Donald Trump, cytowany przez agencję Reutera, potwierdził ponadto, iż czekał cztery dni na rozpoczęcie operacji, by polepszyły się warunki pogodowe.
Jednocześnie przestrzegł siły lojalne Maduro, że jeśli nie zmienią strony, czeka je „zła przyszłość”.
Kiedy Stany Zjednoczone w sobotę w nocy dokonały ataku na Wenezuelę i pojmały Nicolasa Maduro, szef wenezuelskiego resortu obrony ogłosił, że kraj będzie stawiał opór zagranicznych wojskom.
Przyszłość Wenezueli. Trump o losie Machado
Jednocześnie Trump stwierdził, że po schwytaniu Maduro USA bardziej zaangażują się w przemysł wydobywczy w Wenezueli. – Mamy największe firmy naftowe na świecie i zamierzamy być w to bardzo zaangażowani – ogłosił.
Trump ogłosił też, że Maduro zostanie przetransportowany do Nowego Jorku. Prezydent USA przekazał dziennikarzom, że „zobaczymy” czy wenezuelska opozycjonistka Maraa Corina Machado będzie przewodzić państwu.
– Teraz mają wiceprezydenta – wskazał Trump. Jest nią Delcy Rodriguez, która – według ustaleń Reutersa – przebywa obecnie w Rosji.
Artykuł jest aktualizowany.













