Donald Trump ujawnił kilka rzeczy związanych z jego publicznymi wystąpieniami, których pierwsza dama Melania Trump rzekomo „nie znosi”.
Podczas wystąpienia w środę w Las Vegas Trump powiedział, że jego żona krytykowała jego charakterystyczne ruchy taneczne podczas wieców oraz nawyk naśladowania sztangisty, kiedy w przemówieniach porusza temat transpłciowych sportowców. Miała określić te gesty jako nieodpowiednie dla prezydenta.
— Ona nie cierpi, kiedy naśladuję mężczyzn w kobiecych dyscyplinach sportowych — powiedział Trump. — Nie znosi też, gdy udaję sztangistę. Powiedziała, że to nie przystoi prezydentowi. Odpowiedziałem: „Może i nie, ale wygrałem wybory z ogromną przewagą, więc nie wiem”.
To nie pierwszy raz, gdy Trump dzieli się z opinią publiczną brakiem aprobaty Melanii wobec niektórych jego wystąpień na scenie. Prezydent wcześniej przyznawał, że jego żona nie jest fanką jego tańców czy parodii, opisując ją jako „osobę z klasą”.
Charakterystyczny „taniec Trumpa”
Taniec Trumpa stał się jednym z jego najbardziej rozpoznawalnych rytuałów podczas wieców, zwłaszcza gdy porusza się do utworu „Y.M.C.A.” zespołu Village People. Melania ma uważać, że te popisy nie przystoją prezydentowi. Na początku tego roku Trump przyznał, że Melania zastanawiała się, czy były prezydent Franklin D. Roosevelt, którego określił mianem „eleganckiego dżentelmena”, zachowywałby się podobnie publicznie.
— Ona nie znosi, gdy tańczę — powiedział Trump podczas styczniowego wystąpienia przed republikańskimi parlamentarzystami. — Powiedziała wręcz: „Wyobrażasz sobie tańczącego FDR-a?”.
Trump podobną historię opowiadał już wcześniej. Podczas wystąpienia na jesiennej konwencji Partii Republikańskiej w Kalifornii w 2023 r. powiedział, że Melania uznała jego taniec za „nieprezydencki”.
— Odpowiedziałem: „Ale ludziom się to podoba” — wspominał, dodając, że na jego wiecach publiczność regularnie zachęca go do takich występów. — Mówiłem, że mam problem, bo wszyscy tego chcą. Krzyczą: „tańcz, tańcz, tańcz”.
Zwyczaj naśladowania sztangisty
Trump podkreślił też, że Melania krytykuje gest, który wykonuje, mówiąc o transpłciowych sportowcach rywalizujących w kobiecych dyscyplinach. Podczas tych przemówień amerykański prezydent często przesadnie gestykuluje, udając podnoszenie ciężarów. Jak twierdzi, Melania uważa te występy za nieodpowiednie.
Podczas jednego ze styczniowych przemówień Trump wspomniał sytuację, w której Melania powiedziała do niego: — Kochanie, proszę, to podnoszenie ciężarów jest okropne. Jak twierdzi, wówczas odpowiedział jej: — Może, ale i tak zostałem prezydentem.
Te komentarze nie są pierwszym przypadkiem opowieści Trumpa o tym, jak żona przekazuje mu uwagi dotyczące jego publicznych wystąpień. Podczas przemówienia w Kalifornii w 2023 r. Trump przyznał, że Melania skrytykowała jego wygląd przed kamerą po obejrzeniu wywiadu, mówiąc mu: — Nie wyglądałeś dobrze, było za dużo światła.
Taniec i gesty Trumpa stały się nieodłączną częścią jego wystąpień kampanijnych, a zwolennicy często proszą go o ich powtarzanie.
Choć Melania rzadko komentuje wypowiedzi męża, Trump konsekwentnie przedstawia ją jako osobę doradzającą mu w kwestii wizerunku i autoprezentacji.
Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

