Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

6 maja, 2026
Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

6 maja, 2026
Zmiany w dziedziczeniu nieruchomości. Krótsze procedury i mniej formalności – Biznes Wprost

Zmiany w dziedziczeniu nieruchomości. Krótsze procedury i mniej formalności – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Seniorzy chcą godnej emerytury z ZUS. Wiedzą ile powinna wynosić wiosną 2026 – Biznes Wprost
  • Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto
  • Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost
  • Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków
  • Zmiany w dziedziczeniu nieruchomości. Krótsze procedury i mniej formalności – Biznes Wprost
  • Ile czasu potrzebuje Iran na stworzenie broni jądrowej? Wywiad USA wprost
  • Rada Nowej Konstytucji. Prof. Ryszard Piotrowski przeciwko zmianie prawa
  • Mobilizacja wojskowa 2026. Kogo dotyczy i jakie grożą kary? – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Sylwia od lat pracuje w korpo. „Czas przecieka mi przez palce”
Sylwia od lat pracuje w korpo. „Czas przecieka mi przez palce”
Aktualności

Sylwia od lat pracuje w korpo. „Czas przecieka mi przez palce”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości9 maja, 2025

Od zawsze w tej samej firmie. Bez planu i bez nadziei. Utknęli na tych samych stanowiskach albo awansowali nieznacznie. Charakteryzuje ich znużenie i rosnąca frustracja. I jeszcze lęk przed zmianą. Przybywa osób, które doświadczają „korpo-frustry”. Jak to się ma do wypalenia i jak sobie pomóc?

Z sentymentem wspomina czasy, gdy była energiczną reporterką miejską. Najpierw w gazecie codziennej, potem w radiu. Biegała z mikrofonem i dyktafonem, poznawała ludzi z różnych warstw społecznych, nawiązywała znajomości na parkingach i w urzędach. Ciągle coś się działo: a to demonstracja, a to korek, a to karambol. Anka (46 l.) przez kilka lat „reporterki” czuła się spełniona i, jak mówi, miała apetyt na życie. Dziś tęskni za tymi emocjami. Wszystko zmieniło się przed trzydziestką, gdy trafiła do szpitala. Choroba przewlekła, nie chce do tego wracać. Oszczędności wtedy nie miała, więc na leczenie, prywatne konsultacje zrzucała się cała rodzina. Kiedy po roku wreszcie mogła wrócić do pracy, okazało się, że nikt na nią nie czeka. Próbowała zdobyć podobną pracę, nie wyszło. Rozżalona, rozczarowana, postanowiła rzucić media.

Dwa razy więcej

Zaprzyjaźniona sąsiadka przyszła z pomocą. Zaproponowała jej pracę w korporacji, w dziale handlowym. Anna umiała rozmawiać z ludźmi, przekonać ich do swojej wizji. Zgodziła się, z zastrzeżeniem, że to tylko na dwa lata, aby odbić się finansowo, zgromadzić oszczędności. A potem spokojnie zacząć robić coś kreatywnego. W korporacji na dzień dobry dostała dwa razy wyższą pensję niż w radiu. I jeszcze karnet na siłownię, i prywatną opiekę lekarską.

Właśnie mija siedemnasty rok, gdy pracuje w dziale handlowym, choć ma nieco wyższe stanowisko. Czuje, że ugrzęzła na dobre. Boi się rzucić pracy, bo z szukaniem nowej po czterdziestce, szczególnie w innej branży, trudno.

Anna marzy, aby prowadzić audycję albo podcast o tematyce architektonicznej, to jej pasja. Mogłaby to robić po pracy, ale nie ma czasu ani siły. Ostatnio w piątek wieczorem zadzwonił do niej ojciec: „Niespodzianka, mam pizzę na wynos, otwieraj”. Tyle że ona była w biurze. Musiała nadrobić faktury, bo pracuje wolniej niż kiedyś. Chciałaby wyrwać się z korporacji; czuje frustrację i znużenie, ale brakuje jej odwagi.

Przypadek Anki nie jest odosobniony. Zjawisko najczęściej dotyczy kobiet w wieku 40-50 lat, pracujących od lat na tym samym lub podobnym stanowisku, z poczuciem stagnacji, bezsilności, niekiedy irytacji. Marta Domańska-Trzaskoma, coach i mentorka, twórczyni projektu „Samurajki Biznesu”, pracuje indywidualnie i zespołowo głównie z kobietami zatrudnionymi w korporacjach. – I, niestety, coraz częściej spotykam osoby sfrustrowane swoją sytuacją zawodową – przyznaje.

