wszystko jest wciąż niewystarczające

— Zbyt dużo myślę o wszystkim, czego nie udało mi się do pewnego momentu osiągnąć, czego zaoferować sobie i moim dzieciom — mówi 34-letnia Karolina. Mieszkała w Anglii, Hiszpanii, ponad 3 lata we francuskiej Prowansji. Podejmowała się w życiu najróżniejszych prac. Urodziła dwoje dzieci i zwiedziła z nimi wiele miejsc. Ma wspaniałych przyjaciół i jak mówi niepohamowany apetyt na życie, ale są dni, gdy pochłania ją żal.

— Bo przecież można było robić pewne rzeczy lepiej, innych nie odpuszczać, jeszcze innych po prostu nie robić, z korzyścią dla wszystkich. W momentach frustracji zdarza mi się myśleć: „gdybym wtedy…” — opowiada. Kilka lat temu doświadczyła, jak tłumaczy, serii niefortunnych zdarzeń, która spowodowała, że w jej życiu pojawił się kryzys. —Wraz z lockdownem straciłam wszystko, na co pracowałam latami w branży turystycznej— wspomina.

W najbliższym otoczeniu pojawiły się ciężkie choroby, które miały ogromny wpływ również na jej życie. — Trafiłam na kilku oszustów, przez co moja sytuacja w tamtym czasie, a co za tym idzie— samoocena, uległy jeszcze większemu pogorszeniu. Wydawało mi się, że słońce już nigdy dla mnie nie zaświeci, że jestem ciężarem. I choć od tego czasu ciężką pracą i wytrwałością udało mi się stanąć na nogi, to czasem wciąż łapię się na bezsensownych porównaniach — przyznaje.

Co powinna potrafić, co powinna mieć, jak stabilne powinno być jej życie. — Żyjemy w czasach, gdy nie tylko my sami porównujemy się do osób w internecie, ale nasze dzieci i pracodawcy również. I czasem okazuje się, że nasze chęci oraz talenty bywają po prostu niewystarczające, niezależnie od poświęconego czasu i pracy. Zdarza mi się mieć poczucie zderzenia z pewną „ścianą”: Zdaje mi się, że ilość rzeczy, których wciąż muszę się nauczyć, poprawić, jest nieskończona.

Że wszystko, co staram się robić na maksimum swoich umiejętności, jest wciąż niewystarczające. Że rozbijam się o możliwości intelektualne, czasowe, materialne. To faktycznie buduje odczuwalną co jakiś czas, frustrację i niechęć — przyznaje.

Na myśl o przyszłości Karolina odczuwa lęk. Kiedyś była przekonana, że poradzi sobie ze wszystkim, co w życiu ją spotka. Po wielu trudnych życiowych doświadczeniach z pewną dozą ostrożności podchodzi do tego, co przyniesie jej los.

—Ten lęk raczej już nie zniknie, więc wolę nazwać go doświadczeniem i próbować działać mimo wszystko. Nadal wyobrażam sobie przyszłość jako dobrą, pewną, pełną cudownych wydarzeń. Zrealizuję te wyobrażenia na ile to tylko będzie możliwe. Choć z pewnością ostrożniej niż dawniej — zaznacza.

Na rozstaju dróg

Osoba w kryzysie wieku trzydziestoletniego czuje, że stoi w miejscu, ma przed sobą wybór różnych dróg, ale na żadną się nie decyduje, bo czuje, że na żadną nie jest gotowa. Nie wie, czego dokładnie w życiu chce.

— Obserwuję swoich pacjentów w tym okresie życia i widzę, że doświadczają podobnego kryzysu. Zarówno na polu osobistym, jak i zawodowym mają trudność z określeniem się. W samodzielne życie wchodzą często nieprzygotowani. Czasami wynika to z wychowania, czasami z kultury i środowiska w jakich wyrastali. Zewsząd słyszą, że mogą wszystko, ale to nie przekłada się na życie — zaznacza.

Każdy kryzys, jak tłumaczy psycholog, jest momentem przełomu. — Może być początkiem depresji, ale może też być szansą na rozwój. Można z niego wyjść wzmocnionym.

Jak radzi Górniak, nie warto przed kryzysem uciekać, czy odreagowywać go w zachowaniu, do czego bardzo zachęca współczesna rzeczywistość mówiąc, że „możesz mieć wszystko” i to w dodatku już, bez przeżywania straty, czy smutku.

— Prawdziwym wyzwaniem jest przyjęcie trudnych emocji, o których kryzys mówi. Wsłuchanie się w nie. Refleksja nad autentycznymi własnymi potrzebami. Bez porównywania się. Uświadomienie sobie faktu, że życie rozczarowuje, nie jest idealne, że nie osiągnę w nim wszystkiego, ale wciąż mogę wiele. Ważne, by w kryzysie nie być samemu, nie odcinać się od bliskich osób, czy fachowej terapeutycznej pomocy. To szansa na zmianę, którą możemy sobie dać — kwituje Górniak.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

Magda Gessler zdradza sekret idealnych dań z grilla. W Polsce popełnia się jeden błąd

Magda Gessler zdradza sekret idealnych dań z grilla. W Polsce popełnia się jeden błąd

Długosz: Polska 2050 kozaczyła, ale w klubie nie było twardzieli. Tusk nie dał się szantażować

Długosz: Polska 2050 kozaczyła, ale w klubie nie było twardzieli. Tusk nie dał się szantażować

Tutaj piknik trwa od kwietnia do późnej jesieni. „Zwierzęta są przyzwyczajone do dziwnych dla nich zachowań ludzi”

Tutaj piknik trwa od kwietnia do późnej jesieni. „Zwierzęta są przyzwyczajone do dziwnych dla nich zachowań ludzi”

Utrzeć nosa rakowi. Chirurgia rekonstrukcyjna i estetyczna u pacjentów onkologicznych

Utrzeć nosa rakowi. Chirurgia rekonstrukcyjna i estetyczna u pacjentów onkologicznych

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

30 kwietnia, 2026
Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

30 kwietnia, 2026
Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

30 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia

Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia

30 kwietnia, 2026
Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

30 kwietnia, 2026
To najdziwaczniejsze z dotychczasowych wet Karola Nawrockiego – Wprost

To najdziwaczniejsze z dotychczasowych wet Karola Nawrockiego – Wprost

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.