Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Śmierć medalisty i zasłużonego trenera. Smutne wieści ze świata sportu – Piłka nożna – Sport Wprost

Śmierć medalisty i zasłużonego trenera. Smutne wieści ze świata sportu – Piłka nożna – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026
Dopłaty do wymiany dachu z azbestu – nowy termin 2026 – Biznes Wprost

Dopłaty do wymiany dachu z azbestu – nowy termin 2026 – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
5 pomysłów na majówkowe wyprawy niedaleko domu

5 pomysłów na majówkowe wyprawy niedaleko domu

30 kwietnia, 2026
Pekin wprowadza surowe przepisy w kwestii dronów. Całkowity zakaz sprzedaży

Pekin wprowadza surowe przepisy w kwestii dronów. Całkowity zakaz sprzedaży

30 kwietnia, 2026
Łatwogang i Jerzy Owsiak nie zastąpią państwa. Czas zmierzyć się z prawdą

Łatwogang i Jerzy Owsiak nie zastąpią państwa. Czas zmierzyć się z prawdą

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Śmierć medalisty i zasłużonego trenera. Smutne wieści ze świata sportu – Piłka nożna – Sport Wprost
  • Dopłaty do wymiany dachu z azbestu – nowy termin 2026 – Biznes Wprost
  • 5 pomysłów na majówkowe wyprawy niedaleko domu
  • Pekin wprowadza surowe przepisy w kwestii dronów. Całkowity zakaz sprzedaży
  • Łatwogang i Jerzy Owsiak nie zastąpią państwa. Czas zmierzyć się z prawdą
  • Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują
  • Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost
  • Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Tkwimy w szponach workizmu. Ta kultura rujnuje naszą codzienność
Tkwimy w szponach workizmu. Ta kultura rujnuje naszą codzienność
Aktualności

Tkwimy w szponach workizmu. Ta kultura rujnuje naszą codzienność

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości4 sierpnia, 2025

Większość z nas żyje złudzeniem, że tylko nieustannie działając, zdążymy z tym, co mamy do zrobienia. Na dodatek wielu z nas tkwi w przekonaniu, że odpoczynek powoduje opóźnienie. Czy to fakty, czy tylko iluzje, które tworzą naszą wyczerpującą rzeczywistość?

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Czytaj online najlepsze teksty psychologiczne

Foto: Materiały własne

Żyjemy w czasach, w których większość ludzi hołduje byciu w działaniu non stop. Wielu z nas ma więcej pracy niż kiedyś na różnych stanowiskach. W dodatku po pandemii przyzwyczailiśmy się do pracy w domu i z domu. I mimo że część z nas wróciła do biur, wiele osób nadal pracuje zdalnie albo hybrydowo, niejako mieszkając z pracą. To wszystko zdecydowanie nie ułatwia nam odpoczynku. Tym bardziej że mnóstwo współczesnych dorosłych odpoczynek uznaje za coś niemoralnego.

Bardziej pracowity – bardziej moralny

Azim Shariff, kanadyjsko‑amerykański psycholog społeczny i moralny, przeprowadził badania, które pokazały, że przywiązujemy bardzo dużą wartość moralną do wysiłku – co ważne, niezależnie od tego, co w ramach tego wysiłku udało nam się wypracować i stworzyć. Shariff powtórzył swoje eksperymenty na całym świecie, dowodząc, że niezależnie od kultury pracowity człowiek postrzegany jest jako bardziej moralny oraz jako lepszy partner do współpracy. Ludzie, którzy ciężko pracują, są dobrzy, to prosta heurystyka.

Jedną z konsekwencji takiego myślenia jest tzw. workizm – zjawisko społeczne i kulturowe opisane przez amerykańskiego dziennikarza Dereka Thompsona. Polega ono na tym, że pracę traktujemy nie tylko jako źródło dochodu, ale także kluczowy element tożsamości, sensu życia i osobistego spełnienia. To idealizowanie pracy jako centralnego punktu życia człowieka.

