„To, co mogę powiedzieć dzisiaj, to że jest siedem zgonów bezpośrednio lub pośrednio związanych z upałami” – powiedziała rzeczniczka rządu Maud Bregeon telewizji TF1.
Bregeon dodała, że liczby i szczegółowe przyczyny śmierci będą musiały „zostać doprecyzowane, gdy zakończy się obecna fala upałów”.
Fala upałów, która już przyniosła rekordowe temperatury w całym kraju nasiliła się we wtorek – osiem departamentów na zachodzie Francji zostało objętych pomarańczowym alertem pogodowym z powodu upałów – to pierwszy taki przypadek w maju.
Biuro Bregeon przekazało AFP, że przypadki utonięć miały miejsce w różnych regionach Francji, od południowo-wschodniego Lyonu po wybrzeże Atlantyku.
Wysokie temperatury w poniedziałek sprawiły, że wiele osób udało się na plaże, by ochłodzić się w wodzie, mimo że nadzór ratowników oficjalnie rozpoczyna się w wielu miejscach dopiero w lipcu.
„Zastanawialiśmy się dziś rano, czy plaża jest już strzeżona” – powiedział Thomas Dupuy agencji AFP podczas wizyty na plaży w południowo-zachodnim mieście Anglet z dwójką małych dzieci.
„Jestem bardzo ostrożny – zarówno jeśli chodzi o siebie, jak i o moje dzieci, które jeszcze nie potrafią pływać” – dodał. „Wiemy, że prądy mogą wciągnąć w głąb morza, plaże atlantyckie są niebezpieczne”.


