We wtorek późnym wieczorem czasu polskiego Siły Centralnego Dowództwa USA poinformowały o rozpoczęciu serii potężnych uderzeń na Iran.
Nie poinformowano, co dokładnie jest celem ataku, irańskie media informują jednak, że sześć pocisków trafiło w okolice nabrzeża Taheroui na południu Iranu.
USA: Seria „potężnych uderzeń” na Iran
„Uderzenia USA są odpowiedzią na irańskie ataki na trzy statki handlowe, które przemierzały cieśninę Ormuz” – dodano w komunikacie.
Dowództwo przekazało, że w ten sposób USA wymierzają „surową karę” za „celowanie i atakowanie załóg statków handlowych obsługiwanych przez niewinne cywilne załogi na międzynarodowym szlaku wodnym”.
„Agresja ze strony Iranu była nieuzasadniona, niebezpieczna i jest jawnym naruszeniem rozejmu” – czytamy.
Kilka godzin wcześniej amerykański resort finansów cofnął wydaną wcześniej licencję, zawieszającą sankcje na sprzedaż irańskiej ropy naftowej.
Ataki na statki w cieśninie Ormuz
Według brytyjskiej agencji bezpieczeństwa żeglugi UKMTO w cieśninie Ormuz zaatakowano w ciągu ostatniej doby trzy statki, w tym katarski gazowiec i saudyjski tankowiec.
Iran oficjalnie nie przyznał się do winy, lecz irańskie władze wielokrotnie groziły statkom, które przepływały przez Ormuz korytarzem innym, niż ten wyznaczony przez roszczący sobie prawa do kontroli ruchu Iran. Wszystkie zaatakowane statki płynęły trasą południową wzdłuż wybrzeża Omanu, szlakiem zabezpieczonym przez Stany Zjednoczone.
17 czerwca USA i Iran podpisały wstępne porozumienie, które ma doprowadzić do trwałego pokoju. Według umowy Iran ma „dołożyć wszelkich starań”, by zagwarantować przez 60 dni wolną i bezpieczną żeglugę przez Ormuz.
Już po zawarciu porozumienia irańskie władze nakazały używanie wyłącznie wyznaczonego przez nie szlaku przez Ormuz, grożąc atakami na jednostki, które się temu nie podporządkują.
Pod koniec czerwca doszło do kolejnej serii przypisywanych Iranowi ataków, które spotkały się z amerykańskim odwetem.
-
USA odwracają się od Izraela? Coraz większe napięcia między Trumpem a Netanjahu
-
Iran wysyła sygnał Trumpowi. Spektakularny pogrzeb zabitego lidera