Możemy nie być w stanie zahamować tego zjawiska, ale możemy rozpoznać rządzące nami uprzedzenia i ­heurystyki. Bo czy chcemy budować kulturę rujnującą naszą codzienność i w zasadzie niedającą upragnionego spełnienia? Czy – jak pytał badanych Shariff – to dobrze, że łączymy ciężką pracę z dużą aktywnością, a nie produktywnością? Czy to dobrze, że na poziomie społecznym wiele osób decyduje się pracować, a nie wypoczywać? Czy właściwe jest, by praca dowodziła tego, czy jesteśmy dobrymi ludźmi?

Może lepiej zastanowić się, jaką wartość chcemy wnosić w życie swoje i innych, zamiast wkładać więcej wysiłku w to, by być bardziej zajętym? W ten sposób bowiem zyskalibyśmy szansę stworzenia świata pełnego znaczenia – a co może być bardziej moralne niż taki świat właśnie?

Instytut Gallupa na podstawie swoich wieloletnich badań sugeruje, że mamy możliwość lepszego funkcjonowania w życiu i w pracy, gdy zamiast skupiać się na tym, kim jesteśmy w pracy i co mamy do zrobienia, zadamy sobie pytanie: „W budowaniu jakiego świata chcemy brać udział?”. Odpowiedź na to pytanie winna nam posłużyć za podstawę do układania naszej codzienności.

Inne pytanie, jakie możemy sobie jeszcze zadać, jest takie: „Ile nas będzie kosztować nieprzekierowanie naszej uwagi z pracy na inne obszary życia?”.

Wizja Henry’ego Forda

Pod koniec XIX w. robotnicy przemysłowi często spędzali w pracy nawet 100 godzin tygodniowo, zazwyczaj przez sześć dni w tygodniu. Wprowadzenie ośmiogodzinnego dnia pracy miało na celu poprawę warunków życia i zdrowia pracowników. Z czasem doprowadziło to do ustanowienia 40-godzinnego tygodnia pracy, który dziś stanowi normę w wielu krajach i firmach na świecie.

Skrócenie tygodnia pracy z około 100 godzin do współczesnych 40 godzin było częściowo skutkiem postępu technologicznego i rozwoju przemysłu w Stanach Zjednoczonych. Jednym z pionierów tej zmiany była firma Ford Motor Company, która jako jedna z pierwszych wprowadziła krótszy tydzień pracy bez obniżania ­wynagrodzeń.

Henry Ford, zatrudniający wówczas ponad 50 tys. osób, był jednym z największych pracodawców w USA i mógł sobie na to pozwolić. Zdecydował się na ograniczenie czasu pracy swoich pracowników, nie tylko z powodów humanitarnych, ale także ekonomicznych. Jak powiedział w wywiadzie z 1926 r.: „Wypoczynek jest niezbędnym składnikiem rosnącego rynku konsumenckiego, ponieważ ludzie pracujący muszą mieć wystarczająco dużo wolnego czasu, aby znaleźć zastosowania dla produktów konsumenckich, w tym samochodów”.

Ford uznał, że jego pracownicy potrzebują czasu wolnego, aby móc w pełni korzystać z życia i cieszyć się owocami własnej pracy. Ta decyzja miała ogromny wpływ na cały rynek pracy. Inne przedsiębiorstwa zaczęły wprowadzać podobne rozwiązania, aby móc konkurować z ofertą Forda.

Na ile dziś my mamy czas, by korzystać z tego, co oferuje nam współczesny rynek?

Jak radzi Oliver Burkeman w swojej najnowszej książce „Cztery tygodnie dla ciebie”, warto sprawdzić, jak znaleźć czas na to, co naprawdę się liczy.

