W skrócie
-
Rząd Szwecji zapowiada zaostrzenie przepisów dotyczących deportacji migrantów niespełniających kryteriów „uczciwego życia”.
-
Przepisy mają umożliwić cofanie zezwoleń na pobyt za wykroczenia takie jak niespłacanie długów, oszukiwanie w systemie świadczeń czy unikanie płacenia podatków.
-
Projekt ustawy ma wejść w życie 13 lipca, jeśli zostanie przyjęty przez parlament.
W zamyśle nowe przepisy, zaproponowane przez prawicowy rząd Szwecji, mają ułatwić proces cofania zezwoleń na pobyt migrantów, który nie spełniają kryteriów „uczciwego życia”. Jeżeli ustawa zostanie przyjęta przez parlament, wejdzie w życie 13 lipca.
Szwecja zapowiada zmiany. Chodzi o migrantów
– Przestrzeganie przepisów i zasad to oczywistość, ale równie oczywiste musi być to, że migranci muszą dokładać wszelkich starań, by żyć w sposób odpowiedzialny i nie szkodzić naszemu krajowi – powiedział na konferencji prasowej minister migracji Johan Forssell.
– Jeśli nie spłacasz długów, nie stosujesz się do decyzji szwedzkich władz, oszukujesz system świadczeń socjalnych lub zdobywasz szwedzkie zezwolenie na pobyt w nieuczciwy sposób… to nie masz prawa tu przebywać – podkreślił.
Wśród wykroczeń przeciwko zasadom „uczciwego życia” znalazły się także chociażby unikanie płacenia podatków czy grzywien. Rządzący zaproponowali także, żeby pozwolenia były cofane, gdy migrant zostaje uznany za zagrożenie lub podał nieprawdziwe informacje we wniosku, na podstawie którego otrzymał zezwolenie.
„Uczciwe życie” albo deportacja. Rząd Szwecji z nową propozycją
Jak stwierdził Ludvig Aspling, rzecznik resortu, same wypowiedzi danej osoby nie powinna stanowić podstawy do cofnięcia zezwolenia na pobyt. – Mogą jednak wskazywać na przykład na powiązania z ekstremizmem, co z kolei może świadczyć o wadach charakteru – zauważył.
Obecny rząd Szwecji doszedł do władzy w 2022 roku, prowadząc kampanię opartą na antyimigranckich hasłach. Teraz, przed zaplanowanymi na wrzesień wyborami, rządzący rządzący starają się zrealizować jak najwięcej dawnych obietnic.


