W skrócie
-
Na Tomasza Sakiewicza nałożono karę finansową za odmowę odpowiedzi na pytania podczas przesłuchania dotyczącego zatrudnienia Zbigniewa Ziobry.
-
Sakiewicz został ukarany, ponieważ jako prezes zarządu Telewizji Republika nie podał uzasadnionych powodów odmowy złożenia zeznań w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
-
Zbigniew Ziobro znajduje się obecnie w Stanach Zjednoczonych i według mediów mógł uzyskać wizę dziennikarską dzięki współpracy z Telewizją Republika.
Prokuratura Krajowa wyjaśniła, że chodzi o przesłuchanie, do którego doszło 19 maja w związku ze śledztwem dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Tomasz Sakiewicz miał odpowiadać na pytania związane m.in. z ewentualnym zatrudnieniem podejrzanego Zbigniewa Ziobry przez Telewizję Republika. Sakiewicz pełni funkcję redaktora naczelnego oraz prezesa zarządu tego medium.
Zdaniem prokuratury mężczyzna dopuścił się „bezpodstawnego uchylenia się od złożenia zeznań„. Odmówił udzielenia odpowiedzi na pytania, nie wskazując jednocześnie żadnych okoliczności, które w ocenie śledczych uzasadniałyby takie zachowanie.
„Podnoszone (przez Sakiewicza) okoliczności dotyczyły m.in. osoby prokuratora oraz prawidłowości wezwania” – przekazano. W poniedziałek nałożono na niego karę w wysokości trzech tysięcy złotych.
Tomasz Sakiewicz miał zeznawać w sprawie Ziobry. Został ukarany
W poniedziałkowym komunikacie Prokuratura Krajowa zaznaczyła, że Tomasz Sakiewicz „tak jak każda inna osoba, miał obowiązek złożyć zeznania”. Jak wskazano, nie odpowiadać na pytania można jedynie w ściśle określonych przypadkach, na które naczelny Republiki „w niniejszej sprawie się nie powoływał”.
Sakiewicz nie został wezwany na przesłuchanie jako dziennikarz ani w celu złożenia zeznań w sprawie okoliczności objętych tajemnicą dziennikarską.
Prokuratorzy chcieli go przesłuchać jako prezesa zarządu spółki akcyjnej, „która według doniesień medialnych mogła zatrudnić podejrzanego Zbigniewa Ziobrę, poszukiwanego na terenie Polski na podstawie listu gończego”.
Zbigniew Ziobro jest w USA. Miał dostać wizę dziennikarską
Ziobro przez dotychczas przebywał na Węgrzech. W pierwszej połowie maja ujawnił, że obecnie znajduje się w Stanach Zjednoczonych. Na miejscu były minister współpracuje z Telewizją Republika, wcielając się w rolę komentatora. Z ustaleń wynika, że Ziobro mógł dostać się do USA dzięki wizie dziennikarskiej.
Były minister sprawiedliwości jest podejrzany m.in. o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Według śledczych Ziobro popełnił 26 przestępstw związanych z funkcjonowaniem Funduszu Sprawiedliwości.