„W dzisiejszych czasach [wielu ludzi – red.] skarży się, że każdy poranek rozpoczyna z poczuciem swoistego długu produktywności, który usiłuje spłacić przez resztę dnia w nadziei, że do wieczora saldo spadnie do zera. A jeśli nie podołają – albo co gorsza, jeśli nie podejmą tego wyzwania – mają wrażenie, że ich obecność na naszej planecie jest niczym nieuzasadniona”. Problem w tym, że „produktywność to pułapka. Jedyne, czym owocuje większa wydajność, to większy pośpiech, a im bardziej staramy się oczyścić przedpole, tym więcej mamy pracy” – tłumaczy Burkeman w innej publikacji „Cztery tysiące tygodni. Czas na twoje życie”.

Przez wiele lat wspominany tu autor był dziennikarzem m.in. w „The Guardian”, gdzie redagował rubrykę czytelniczą, dzieląc się w niej sposobami na wzrost produktywności. Sam przyznał po latach, że doprowadziło go to do miejsca, w którym wciąż był tuż przed odkryciem metody na ogarnięcie wszystkiego, i wciąż wierzył, że dopiero wtedy, gdy to się zdarzy, czeka go istotna i prawdziwa część jego życia. „Dla wielu z nas normalne stało się poczucie, że zdecydowanie musimy robić więcej, niż jest to fizycznie możliwe” – wspomina te czasy Burkeman. Na szczęście dziennikarz odkrył, że nie tędy droga. I dziś dzieli się wiedzą raczej o tym, jak wieść wartościowe życie oraz jak ważną część tego życia stanowią: sens, odpoczynek, relacje etc.

Profesor prawa na Uniwersytecie Yale Daniel Markovits znany z krytycznego spojrzenia na współczesną „meritokrację – system, w którym sukces i pozycję społeczną przypisuje się rzekomo zasłużonym osiągnięciom, talentowi i ciężkiej pracy” – zwraca uwagę, że „dla większości osób, które dostały się na elitarne uczelnie i dostają największe pensje – nagroda ma postać nieustającej presji, by utrzymać druzgocące natężenie pracy”. Markovits podkreśla, że „dzisiejsze elity pracują ciężej (…), pracują więcej godzin niż pracownicy z klasy średniej i robią to, aby zachować swoje przywileje”. Pytanie: jakim kosztem? I czy to jest tego warte? Czy jest potrzebne?

Niedoceniane przerwy

„Od najmłodszych lat mamy wpajane przekonanie, że odpoczynek powoduje opóźnienie. Czas spędzony na nicnierobieniu to czas zmarnowany” – zauważa Tony Schwartz, amerykański dziennikarz i autor książek ­biznesowych.

Tymczasem tak naprawdę nasze zdrowie i wydajność ulegają poprawie dzięki rytmicznemu przechodzeniu od pracy do wypoczynku i z powrotem. Jeśli więc chcemy pracować jakościowo, bez uszczerbku dla naszego zdrowia, warto wprowadzić system cykli koncentracji przeplatanych cyklami regeneracji. I tak nasz mózg jest w stanie mobilizować się kilka razy w ciągu doby na maksymalnie 90 minut. Z tego powodu warto zaplanować sobie pracę w blokach czasowych przedzielanych jakościowymi przerwami na regenerację.

Schwartz, autor m.in. książki „Taka praca nie ma sensu”, uważa, że skuteczne przerwy regeneracyjne niekoniecznie muszą być bardzo długie. O tym, czy działają, decyduje efektywność ich wykorzystania. Ponieważ większość z nas rzadko odpoczywa, ma małe doświadczenie w tym, jak wykorzystywać te przerwy efektywnie. Sam Schwartz jako konsultant biznesowy przez wiele lat borykał się z trudnością przekonania pracujących aktywnie do tego, że zwiększą swoją produktywność dzięki wprowadzeniu przerw regeneracyjnych, np. 20 minut poświęcanych na spacer. Często zauważał, że przeszkodą bywa kultura organizacyjna, w której zarząd i menedżerowie sami wierzą w mity, iż odpoczynek opóźni wykonanie zadania. To, co ma szansę ich przekonać, to nasze przykłady i dowody z życia.

