-
Na terenie wielu krajów Europy, w tym Hiszpanii, Francji, Wielkiej Brytanii oraz Portugalii, odnotowano rekordowo wysokie temperatury znacznie przekraczające normy dla tego okresu roku.
-
Hiszpania odnotowała co najmniej 36 zgonów spowodowanych upałami, głównie na północy kraju, a także wzrost liczby hospitalizacji związanych z wysokimi temperaturami.
-
Synoptycy i klimatolodzy ostrzegają przed utrzymaniem się ekstremalnych zjawisk pogodowych w kolejnych dniach, wskazując na zjawisko „kopuły ciepła” oraz nasilanie się fal upałów w związku ze zmianami klimatu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Europa zmaga się z bezprecedensową falą upałów. W Hiszpanii od połowy maja z powodu wysokich temperatur zmarło już co najmniej 36 osób – poinformowała hiszpańska telewizja La Sexta, powołując się na dane ochrony zdrowia.
Ostatnią ofiarą upałów w Hiszpanii jest 80-letni mieszkaniec gminy Alava w Kraju Basków. Mężczyzna zmarł w środę przed południem. Jak przekazały baskijskie służby medyczne, cierpiał na schorzenia układu krążenia. Tego samego dnia termometry w regionie pokazały nawet 39 stopni Celsjusza.
„Tropikalne noce” w Hiszpanii. Coraz więcej osób cierpi z powodu upałów
W Kraju Basków od kilku dni rośnie liczba hospitalizacji związanych z omdleniami i wyczerpaniem organizmu. Tylko w środę do szpitali trafiło 31 osób. Według danych cytowanych przez La Sexta od połowy maja w tym regionie zmarło z powodu upałów co najmniej 15 osób.
Kolejnych 13 ofiar odnotowano w Asturii, pięć w Galicji, a trzy w Kantabrii. Wszystkie dotychczasowe zgony związane z falą gorąca dotyczą północnej części Hiszpanii.
Hiszpańska Państwowa Agencja Meteorologiczna ostrzegła, że „niezwykle wysokie temperatury jak na tę porę roku” utrzymają się przez cały tydzień. Według prognoz temperatury mogą sięgać od 36 do 38 stopni Celsjusza, a na południowym zachodzie kraju pojawią się tzw. tropikalne noce.
Rekordowe temperatury we Francji i alerty pogodowe
Równie trudna sytuacja meteorologiczna panuje we Francji. Dziennik „Le Figaro” podał, że w ciągu ostatnich sześciu dni odnotowano ponad tysiąc rekordów temperatur. W miejscowości Durban-Courbieres na południowym wschodzie kraju słupki rtęci pokazały 37,6 stopnia Celsjusza.
Agencja Meteo-France przekazała, że poniedziałek był „najcieplejszym dniem maja, jaki odnotowano od początku pomiarów”. W czwartek pomarańczowy alert pogodowy obejmie 17 departamentów, w tym Paryż. Prognozy wskazują, że temperatury mogą wzrosnąć nawet do 39 stopni.
Fala gorąca odbija się także na zdrowiu mieszkańców. W niedzielę podczas biegu ulicznego w Paryżu zmarł mężczyzna, a 10 osób trafiło do szpitala w stanie krytycznym.
Portugalia. Ostrzeżenia przed kolejnymi falami upałów
Ostrzeżenia wydały również portugalskie służby medyczne. W wielu regionach kraju temperatura zbliża się do 40 stopni Celsjusza. Główna Dyrekcja Zdrowia zaapelowała do seniorów i osób przewlekle chorych o pozostanie w domach oraz unikanie ekspozycji na słońce.
„To pierwsza w tym roku taka fala upałów. Wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi w tym roku może ich nadejść jeszcze kilka, nawet osiem” – ostrzegł klimatolog Pedro Matos Soares z Uniwersytetu Lizbońskiego.
Według portugalskich synoptyków obecne temperatury są o około 10 stopni wyższe od średniej dla końca maja. W kraju wybuchło także kilkanaście pożarów lasów i nieużytków rolnych. Największy z nich trawi okolice popularnego kurortu Quarteira na południu Portugalii.
Prognoza pogody w Wielkiej Brytanii. „Kopuła ciepła” nad Europą
Fala upałów dotarła również do Wielkiej Brytanii, gdzie padły historyczne rekordy temperatur dla maja. Brytyjska służba meteorologiczna Met Office poinformowała, że poniedziałek był najgorętszym majowym dniem od początku pomiarów. W londyńskiej dzielnicy Kew Gardens termometry pokazały 34,8 stopnia Celsjusza, a to o dwa stopnie więcej niż dotychczasowy rekord.
„Takie upały byłyby w Wielkiej Brytanii czymś wyjątkowym nawet w środku lata, nie mówiąc już o maju” – podkreślił Met Office w komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Eksperci wskazują, że za ekstremalne temperatury odpowiada tzw. „kopuła ciepła” – masa gorącego powietrza znad północnej Afryki uwięziona pod układem wysokiego ciśnienia nad zachodnią Europą.
Naukowcy alarmują, że zmiany klimatu sprawiają, iż fale upałów stają się coraz częstsze i bardziej intensywne. Meteorolog brytyjskiego Met Office Greg Dewhurst ocenił, że wzrost ekstremalnych temperatur jest „sygnałem postępującej zmiany klimatu” i prawdopodobnie stanie się „nową normą”.
Źródło: AFP, France24, Euronews


