W skrócie
-
Donald Trump uznał, że każda osoba kandydująca na prezydenta lub wiceprezydenta USA powinna przechodzić testy psychologiczne.
-
Przekazał, że uzyskał maksymalny wynik podczas testu kognitywnego przeprowadzonego w Wojskowym Centrum Medycznym im. Waltera Reeda, podkreślając, że osiągnął ten rezultat czterokrotnie.
-
Biały Dom poinformował, że Trump cieszy się doskonałym zdrowiem, choć niedawno pojawiły się wątpliwości dotyczące jego diety oraz pojawiających się wysypek i opuchlizny.
„Wyniki moich badań przeprowadzonych w Wojskowym Centrum Medycznym im. Walter Reed, które właśnie zostały ujawnione, są wyjątkowo dobre. W przeciwieństwie do innych prezydentów USA, z których żaden nie podjął się uznanego i niezwykle trudnego testu kognitywnego, ja zdobyłem w nim 30 na 30 punktów, co oznacza 'wyjątkową inteligencję'” – napisał Donald Trump na platformie Truth Social.
Prezydent USA przekazał również, że to już czwarty raz, gdy podchodzi do tego testu, i za każdym razem wypełniał go bezbłędnie. „120 poprawnych odpowiedzi na 120 pytań. Bardzo rzadko ktoś uzyskuje idealny wynik, zwłaszcza cztery razy z rzędu” – napisał.
Amerykański przywódca stwierdził również, że „każda osoba ubiegająca się o stanowisko prezydenta lub wiceprezydenta powinna być zmuszona do wykonania tego bardzo trudnego testu kognitywnego”.
USA. Donald Trump przeszedł kompleksowe badania
Prezydent Stanów Zjednoczonych przeszedł we wtorek kompleksowe badania w Narodowym Wojskowym Centrum Medycznym im. Waltera Reeda. Była to trzecia jego wizyta w tym miejscu w ciągu ostatnich 13 miesięcy.
Biały Dom przekazał w komunikacie, że 79-letni Trump cieszy się doskonałym zdrowiem. Prezydent ma wykazywać „doskonałą sprawność serca, płuc, układu nerwowego oraz ogólną kondycję fizyczną”.
W ostatnim czasie stan zdrowia prezydenta USA był szeroko komentowany po tym, jak zauważono plamistą wysypkę na jego szyi. Wcześniej pojawiały się również zdjęcia jego opuchniętych kostek czy posiniaczonej dłoni.
W przeszłości pojawiały się również wątpliwości co do diety Trumpa. Prezydent ma bowiem jeść bardzo dużo fast foodów, głównie McDonald’s, oraz pić dużo coli. – Nie wiem, jak to możliwe, że żyje, ale żyje – mówił jakiś czas temu Robert F. Kennedy Jr., sekretarz zdrowia i opieki społecznej USA.













