-
Unia Europejska zapowiedziała, że przekaże Ukrainie pożyczkę mimo sprzeciwu Węgier.
-
Podczas szczytu UE w Brukseli omawiano również wzrost cen energii i reformę systemu handlu emisjami ETS.
-
Unijni przywódcy rozmawiali o gotowości na ewentualny kryzys migracyjny wywołany wojną na Bliskim Wschodzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Blokada Węgier ws. pożyczki dla Ukrainy. „Nikt nie może nas szantażować”
Szef Rady Europejskiej Antonio Costa przekazał na konferencji prasowej po szczycie UE, że unijni przywódcy podczas obrad potępili postępowanie Węgier. – Umowa to umowa, musimy dotrzymać słowa. I nikt nie może szantażować Rady Europejskiej – powiedział Portugalczyk.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz poinformował z kolei, że Komisja Europejska została poproszona przez przywódców o znalezienie sposobu na spłatę pożyczki. Niemiecki polityk nazwał weto premiera Węgier Viktora Orbana bezprecedensowym „aktem poważnej nielojalności”, który „zostawia głębokie blizny”.
Wojna na Bliskim Wschodzie. „Nie dopuścimy do powtórki”
Tematem szczytu był też kryzys na Bliskim Wschodzie i związane z nimi obawy, że wywoła falę migracji z tego regionu do Europy. Ursula von der Leyen zapewniła, że Unia Europejska jest dziś znacznie lepiej przygotowana na ewentualną presję migracyjną niż podczas kryzysu z 2015 roku.
– Jak dotąd nie zaobserwowaliśmy ruchów migracyjnych w kierunku Europy, ale musimy być przygotowani. Nie dopuścimy do powtórki z 2015 roku. Wyciągnęliśmy wnioski z przeszłości. A dziś jesteśmy lepiej przygotowani. Mamy silniejsze granice zewnętrzne i silniejsze agencje. Mamy solidne ramy prawne – Pakt o Migracji i Azylu. Wzmocniliśmy nasze partnerstwa z sąsiadami w regionie. A co najważniejsze, jesteśmy zjednoczeni jako Europejczycy – powiedziała szefowa KE.
Wzrost cen energii. „Musimy podjąć działania”
Przywódcy na szczycie, obok sytuacji na Bliskim Wschodzie i unijnej pożyczki dla Ukrainy, poruszyli też kwestię wzrostu cen energii i reformy systemu handlu emisjami ETS.
Jak zapewniła von der Leyen, obecnie bezpieczeństwo dostaw nośników energii do Unii Europejskiej jest zapewnione.
– Jednak Europa nie jest odporna na globalne skoki cen, a wraz z trwaniem konfliktu ceny energii nadal ulegają wahaniom. Właśnie dziś cena gazu wzrosła o 30 procent po atakach na katarską infrastrukturę gazową. Aby zminimalizować skutki, musimy podjąć działania – powiedziała.
Jak dodała, podczas szczytu UE przedstawiła zarys planu działania w tej kwestii, który obejmuje m.in. uelastycznienie zasad pomocy państwa, propozycję prawną dotyczącą opłat sieciowych i poprawy wydajności infrastruktury sieciowej i propozycje obniżenia stawek podatkowych na energię elektryczną.
System handlu emisjami ETS. Szefowa KE zabrała głos
Czwartym elementem jest – jak powiedziała szefowa KE – jest cena emisji dwutlenku węgla, a więc unijny system handlu emisjami ETS.
– System handlu emisjami działa. Znacznie zmniejszył zużycie gazu. Dzięki temu zmniejszyło się nasze uzależnienie od importu paliw kopalnych. Doprowadził również do znacznych inwestycji w transformację energetyczną, w niskoemisyjne źródła energii – powiedziała von der Leyen. Przyznała jednak, że ETS wymaga zmian i te zmiany, jak dodała, opracuje KE.
Jak powiedziała, ważne są też inwestycje w czyste technologie i dekarbonizację. – Zapewnimy naszemu przemysłowi bardzo potrzebne wsparcie finansowe. Dlatego zaproponowałem, żebyśmy nazwali to „wzmacniaczem inwestycji w ETS”. Budżet programu wyniesie około 30 miliardów euro. Będzie on finansowany z 400 milionów uprawnień do emisji w ramach ETS, a jego celem jest finansowanie projektów dekarbonizacyjnych – przekazała.
Przywódcy mają powrócić do tematu wysokich cen energii na kolejnym szczycie UE.


