W skrócie
-
Ambasador Rosji w Warszawie zaapelował do Polski o poważne potraktowanie ostrzeżeń dotyczących ewakuacji zagranicznych dyplomatów w związku z planowanymi atakami na Kijów.
-
Podczas spotkania w polskim MSZ obie strony przedstawiły swoje stanowiska dotyczące oświadczenia rosyjskiego MSZ w sprawie ataków odwetowych na obiekty wojskowe w Kijowie po ataku na Starobielsk.
-
Moskwa zapowiada ataki odwetowe na Kijów, twierdząc, że ukraińska armia zaatakowała cywilne obiekty w Starobielsku, czemu zaprzecza Ukraina wskazując na obecność obiektów wojskowych.
Odpowiedź Gierogija Michno skierowana do polskich władz została opublikowana przez ambasadę Rosji w Polsce na jej profilu na kanale Telegram. „Ambasador Rosji zaapelował do strony polskiej o jak najpoważniejsze potraktowanie ostrzeżenia zawartego w wyżej wymienionym oświadczeniu rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, dotyczącego konieczności zapewnienia ewakuacji personelowi dyplomatycznemu z Kijowa” – czytamy we wpisie placówki dyplomatycznej.
Jak donosi propagandowa kremlowska agencja TASS, podczas rozmowy z przedstawicielem polskiego MSZ, na którą ambasador został zaproszony 26 maja, miał on ocenić oficjalne stanowisko Warszawy, odrzucając „absurdalne i bezpodstawne oskarżenia pod adresem rosyjskich sił zbrojnych o rzekome przeprowadzanie 'celowych’ ataków na infrastrukturę cywilną”.
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ. Jest stanowisko Moskwy
W trakcie spotkania obie strony miały – zdaniem rosyjskiej ambasady – przestawić swój punkt widzenia dotyczący oświadczenia rosyjskiego MSZ związanego z „atakami odwetowymi na obiekty wojskowe w Kijowie po ataku armii ukraińskiej na Starobielsk”.
Rzecznik polskiego resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór przekazał wcześniej, że „nie może być zgody” na groźby wysuwane przez Moskwę. – My bardzo jasno podkreślamy, że skoro Rosja, jak sama deklaruje, nie prowadzi wojny, tylko specjalną operację wojenną, to oznacza, że zasięg tych celów powinien był ograniczony do militarnych – zauważył rzecznik MSZ.
Ataki na Kijów. Rosja wezwała zagranicznych ambasadorów do ewakuacji
– Ambasador usłyszał od nas bardzo zdecydowane wezwanie do natychmiastowego zaprzestania nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz przestrzegania zobowiązań i traktatów międzynarodowych – podkreślił Wewiór. Podobne wezwania otrzymali również ambasadorzy rosyjscy w innych stolicach europejskich.
Zapowiadane przez Władimira Putina ataki na Kijów mają być – zdaniem Kremla – odwetem za ukraińskie uderzenia na Starobielsk w kontrolowanym przez Rosjan obwodzie ługańskim. Moskwa twierdzi, że Kijów celowo zaatakował obiekty cywilne – szkołę zawodową oraz przylegający do niej akademik.
Strona ukraińska odpiera te zarzuty twierdząc, że wbrew twierdzeniom Rosjan w okolicy znajdowały się obiekty wojskowe, w tym kwatera główna jednej z jednostek armii państwa agresora.