Powołuje się na Raport Gallupa pod hasłem „State of the Global Workplace Report 2024”, z którego wynika, że 41 proc. pracowników globalnie doświadcza każdego dnia silnego stresu. Z kolei w Polsce aż 90 proc. pracowników nie jest zaangażowanych w pracę. – Żyjemy w czasach nieustającego pośpiechu, dynamicznych zmian, dużej niepewności geopolitycznej. To wszystko ma negatywny wpływ na nasze zdrowie psychiczne – mówi.

Płacz i stres

„Korpo-frustra” dla Marty Domańskiej-Trzaskomy oznacza brak satysfakcji z wykonywanej pracy, połączony ze złym samopoczuciem.

– Osoby z „korpo-frustrą” cierpią z powodu silnego stresu, smutku, niepokoju, gniewu oraz różnego rodzaju rozterek – twierdzi. W czasie sesji z klientkami dominuje sporo trudnych emocji, także płacz. – Spotykam kobiety, które nie lubią swojej pracy, ale ugrzęzły i nie wiedzą co dalej. Czują, że marnują swój potencjał tylko po to, aby otrzymać kolejną wypłatę. Są wypalone zawodowo, nie mają wizji siebie ani celu. Często nie posiadają także poduszki finansowej. Zmęczone, przepracowane, niedoceniane. Czują się sfrustrowane. Ciężko im znaleźć motywację do działania – opisuje. Choć już sam fakt, że trafiają na sesję do coacha, świadczy o potrzebie zmiany i impulsu.

– Czasami nawet na wysokich stanowiskach ludzie mówią o lęku i frustracji. Tam przecież też nie jest do końca bezpiecznie, nawet jeśli siedzisz w zarządzie czy jesteś partnerem biznesowym – mówi dr Rafał Albiński, psycholog, terapeuta, wykładowca z Uniwersytetu SWPS. – W korporacjach najczęściej obowiązuje prosta zasada: nie dostarczasz wyników, wylatujesz.

Psycholog proponuje, aby zastanowić się, na ile to trudność indywidualna, a na ile systemowa. Korporacja jest przecież z natury uporządkowana, obowiązuje tam odpowiednia ścieżka kariery, są wytyczne i reguły postępowania. – Czy jeśli dana osoba tkwi latami w jednym miejscu, to znaczy, że nie próbuje się rozwijać, nie jest ambitna? A może to firma przegapia takich ludzi, nie dając im szans? Bywa różnie – dodaje.

Albiński zauważa, że nierzadko praca w korporacji jest dość powtarzalna, określona. Oczywiście, daje stabilizację finansową, różne bonusy, ale zazwyczaj nie pozwala na zbyt dużą kreatywność czy wolność. – Frustracja zatem może wynikać z tego, że robię od lat to samo, a awans i tak nie będzie atrakcyjny, bo choć dostanę wyższą pensję, to będę mieć znacznie więcej pracy, odpowiedzialności itd. Czasem pozostanie w tym samym miejscu czy dziale daje względne poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa, ale jest po prostu nudne, przewidywalne. Oto miks wyzwań życiowych – przyznaje.

Mówi, że korporacyjne działy HR mogłyby lepiej wychwytywać sfrustrowanych pracowników, dawać im nowe szanse, rozmawiać o tym, jak postrzegają swoją rolę w firmie. Wiele korporacji prowadzi badania na temat satysfakcji i samopoczucia zatrudnionych osób, często nieskutecznie.

– Podchodząc do zjawiska czysto biznesowo: sfrustrowany i zmęczony pracownik nie jest ani produktywny, ani zadowolony. Dostrzegam tutaj spore ryzyko wypalenia zawodowego. Frustracja łączy się przecież z poczuciem bezsilności, brakiem kontroli własnego życia, wpływu na jego bieg. A jako terapeuta myślę przede wszystkim o cierpieniu takiej osoby. Szczególnie wtedy, gdy nie ma pojęcia, co robić dalej, czy odejść, czy prosić o awans…

Irracjonalne marzenie

Gwarna uliczka w Porto, wypełniona barami. Przy krawędzi chodnika stoi w słońcu kobieta w powłóczystej sukni. Gra na ukulele i śpiewa. Przechodnie zatrzymują się z uśmiechem, klaszczą, kiwają głowami, kołyszą się do rytmu.

