W skrócie
-
Stolica Sudanu, Chartum, została zaatakowana przez kilkanaście dronów na dzień przed planowanym wznowieniem działania lotniska.
-
Eksplozje, które wstrząsnęły miastem, wzbudziły niepokój wśród mieszkańców, władze nie wydały jeszcze oficjalnego komunikatu.
-
Trwająca wojna domowa w Sudanie doprowadziła do ogromnego kryzysu humanitarnego, zmuszając miliony osób do opuszczenia domów.
Do nalotu na stolicę Sudanu – Chartum – doszło we wtorek o świcie. Bezzałogowce wycelowane były w różne części miasta, a w szczególności w stołeczne lotnisko.
Nalot dronów i eksplozje w Sudanie. Dobę przed wznowieniem lotów
Według relacji naocznych świadków z dzielnic Wschodniego Nilu słychać było gwałtowne eksplozje, które „wstrząsnęły domami”. Mieszkańcy mówią o co najmniej kilkunastu dronach nad miastem.
Władze nie wydały na razie żadnego oficjalnego komunikatu w tej sprawie.
Lokalne media zauważają, że atak nastąpił w bardzo newralgicznym momencie. Za niespełna 24 godziny planowane jest ogłoszenie przez sudański Urząd Lotnictwa Cywilnego wznowienie lotów krajowych z lotniska w Chartumie po ponad dwuletniej przerwie.
Zapowiedź ta jest symbolicznym krokiem w kierunku przywrócenia ruchu lotniczego w kraju mimo wyzwań związanych z bezpieczeństwem.
Agencja AFP zaznacza, że chociaż w Chartumie panuje względny spokój od czasu odzyskania kontroli przez armię na początku tego roku, to nadal dochodzi do nalotów dronów. RSF(Siły Szybkiego Reagowania – red.) są też regularnie oskarżane o atakowanie infrastruktury wojskowej i cywilnej.
Wojna domowa w Sudanie. Jeden z największych kryzysów humanitarnych
Wojna domowa w Sudanie trwa od kwietnia 2023 r. Wybuchła w wyniku walki o władzę między dwoma dowódcami – sił rządowych generałem Abdelem Fattahem al-Burhanem i Sił Szybkiego Reagowania Mohamedem Hamdanem Dagalo.
Konflikt doprowadził do jednego z największych kryzysów humanitarnych na świecie. Działania zbrojne zmusiły około 14 mln ludzi do opuszczenia domów.
Szacuje się, że z niedożywieniem zmaga się około połowa populacji kraju, liczącej ponad 50 mln osób.


