W skrócie
-
Pentagon rozważa różne formy „ukarania” członków NATO, którzy nie wsparli ataku USA na Iran, w tym sankcje wobec Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.
-
Opcje obejmują m.in. zawieszenie Hiszpanii w prawach członka Sojuszu i „rewizję” stanowiska Waszyngtonu wobec roszczeń Wielkiej Brytanii do Falklandów.
-
Decyzje krajów sojuszniczych, które odmówiły udostępnienia baz i przestrzeni powietrznej USA, są powodem rozważań przedstawionych w ujawnionej korespondencji Pentagonu.
O rozważaniach amerykańskich wojskowych na temat możliwych sankcji wobec niektórych państw Sojuszu poinformowała agencja Reutera, powołując się na informacje na temat zawartości wewnętrznego maila Pentagonu, otrzymane od jednego z urzędników.
USA chcą „ukarać” członków NATO? Wskazano Hiszpanię i Wielką Brytanię
Korespondencja ta zawierała szczegółowy opis kilku możliwych form „ukarania” członków NATO, którzy nie poparli ataku USA na Iran. Wśród nich znalazło się zawieszenie Hiszpanii w prawach członka organizacji.
Kolejną możliwością, wymierzoną w rząd w Londynie, jest „rewizja” stanowiska Waszyngtonu wobec roszczeń Wielkiej Brytanii do Falklandów. Urzędnicy rozważają także ograniczenie dostępu „trudnych” państw do najważniejszych i najbardziej prestiżowych stanowisk.
Rozważane opcje mają być wyrazem frustracji Amerykanów wobec decyzji części sojuszników, którzy odmówili samolotom USA zaangażowanym w ataki na Iran dostępu do baz lotniczych i prawa przelotu w swojej przestrzeni powietrznej.
Informacje zawarte w ujawnionej korespondencji skomentował premier Hiszpanii, Pedro Sanchez. – Nie zajmujemy się mailami, zajmujemy się oficjalnymi dokumentami i stanowiskami – uciął w odpowiedzi na pytania dziennikarzy.
Gorąco na linii USA – NATO. Donald Trump rozważa opuszczenie Sojuszu
Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie zdecydowanie krytykował Sojusz Północnoatlantycki w związku z jego postawą w obliczu wojny na Bliskim Wschodzie, m.in. w kwestii odmowy wysłania statków do cieśniny Ormuz.
– Wy byście tego nie robili, gdybyście byli na moim miejscu? – odpowiedział, pytany przez dziennikarzy, czy rozważa scenariusz, w którym Stany Zjednoczone opuszczają szeregi NATO. W ujawnionej korespondencji nie ma informacji na ten temat.
– Departament Wojny zadba, aby prezydent otrzymał realne opcje, które zapewnią, że nasi sojusznicy przestaną być „papierowym tygrysem” i zaczną wywiązywać się ze swoich zobowiązań – stwierdził rzecznik Pentagonu, Kingsley Wilson.
Wielka Brytania, Francja i szereg innych państw NATO odmówiły zaangażowania się przerwanie w blokady cieśniny Ormuz, postrzegając to jako włącznie się do wojny. Hiszpania z kolei nie zgodziła się na wykorzystanie do ataków dwóch amerykańskich baz wojskowych położonych na swoim terytorium.















