W skrócie
-
Drony wystrzelone przez Ukrainę zaatakowały rosyjską bazę wojskową oraz inne instalacje w Groznym.
-
Atak przeprowadzono przy użyciu dużych bezzałogowców, które od 2024 roku wykorzystywane są przez Ukrainę do ataków na cele w Rosji.
-
Dzień wcześniej ukraińskie drony uderzyły w okręt wojenny i inne obiekty w Dagestanie, a według Wołodymyra Zełenskiego Rosja nie zamierza zawiesić broni pomimo ogłoszenia rozejmu.
Celem ataku była baza 42. dywizji armii rosyjskiej, zlokalizowana na przedmieściach Groznego oraz najprawdopodobniej budynek należący do lokalnego zarządu Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).
Ukraińcy uderzyli w stolicy Czeczenii. Celem rosyjska baza wojskowa
Jak wynika z materiałów opublikowanych przez kanał Astra, do ataku wykorzystano co najmniej dwa duże bezzałogowce, których konstrukcja bazuje na lekkich samolotach.
Drony, które posłużył do ataku są wykorzystywane przez Ukrainę do uderzeń na cele w Rosji od 2024 r. Maszyny te mogą przenosić kilkaset kg materiałów wybuchowych na odległość ponad 1000 km.
Również w piątek ukraińskie drony zaatakowały rafinerie w Permie oraz Jarosławiu, a także zakłady przemysłowe w Rostowie nad Donem.
Wojna w Ukrainie. Zełenski: Kreml nie zamierza zawiesić broni
Dzień wcześniej ukraińskie bezzałogowce uderzyły w Dagestanie, na rosyjskim Kaukazie Północnym.
„W nocy z 6 na 7 maja 2026 r. jednostki Sił Obrony Ukrainy przeprowadziły uderzenia na szereg ważnych obiektów rosyjskich okupantów. W rejonie punktu bazowania 'Kaspijsk’ (Kaspijsk, Republika Dagestanu, Federacja Rosyjska) trafiono w wielozadaniowy mały okręt rakietowy projektu 22800 'Karakurt’, zdolny m.in. do odpalania rakiet manewrujących Kalibr” – przekazał w czwartek ukraiński Sztab Generalny.
Pomimo ogłoszenia rozejmu, siły rosyjskie kontynuują działania zbrojne przeciwko Ukrainie. „Kreml nie ma żadnych zamiarów przerywania ognia” – oświadczył w piątek Wołodymyr Zełenski.
Wcześniej rosyjski resort obrony informował o zawieszeniu broni od 8 do 10 maja.