Oto powtarzający się sen, który nigdy pewnie się nie ziści. Tak przynajmniej zastrzega Sylwia (50 l.). Od niedawna bierze lekcje gry na ukulele ze starszą córką. To jeden z nielicznych momentów tylko dla nich. Na co dzień Sylwia jest zmęczoną pracownicą korporacji. Kiedyś lubiła swoją pracę, teraz wydaje się nudna. Nie ma aż tak dużo zawodowych obowiązków, ale problem jest inny. – Czas przecieka mi przez palce. Kiedy siedzę za biurkiem, nieraz bezczynnie, myślę o tym, że życie jest zbyt krótkie. I że powinnam teraz być na portugalskim wybrzeżu, sącząc porto – opowiada, zamyślona. I znowu zastrzega, że nigdy tak się nie stanie, bo ma na utrzymaniu dwie córki (eksmąż płaci niewielkie alimenty) oraz schorowaną matkę. I jeszcze psa ze schroniska, którego leczenie to osoby blok wydatków.

Boi się, żeby nie skończyć tak, jak jej przyjaciółka. Miała niezłe pieniądze, poszła do konkurencji, aby rozwinąć skrzydła. Jest tam mobbingowana, nieszanowana, na skraju załamania nerwowego. – Zagryzam zęby, a w piątek wieczorem otwieram nalewki, które przyrządza moja mama. W weekend poza nauką gry na ukulele i obiadem z moimi dziewczynami głównie leżę. Tracę radość życia. Czasem tylko śnię, że rzucam wszystko, lecę nad ocean i zaczynam grać na portugalskich ulicach, jestem wolna i szczęśliwa.

– Kobiety z „korpo-frustrą” cierpią na samotność w obliczu swoich wyzwań zawodowych– zauważa Marta Domańska— Trzaskoma. Jej zdaniem tutaj nie pomaga ani tryb pracy zdalnej, ani hybrydowej. Pracując stacjonarnie, problemy rozwiązywało się z koleżankami, na przysłowiowej kawie, korzystając z ich „uważnego ucha”.

Do Anety Wrony, coachki, trenerki komunikacji, która zajmuje się PR-em kryzysowym, też trafiają sfrustrowani klienci. – Osoby stojące na rozdrożu. Pracują, niby wszystko gra, ale czegoś im brakuje. Pojawia się pytanie: co dalej? Często ten etap zbiega się z przekroczeniem czterdziestego lub pięćdziesiątego roku życia: dzieci odchowane, poduszka finansowa istnieje, można pomyśleć bardziej o sobie. Tyle że brakuje odwagi do zmian.

Skąd jeszcze bierze się dojmujące uczucie frustracji?

– Choć w Polsce minęło ponad 30 lat od przełomu i transformacji i funkcjonujemy w dojrzałym kapitalizmie, wciąż niektórzy pracodawcy uważają, że skoro płacą pensje, to wystarczy. A przecież nie przychodzimy do pracy wyłącznie z powodu zarobków. Najważniejszym powodem jest uznanie, ale i zauważenie, docenienie, pochwała, poczucie sensu – opowiada Wrona. – Kiedy od lat powtarzasz te same czynności w zamkniętym kręgu osób, pojawia się rutyna. A w rutynie trudniej dostrzec sens. Pracodawcy czasem nie rozumieją, że nie wystarczą wesołe wyjazdy integracyjne, lecz przede wszystkim należy dostrzec pracownika. Indywidualnie.

Wypaleni

Czy korpo-frustracja jest siostrą wypalenia zawodowego?

Aby mówić o diagnozie wypalenia zawodowego, przypomina dr Albiński, muszą zaistnieć trzy obszary: zmęczenie, cynizm (wobec pracowników czy samej pracy) i spadek zadowolenia. – Jeśli ktoś zauważa u siebie jeden obszar, ale za to bardzo silny, na przykład zmęczenie pracą czy głęboką frustrację, to z pewnością znak ostrzegawczy – dodaje.

Aneta Wrona poznaje frustrację po tęsknocie za… instagramowym konsumpcjonizmem. – Jeżeli ktoś czuje się wypalony, jego stan przypomina depresję. Nic mu się nie chce. A ten sfrustrowany często szuka rozwiązań, ma różne pomysły. A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady? Zmienić zawód, miejsce zamieszkania, może emigrować? Tutaj mimo wszystko jest chęć zmiany i nadzieja na coś nowego, zaś w wypaleniu pierwsze skrzypce gra beznadzieja. Social media przychodzą z „pomocą”: tysiące pomysłów biznesów, działań, pasji, podróży, zajęć. Wszystko po to, aby być szczęśliwszym, nie popadać w rutynę – relacjonuje.

Aneta Wrona często dopytuje swoje klientki: „Dlaczego pani nie pójdzie do szefa, kierownika, prezesa, i nie zapyta o ścieżkę awansu? O podwyżkę? Dlaczego nie powie pani, że chce się rozwijać, doszkolić, iść na kurs czy studia podyplomowe?”. I słyszy: „Nie pójdę, nie powiem tak. Jeszcze mnie zwolnią i co wtedy zrobię?”.

