W skrócie
-
Szef MON Włoch Guido Crosetto twierdzi, że Ukraina nie ma szans na odzyskanie utraconych terytoriów, nawet przy wsparciu Zachodu.
-
Polityk wskazuje na wpływ rosyjskiej propagandy i dezinformacji w Europie, szczególnie we Włoszech.
-
Włoski minister obrony zaapelował o nowe spojrzenie na funkcjonowanie NATO w obliczu zmieniającego się układu sił na świecie.
– Odzyskanie terytoriów utraconych w 2014 r. i po lutym 2022 r. jest dziś przez wszystkich uważane za niemożliwe – stwierdził minister obrony Włoch Guido Crosetto.
Polityk wyraził taką opinię w rozmowie z dziennikarzem Brunonem Vespą.
–Rosja nigdy nie zrezygnuje z zajętych terenów, a Kijów nie będzie miał siły, aby odbić te terytoria, nawet z naszą pomocą – dodał minister.
Polityk zaznaczył, że Putin nie może się z tych terenów wycofać. – Bo zmienił konstytucję, uznając okupowane terytoria za „rosyjskie” pod każdym względem – wyjaśnił.
– A to oznacza, że prezydent Rosji sam postawił się w sytuacji, w której nie może negocjować – podkreślił Crosetto.
Wojna w Ukrainie. Włoski minister o szansach Kijowa na odzyskanie zajętych terytoriów
Minister obrony Włoch wyraził również ubolewanie, że wielu jego rodaków uległo wpływom rosyjskiej propagandy i dezinformacji.
– Rosja prowadzi przeciwko nam hybrydową wojnę. My, jako zwykli obywatele, nawet nie zauważamy, jak ta propaganda przenika do naszych myśli – wyjaśnił.
Polityk zaznaczył, że „rosyjska narracja dociera do odbiorców poprzez zasięgi w sieciach społecznościowych i mediach”.
We wrześniu minister Crosetto przekazał, że Włochy nie są gotowe na potencjalny atak ani ze strony Rosji, ani jakiegokolwiek innego kraju.
Polityk wówczas wezwał do ponownego przemyślenia NATO w świetle zmieniającego się układu sił na świecie.


