W komunikacie łotewska służba bezpieczeństwa VDD powiadomiła, że postępowanie zostało wszczęte w piątek w związku z pojawieniem się w mediach społecznościowych nagraniem, na którym obywatel Łotwy zaatakował rodzinę rozmawiającą w języku ukraińskim.
Jak podano, postępowanie dotyczy art. 78 kodeksu karnego. „O mających na celu podżeganie do narodowej i etnicznej nienawiści i niechęci do Ukraińców oraz związanych z przemocą i groźbami” – wskazuje VDD w komunikacie.
Atak na ukraińskojęzyczna rodzinę. W sieci pojawiło się nagranie
Łotewska służba bezpieczeństwa powiadomiła, że według posiadanych informacji, do zdarzenia doszło 13 października bieżącego roku w pociągu z Interlaken do Spitz w Szwajcarii.
W czwartek portal Ukraińska Prawda informował, że ukraińskojęzyczna rodzinę z dzieckiem została werbalnie i fizycznie zaatakowana przez mężczyznę, który miał pochodzić z Rosji. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie przedstawiające zdarzenie.
– Kiedy usłyszał, że rozmawiamy po ukraińsku, zaczął nas obrażać – mówił mężczyzna pochodzący z Białorusi, który znajdował się w pociągu z żoną i dzieckiem.
W stronę rodziny padły groźby śmierci. Według nich mężczyzna miał pochodzić z Rosji.
Zdarzenie skomentował Heorhij Tychyj, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Ukrainy. „Nagranie, w którym rosyjskojęzyczny mężczyzna werbalnie atakuje i grozi ukraińskojęzycznej rodzinie w szwajcarskim pociągu, jest przerażające. To niedopuszczalna mowa nienawiści i nienawiść etniczna” – napisał w serwisie X.
„Zwróciliśmy się do szwajcarskich organów ścigania z prośbą o zbadanie incydentu i zapewnienie odpowiedniego ukarania. Takie zachowanie nie może być tolerowane” – dodał.














