-
Prawie 100 000 Ukraińców w wieku poborowym opuściło kraj po złagodzeniu przepisów wyjazdowych przez prezydenta Zełenskiego.
-
Po zmianie prawa wzrosła liczba młodych Ukraińców wyjeżdżających do Polski i Niemiec.
-
Wzrost liczby Ukraińców w Niemczech sprawia, że rośnie presja pośród władz w Berlinie, by ograniczyć wsparcie dla uchodźców.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prawie 100 000 Ukraińców w wieku poborowym opuściło kraj w ciągu ostatnich dwóch miesięcy po tym, jak Wołodymyr Zełenski złagodził zasady wyjazdu – zauważa dziennik „The Telegraph”.
Gazeta przytacza, że w momencie rosyjskiej inwazji w lutym 2022 roku, ukraińskie przepisy o stanie wojennym uniemożliwiały wyjazd z kraju mężczyznom w wieku od 18 do 60 lat – nawet jeśli nie kwalifikowali się oni do służby w armii.
Po trzech latach walk, w sierpniu 2025 roku, Wołodymyr Zełenski wprowadził nową zasadę, która pozwala Ukraińcom przed 23. rokiem życia na podróżowanie za granicę. Wówczas obniżono także dolną granicę wieku poborowego, z 27 na 25 lat. Ukraiński rząd, który chciał przyznać więcej swobód swoim obywatelom, liczył, że więcej mężczyzn powróci do ojczyzny i wstąpi do Sił Zbrojnych w późniejszym czasie.
Liczono również na to, że zmiana w przepisach powstrzyma rodziny przed wysyłaniem swoich dzieci za granicę przed ukończeniem przez nie 18. roku życia, aby uniknąć ich poboru w przyszłości. Zełenski ostrzegał w sierpniu, że takie działania zrywają więzi Ukraińców z ojczyzną.
Według polskiej straży granicznej w okresie od stycznia do momentu przed zmianą ukraińskich przepisów do naszego kraju wjechało około 45 300 obywateli Ukrainy w wieku od 18 do 22 lat. W ciągu następnych dwóch miesięcy liczba ta wzrosła ponad dwukrotnie do 98 500, czyli do 1600 dziennie – przytacza „The Telegraph”.
Ukraińcy wyjeżdżają z kraju. Niemcy mają dość
W Niemczech, liczba Ukraińców w wieku od 18 do 22 lat przybywających każdego tygodnia wzrosła z 19 do ponad 1000 w połowie września. Do października liczba ta wzrosła do 1400-1800 tygodniowo – donosi „The Telegraph”, powołując się na bawarską prasę.
Rosnąca liczba Ukraińców w Niemczech będzie wywierać presję na kanclerza Friedricha Merza, aby ten ograniczył wsparcie dla uchodźców z ogarniętego wojną kraju, którzy szukają schronienia w Niemczech. Skrajnie prawicowa AfD wezwała Berlin do wstrzymania wypłat świadczeń dla Ukraińców i wyraziła sprzeciw wobec wsparcia wojskowego dla Kijowa.
Juergen Hardt, szef polityki zagranicznej prawicowej partii CDU, powiedział Politico w rozmowie z portalem Politico, że „nie mamy żadnego interesu w tym, aby młodzi Ukraińcy spędzali czas w Niemczech, zamiast bronić swojego kraju”. – Ukraina podejmuje własne decyzje, ale niedawna zmiana prawa doprowadziła do trendu emigracji, którym musimy się zająć – mówił.
Źródło: „The Telegraph”
-
Napływ Ukraińców „punktem zapalnym” w Polsce i w Niemczech. „Musimy się tym zająć”
-
Ukraina otworzy granice dla młodych mężczyzn. Będą mogli wyjechać z kraju


