-
Keir Starmer ogłosił rezygnację z funkcji lidera Partii Pracy i pozostanie premierem do czasu wyboru nowego lidera ugrupowania.
-
Politycy z całego świata, w tym Wołodymyr Zełenski, Antonio Costa, Anthony Albanese oraz Swiatłana Cichanouska, skierowali do Starmera podziękowania i słowa uznania.
-
Andy Burnham ogłosił chęć ubiegania się o stanowisko premiera, a jego kandydaturę poparli niektórzy politycy Partii Pracy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Keir, dziękuję za całą naszą współpracę, za Twoje wsparcie oraz za wspólne decyzje, które przyczyniły się do wzmocnienia naszej Europy i ochrony życia” – napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Polityk dodał, że Wielka Brytania „była, jest i pozostanie jednym z światowych liderów”.
„Tutaj, na Ukrainie, głęboko cenimy Wielką Brytanię, a każde nasze spotkanie i każda rozmowa zawsze miały prawdziwą treść” – dodał.
Zełenski podziękował ustępującemu premierowi za kontakt, zaangażowanie i dążenie do tego, co jest „potrzebne i co naprawdę pomocne”.
„Życzę Wielkiej Brytanii i wszystkim Brytyjczykom wielu sukcesów oraz realizacji waszych celów narodowych. Mamy zaufanie do Wielkiej Brytanii. Keir, zawsze jesteś mile widzianym gościem w Ukrainie” – podsumował polityk.
Do Starmera zwrócił się także szef Rady Europejskiej Antonio Costa. „Pod Twoim przewodnictwem Keirze, otworzyliśmy nowy rozdział w stosunkach między UE a Wielką Brytanią” – przekazał.
„UE jest zdecydowana kontynuować współpracę w tym duchu. Współpraca z Tobą, zarówno jako z kolegą, jak i przyjacielem, była dla mnie przyjemnością” – dodał Costa i podziękował ustępującemu premierowi
Premier Wielkiej Brytanii rezygnuje. „Polityka bywa bezlitosnym światem”
„Uważam Keira Starmera za przyjaciela i myślę o nim w tym, co musi być dla niego bardzo trudnym dniem” – przekazał premier Australii Anthony Albanese.
„Pełnienie funkcji publicznych to ogromny przywilej, ale polityka bywa też bezlitosnym światem” – dodał.
Australijski premier napisał, że „kiedy nadejdzie czas Keir będzie mógł być dumny ze swojego wkładu na rzecz kraju, który kocha, oraz Partii Pracy, którą w 2024 roku poprowadził z powrotem do rządu”.
„Jestem wdzięczny za możliwości, jakie mieliśmy, by wspólnie pracować nad wzmocnieniem naszego partnerstwa obronno-bezpieczeństwa AUKUS, wspierać dzielnych mieszkańców Ukrainy oraz chronić dzieci przed szkodliwym wpływem mediów społecznościowych” – podsumował polityk.
„Dziękujemy Ci za to, że stanąłeś po stronie Białorusinów oraz za Twoje zasadnicze poparcie dla naszej demokratycznej przyszłości” – napisała.
Dodała, że” w czasach, gdy dyktatorzy próbują dzielić i zastraszać Europę”, głos premiera Wielkiej Brytanii „stanowczo opowiedział się po stronie wolności”.
„Białorusini zawsze będą z wdzięcznością pamiętać o Twojej solidarności” – podsumowała Cichanouska.
Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska. „Początek okresu przejściowego”
Lider Liberalnych Demokratów Ed Davey ocenił, że kraj potrzebuje fundamentalnych zmian. „Brytyjczycy mają dość tego, że zawodzą ich kolejni premierzy w niekończącej się karuzeli zmian (…) Tym razem musi być inaczej” – napisał w oświadczeniu, oceniając, że priorytetami powinny być: zbliżenie do Unii Europejskiej i reforma systemu opieki nad seniorami.
Richard Tice z prawicowej partii Reform UK ocenił w rozmowie ze Sky News, że odejście premiera powinno skutkować wyborami parlamentarnymi, bo jeśli na Downing Street wprowadzi się faworyt, Andy Burnham, zaproponuje zupełnie nowy kierunek polityczny.
Szef rządu Szkocji John Swinney podkreślił, że choć osobiście dobrze życzy Starmerowi, to krajowi trzeba „więcej, niż tylko zmiany premiera”, a Szkocja zasługuje na więcej, niż „nieudolne” rządy z Londynu i powinna dążyć do niepodległości.
Pierwszy minister Walii Rhun ap Iorwerth wyraził niezadowolenie, że „burza w Westminister” (londyńskiej dzielnicy rządowej – red.) utrudnia walijskiemu rządowi rozwiązywanie problemów Walijczyków.
Burnham, były burmistrz aglomeracji manchesterskiej i główny kandydat na nowego premiera, podkreślił, że Starmer „bardzo przysłużył się krajowi”.
Na ciepłe słowa Starmer mógł liczyć także od swoich ministrów. Według Davida Lammy’ego, ministra sprawiedliwości i byłego szefa dyplomacji, rząd Starmera sprawił, że Wielka Brytania znów jest w sercu Europy i stała twardo u boku Ukrainy. Szefowa MSW Shabana Mahmood oceniła, że Starmer „odsunął partię od przepaści” i dał jej zdecydowane zwycięstwo wyborcze w 2024 roku.
Polityczne trzęsienie ziemi na Wyspach. Premier podał się do dymisji
W poniedziałek rano Starmer zapowiedział, że zrezygnuje ze stanowiska szefa partii i pozostanie premierem do czasu, gdy ugrupowanie wybierze nowego lidera. – Zrobię wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić uporządkowane przekazanie władzy – podkreślił w przemówieniu na Downing Street.
To efekt trwającego od kilku miesięcy kryzysu rządowego. Słabe wyniki w sondażach oraz niekorzystne rezultatyPartii Pracy w wyborach lokalnych w Anglii i w wyborach do parlamentów Walii i Szkocji sprawiły, że Starmer mierzył się z buntem we własnym ugrupowaniu.
Brytyjskie media informowały, że od kiedy do Izby Gmin dostał się Burnham, część laburzystów zwiększyła presję na Starmera. Uzyskanie przez Burnhama mandatu w wyborach uzupełniających w Makerfield na północy Anglii otworzyło mu drogę do formalnego rywalizowania ze Starmerem.














