-
Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że Putin nie osiągnął swoich celów i nie złamał narodu ukraińskiego.
-
Zaznaczył, że podczas rosyjskiej ofensywy Ukraińcy wybrali opór, nie wywiesili białej flagi i bronili swojego kraju.
-
Zełenski podkreślił, że Ukraina zachowała niepodległość, a jego oświadczenie symbolicznie wygłosił z gabinetu, w którym rozpoczął rozmowy o wojnie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
– Dziś mijają dokładnie cztery lata, odkąd Putin rozpoczął trzydniową ofensywę na Kijów – powiedział Wołodymyr Zełenski, drwiąc z planów Rosji na szybkie podbicie Ukrainy.
Jak dodał prezydent, w czasie walk Ukraińcy nie wywiesili białej flagi. – Bronili za to tej niebiesko-żółtej. I agresorzy, którzy myśleli, że spotkają tutaj tłum wymachujący kwiatami, zobaczyli w zamian kolejki do komisji wojskowych. Nasi ludzie wybrali opór – stwierdził.
Zełenski opisywał odwagę broniących Ukrainy, którzy walczyli o domy, miasta i każdy skrawek ziemi, a piechota odpierała ciężkie maszyny wroga. – Wszyscy zrozumieli, że każde „jutro” musi przynosić zwycięstwo – zobrazował.
Zełenski: Mówili, że mam uciec. Uratowaliśmy Ukrainę
Oświadczenie prezydenta Ukrainy zostało wygłoszone z gabinetu, w którym – jak wyznał – toczył pierwsze rozmowy o wojnie z Rosją. Gdy Moskwa dokonała pełnoskalowej agresji, światowi liderzy zaproponowali Zełenskiemu, żeby uciekł z kraju.
– Tutaj usłyszałem: Wołodymyr, jest sprawa. Musisz opuścić Ukrainę natychmiast. Jesteśmy gotowi ci w tym pomóc – wspominał Zełenski. – Odpowiedziałem im, że potrzebuję amunicji, a nie podwózki – dodał.
– (Nie uciekłem – red.) nie dlatego, że jesteśmy nieustraszeni czy zrobieni ze stali – jesteśmy ludźmi i w tamtych dniach wszyscy my, Ukraińcy, czuliśmy strach i ból. Wielu z nas było w szoku, wielu po prostu nie wiedziało, co powiedzieć. Ale na jakimś niewidzialnym poziomie wszyscy wiedzieliśmy, że nie chcemy innej Ukrainy. Tu jest nasz dom – wyjaśnił ukraiński lider.
– Mówią, że czas leczy. Nie jestem pewien. Przynajmniej nie wiem, ile czasu zajmie uleczenie wszystkich naszych ran – dodał.
Wojna w Ukrainie. „Putin nie osiągnął swoich celów”
Wołodymyr Zełenski podkreślił, że za jego słowami „stoją miliony ludzi, ogromna odwaga, niewiarygodnie ciężka praca, wytrwałość i długa droga, którą Ukraina podąża od 24 lutego 2022 roku”.
„Wspominając początki inwazji i zastanawiając się nad dniem dzisiejszym, mamy pełne prawo powiedzieć: obroniliśmy naszą niepodległość, nie utraciliśmy państwowości. Putin nie osiągnął swoich celów. Nie złamał Ukraińców, nie wygrał tej wojny” – stwierdził w opisie do opublikowanego przemówienia.
– Ocaliliśmy Ukrainę i zrobimy wszystko, aby zapewnić pokój i sprawiedliwość. Chwała Ukrainie! – podsumował.


