Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) wydał w czwartek, 23 kwietnia, wyrok, w którym odniósł się do zasad naliczania odsetek w kredytach konsumenckich oraz tzw. sankcji kredytu darmowego (SKD).
– Dzisiejszy wyrok TSUE z pewnością doprowadzi do częściowych zwrotów środków i korekty praktyk rynkowych – stwierdza w rozmowie z „Wprost” radca prawny Agnieszka Sobczyk z Kancelarii Radców Prawnych K & L Legal Granat i Wspólnicy, reprezentująca konsumentów w sporach z bankami.
Koniec naliczania odsetek od kosztów kredytu
W ocenie ekspertek orzeczenie jasno wskazuje, że niedopuszczalne jest naliczanie odsetek od kosztów kredytu finansowanych z jego kwoty.
– Tym samym orzeczenie kładzie kres oszukańczej praktyce banków i innych instytucji finansowych polegającej na prezentowaniu niższej stopy oprocentowania kredytu, ale przy doliczaniu dodatkowych odsetek od kwot, które nie zostały rzeczywiście udostępnione konsumentowi – komentuje dla „Wprost” adwokat Anna Bielecki z Kancelarii Adwokackiej Czabański Wolna-Sroka S.K.A., również reprezentująca konsumentów w sporach z bankami.
Jak podkreśla, takie działania wprowadzają klientów w błąd i zniekształcają sposób obliczania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO), która powinna umożliwiać rzetelne porównanie ofert.
– Z pewnością każdy, komu odsetki od kosztów naliczano, ma prawo do wystąpienia o zwrot świadczenia nienależnego, bo naliczenie odsetek wykluczone przez TSUE zawyżyło raty – mówi mec. Agnieszka Sobczyk.
Jasne definicje i większa ochrona konsumenta
Trybunał zwrócił również uwagę na konieczność ścisłego stosowania pojęć takich jak całkowita kwota kredytu, całkowity koszt kredytu oraz całkowita kwota do zapłaty.
– Celem tych definicji jest zapewnienie konsumentowi przejrzystej informacji o jego rzeczywistych zobowiązaniach, przy uwzględnieniu, że jego wiedza i doświadczenie w zakresie usług finansowych są zazwyczaj ograniczone – mówi mec. Sobczyk.
Ekspertka podkreśla, że jednolite rozumienie tych pojęć w całej Unii Europejskiej ma kluczowe znaczenie dla transparentności rynku.
– W konsekwencji praktyka polegająca na naliczaniu odsetek od kosztów kredytu, które nie wchodzą w skład całkowitej kwoty kredytu, stanowi naruszenie prawa Unii Europejskiej. Jednocześnie Trybunał dopuścił możliwość, aby instytucje finansowe rekompensowały swoje koszty poprzez odpowiednie ustalenie wysokości odsetek od faktycznie wypłaconej kwoty kredytu. Niedopuszczalne jest jednak mieszanie pojęć oraz stosowanie nieprzejrzystych konstrukcji rozliczeniowych – podkreśla mec. Sobczyk.
Co wyrok oznacza dla kredytobiorców?
Orzeczenie może mieć bezpośrednie konsekwencje dla osób spłacających kredyty konsumenckie.
– Oznacza to, że nawet jeżeli bank pokrywa określone koszty z udzielonego kredytu, nie ma prawa obciążać konsumenta odsetkami od tych kosztów – wyjaśnia mec. Sobczyk.
Jak tłumaczą prawniczki, instytucje finansowe mogą uwzględniać takie koszty wyłącznie poprzez odpowiednie ustalenie oprocentowania kredytu, tak aby było ono jasno przedstawione w RRSO.
– Jeżeli kredytodawca chce sobie zrekompensować koszt takich opłat, to musi odpowiednio podwyższyć wysokość oprocentowania kredytu, a tym samym i RRSO, tak aby informacja o tym koszcie była jednoznaczna. Ma to tym większe znaczenie, jeżeli, tak jak w opisywanej sprawie, zawarcie umowy ubezpieczenia miało skutkować obniżeniem oprocentowania kredytu, która to jednak obniżka była fikcyjna, jeżeli byśmy doliczyli koszt dodatkowych odsetek od skredytowanej składki ubezpieczeniowej – wyjaśnia mec. Anna Bielecki.
Sankcja kredytu darmowego wciąż możliwa
Trybunał nie rozstrzygnął jednak wszystkich wątpliwości związanych z obowiązkami informacyjnymi banków.
– Otwarte pozostaje więc zastosowanie najsurowszej sankcji z ustawy o kredycie konsumenckim. Zgodnie z art. 45 tej ustawy, w przypadku naruszenia określonych obowiązków przez kredytodawcę, konsument może złożyć oświadczenie o skorzystaniu z tzw. sankcji kredytu darmowego – zauważa mec. Sobczyk.
Jak wyjaśnia, daje to możliwość spłaty wyłącznie kapitału, bez odsetek i dodatkowych kosztów.
– W praktyce oznacza to, że sądy będą zobowiązane ocenić, czy podanie w umowie nieprawidłowych danych — wynikających z niedopuszczalnego naliczania odsetek od kosztów w RRSO i CKK — uzasadnia zastosowanie tej sankcji. Dodatkowo konieczna będzie weryfikacja, czy umowy kredytowe spełniają też wymogi określone w art. 30 ust. 8 ustawy, w szczególności w zakresie zasad i kolejności zaliczania spłat na poczet poszczególnych należności skoro od opłat i składek nie można naliczać odsetek. Na to pytanie znajdziemy odpowiedzi w orzecznictwie, ale trzeba pamiętać, że sąd, oceniając naruszenie określonych przepisów, nie może poszukiwać sankcji proporcjonalnej i odstraszającej we własnym zakresie. Wolą ustawodawcy naruszenie którejkolwiek z regulacji wymienionej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim zawsze inicjuje kredyt darmowy – stwierdza prawniczka.
Krok w stronę większej przejrzystości rynku
Eksperci nie mają wątpliwości, że wyrok może wpłynąć na cały sektor finansowy.
– Wyrok z jednej strony będzie z pewnością impulsem do zrewidowania konstrukcji oferowanych konsumentom produktów, a z drugiej podstawą do oceny prawidłowości umów już zawartych – stwierdza mec. Anna Bielecki.
Podkreśla, że czwartkowe orzeczenie TSUE to kolejny sygnał, że przejrzystość i rzetelna informacja dla klienta stają się kluczowymi elementami rynku finansowego w Europie.