Dobrym pomysłem będzie np. wykorzystanie regeneracyjnej przerwy na drzemkę. Podobno najlepiej działa taka 90-minutowa pomiędzy 13 a 15 po południu. Jednak dobroczynne skutki drzemki pojawiają się już po 10 minutach. Jeśli jednak będziemy drzemać poniżej 30 minut, wówczas unikniemy zapadnięcia w głęboką fazę snu, a i tak drzemka nas zregeneruje. Pewnie nie każdy jest w stanie codziennie wygospodarować chwilę na sen w ciągu dnia, ale naukowcy, w tym autorka książki „Cudowna moc drzemki” Sara Mednick, przekonują, że zyski są tego warte.

Również wysiłek fizyczny (np. trening) może być świetnym sposobem na regenerację umysłową i emocjonalną, a przy okazji służyć wzmacnianiu naszej kondycji fizycznej. Podczas wysiłku fizycznego produkujemy endorfiny i wyłączamy świadome analityczne myślenie, co ułatwia regenerację. Odpoczywamy bowiem nie tylko wtedy, gdy przestajemy robić to, co robiliśmy, ale także wtedy, gdy zaczynamy robić coś zupełnie innego.

Na koniec jeszcze coś o przerwie dla ducha. W książce Robina Sharmy „Mnich, który sprzedał swoje ferrari” znajduje się historia kobiety, która przez wiele dni siadała i obserwowała ludzi patrzących na jeden konkretny obraz. Kobiecie nie chodziło o żadne konkretne dzieło sztuki, lecz o obserwację gości muzeum. Interesowało ją to, jak długo ludzie przystają przy danym dziele. Wniosek z obserwacji? „To, ile czasu człowiek spędza przed obrazem, zależy od tego, jak bardzo porusza on jego duszę”. Historia ta sugeruje, że może warto znajdować to, co porusza naszą duszę, i zatrzymywać się przy tym jak najczęściej. Przerwy mogą mieć przecież także wymiar duchowy i warto znajdować na nie czas, pamiętając, że aby pracować efektywnie, trzeba regularnie i jak najlepiej jakościowo odpoczywać.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
4

23.07.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Parada Polskości w cieniu politycznych napięć. Litewscy Polacy nie chcą Brauna

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Mazur-Kudelska: zbrodnia popełniona przez dziecko burzy porządek świata w sposób szczególny

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Najbardziej obsesyjny malarz w historii. Palił jak lokomotywa i zjadał poczwórne obiady

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Trump wywołał kryzys głębszy, niż się zdaje. „Bezprecedensowa skala”

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than M After Houston Autopilot Crash – B1

Cybertruck Owner Sues Tesla for More Than $1M After Houston Autopilot Crash – B1

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

„ESG umiera”. Wygląda to na kapitulację brukselskiej biurokracji

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Dopłaty do wymiany dachu z azbestu – nowy termin 2026 – Biznes Wprost

Dopłaty do wymiany dachu z azbestu – nowy termin 2026 – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
5 pomysłów na majówkowe wyprawy niedaleko domu

5 pomysłów na majówkowe wyprawy niedaleko domu

30 kwietnia, 2026
Pekin wprowadza surowe przepisy w kwestii dronów. Całkowity zakaz sprzedaży

Pekin wprowadza surowe przepisy w kwestii dronów. Całkowity zakaz sprzedaży

30 kwietnia, 2026
Łatwogang i Jerzy Owsiak nie zastąpią państwa. Czas zmierzyć się z prawdą

Łatwogang i Jerzy Owsiak nie zastąpią państwa. Czas zmierzyć się z prawdą

30 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

30 kwietnia, 2026
Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost

Jarosław Kaczyński o Łukaszu Mejzie w PiS. „Jestem katolikiem” – Wprost

30 kwietnia, 2026
Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić wskazał na wielki cel. Ten sukces siatkarzy to marzenie kibiców – Siatkówka – Sport Wprost

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.