– Jeśli pracownik boi się przyjść do szefa i porozmawiać o awansie czy kursach, to znaczy, że w firmie coś nie działa albo że szef nie jest odpowiednią osobą na stanowisku – przyznaje Aneta Wrona. Konsekwencją mogą być m.in. bezradność czy frustracja pracowników.

Brak decyzji

Czy da się pozbyć „korpo-frustracji” Jak spróbować zmienić swoją sytuację?

Psycholog dr Rafał Albiński zachęca do wglądu w siebie, choćby poprzez rozmowę z bliską osobą, przyjacielem, tudzież konsultację psychologiczną. – Sam fakt bycia sfrustrowanym oznacza, że należy interweniować, aby nie pogorszyć sprawy. Szczególnie jeśli frustracja nie ustępuje. Poczucie utknięcia też jest ważne. Nie ma sensu tego bagatelizować, bo samo nie minie, a im dalej w las, tym trudniej – podkreśla.

Zdaniem Marty Domańskiej-Trzaskomy warto zrobić pierwszy krok w kierunku lepszego poznania siebie i swoich wartości, za którymi chcemy podążać. Stopniowo budować odwagę, dostrzec swoje mocne strony, ale też ograniczenia. I albo docenić to, co się ma, albo zacząć działać inaczej niż do tej pory. – Warto znaleźć i nazwać swój sens czy powód do życia, dla którego będzie się nam chciało wstawać rano z łóżka – proponuje coachka. Ona stała się pasjonatką Ikigai, japońskiej metody szukania sensu życia. Z klientkami, które dotyka „korpo-frustra”, pracuje nad efektywnym zarządzaniem czasem, ale i energią, co polega na umiejętności odnajdywania równowagi między pracą a odpoczynkiem. Ważne są zdrowe nawyki: odżywianie, ruch, regeneracja.

„Jak ja nie cierpię mojej pracy” – wyznała niedawno Anecie Wronie klientka. Od lat na wysokim stanowisku w międzynarodowej korporacji, skrycie marzy o własnym przedsięwzięciu. Mimo że ma biznesplan, sporo oszczędności i wspierającego męża, boi się odejść z firmy. „Co więc panią trzyma?”. „Nic. Marzę, aby mnie zwolnili, sama tego nie zrobię”.

– Brak decyzji jest również decyzją – kwituje Aneta Wrona, rozkładając ręce.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Premier zdał sobie sprawę z tego, jak źle to zabrzmiało”. PiS i prezydent ruszyli z szarżą

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

„Klasa średnia w Polsce jest armią najemników. Żyje na pokaz, żeby nie być gorszym od sąsiada”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Komunie kosztują Polaków krocie. „Kredytu dobraliśmy jedynie 20 tys.”

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Japan’s Population Crisis Worse Than Expected, Births Data Shows – B1

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

Rogaska: syndrom oblężonej twierdzy, za który słono zapłacimy. Dokładają się do tego i Miller, i Tusk

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

„Uczysz się czegoś, co za chwilę przestanie istnieć”. Jakie studia wybrać, żeby nie przegrać z AI?

The Hidden Benefit 
of Good Marriages – B2

The Hidden Benefit of Good Marriages – B2

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Były wiceszef KNF: Czuję się mniej bezpieczny, niż po zamachu na moje życie

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Co zrobić, gdy zaginie dziecko? „Każdy szczegół z jego życia może mieć znaczenie dla policji”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

Czy można jeść mięso w piątek 8 maja? W Kościele wyjątkowe święto

6 maja, 2026
Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

Warunki dopłaty rocznej PPK – ile trzeba wpłacić – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

Lubelskie. Pożar w trzech powiatach. Sztab kryzysowy, żołnierze wesprą strażaków

6 maja, 2026
Zmiany w dziedziczeniu nieruchomości. Krótsze procedury i mniej formalności – Biznes Wprost

Zmiany w dziedziczeniu nieruchomości. Krótsze procedury i mniej formalności – Biznes Wprost

6 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ile czasu potrzebuje Iran na stworzenie broni jądrowej? Wywiad USA wprost

Ile czasu potrzebuje Iran na stworzenie broni jądrowej? Wywiad USA wprost

6 maja, 2026
Rada Nowej Konstytucji. Prof. Ryszard Piotrowski przeciwko zmianie prawa

Rada Nowej Konstytucji. Prof. Ryszard Piotrowski przeciwko zmianie prawa

6 maja, 2026
Mobilizacja wojskowa 2026. Kogo dotyczy i jakie grożą kary? – Biznes Wprost

Mobilizacja wojskowa 2026. Kogo dotyczy i jakie grożą kary? – Biznes Wprost

6 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.