Użytkownicy Instagrama, którzy mają publiczne konta, muszą liczyć się z nowymi zagrożeniami dla prywatności. Meta wprowadziła bowiem narzędzie Muse Image — model do generowania obrazów, który pozwala tworzyć i edytować grafiki wygenerowane przez sztuczną inteligencję z wykorzystaniem zdjęć innych użytkowników.
Jak informuje portal Wired, funkcja najpierw pojawi się w Stanach Zjednoczonych. Narzędzie zostało zintegrowane bezpośrednio z Meta AI i Instagramem, dzięki czemu użytkownicy mają do niego dostęp w ramach tych platform, bez konieczności instalowania oddzielnej aplikacji.
Wprowadzenie tej opcji to część szerszej strategii firmy Meta, która chce konkurować z innymi generatorami obrazów AI, takimi jak te od OpenAI czy Google. Krytycy podkreślają jednak, że nowa funkcja budzi poważne wątpliwości dotyczące zgody i sposobu wykorzystywania zdjęć prywatnych w internecie.
Czym jest Muse Image?
Meta zaprezentowała Muse Image 7 lipca, opisując narzędzie jako „pierwszy model generowania obrazów z Meta Superintelligence Labs”. Firma zapewnia, że za jego pomocą można tworzyć i edytować obrazy na podstawie poleceń tekstowych, wykonywać szczegółowe instrukcje, łączyć różne odniesienia, precyzyjnie modyfikować zdjęcia i tworzyć spersonalizowane treści wizualne.
Według Meta, użytkownicy mogą generować wszystko — od spersonalizowanych zaproszeń i grafik, przez nowoczesne aranżacje wnętrz czy makiety produktów, aż po ilustracje i artystyczne reinterpretacje istniejących fotografii. Firma pokazała przykłady tego, jak zwykłe zdjęcia zamieniają się w obrazy w stylu renesansowym, zaprezentowała możliwość tworzenia własnych pakietów naklejek oraz generowania sztuki inspirowanej zainteresowaniami użytkownika i jego obecnością w mediach społecznościowych.
Jedną z najbardziej charakterystycznych (i kontrowersyjnych) cech modelu jest jego integracja z Instagramem. Meta tłumaczy, że użytkownik może oznaczyć dowolne publiczne konto na Instagramie, a Muse Image wykorzysta zdjęcia z tego profilu do stworzenia spersonalizowanych obrazów. Firma opisuje narzędzie jako „kreatywnego partnera, który zna twój świat”, pozwalającego generować spersonalizowane grafiki nie tylko z własnych zdjęć, lecz także z publicznych treści innych użytkowników Instagrama.
Obawy wokół prywatności
Od momentu debiutu Muse AI spotkała się z krytyką ze strony części użytkowników i obrońców prywatności, którzy zwracają uwagę na to, że jeśli użytkownik nie zdecyduje się wyłączyć nowej opcji, jego treści mogą być wykorzystywane do generowania obrazów przez AI. Krytycy podkreślają, że wiele osób może nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, iż ich publiczne posty mogą być używane w taki sposób.
W odpowiedzi na oficjalny komunikat Meta na platformie X, jeden z użytkowników napisał, że możliwość „korzystania z Instagrama dla kontekstu społecznego” jest istotna, ponieważ Meta „po cichu przyznaje, że prawdziwą przewagą modelu nie jest jakość generowanych obrazów, lecz fakt, iż platforma ma dostęp do większej ilości danych osobowych niż jakikolwiek inny konkurent”. Kolejny internauta skomentował: „Zabrali wszystkie twoje zdjęcia i filmy i teraz próbują na nich zarobić”.
Komentarze te obrazują szersze obawy przeciwników tej technologii — dotyczące prywatności, wyrażania zgody i wykorzystywania społecznościowych treści w obrazach tworzonych przez AI. Obrońcy prywatności zwracają także uwagę na to, że użytkownicy nie są informowani, gdy ktoś generuje obrazy AI z ich zdjęć. W dokumentacji pomocy Meta można przeczytać, że użytkownicy „nie będą powiadamiani o treściach tworzonych z wykorzystaniem funkcji AI w Meta”.
Kolejnym problemem jest fakt, iż rezygnacja dotyczy tylko przyszłych treści AI. Według Meta „materiały stworzone przez innych z użyciem funkcji AI w Meta nie zostaną usunięte”. Oznacza to, że obrazy wygenerowane na podstawie publicznych treści danej osoby mogą pozostać dostępne nawet po zmianie ustawień lub przełączeniu konta na prywatne.
Jak wyłączyć funkcję Muse Image?
Użytkownicy, którzy nie chcą, by ich publiczne treści z Instagrama były wykorzystywane do generowania obrazów przez AI, mogą wyłączyć tę opcję w ustawieniach Instagrama. Jak podaje portal Digital Trends, należy:
- Otworzyć aplikację Instagram.
- Przejść do swojego profilu.
- Kliknąć ikonę z trzema kreskami w prawym górnym rogu.
- Znaleźć sekcję Udostępnianie i ponowne wykorzystanie.
- Odszukać przycisk „Pozwól innym korzystać z twoich treści na Instagramie oraz z funkcji AI w Meta”.
- Wyłączyć przełączniki przy postach i rolkach.
Użytkownicy mogą także ustawić swoje konto jako prywatne, co uniemożliwi publiczny dostęp do zdjęć przyszłym generacjom AI. Warto jednak podkreślić, że żadna z tych metod nie usunie obrazów już wygenerowanych.
Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

