W skrócie
-
Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla utrzymania kontroli nad Kupiańskiem.
-
Rosjanie zgromadzili znaczące siły w mieście, utrudniając działania obronne Ukraińcom.
-
Los miasta zależy od zdolności Ukrainy do zorganizowania odpowiednich rezerw.
„Sytuacja w mieście pozostaje trudna, ponieważ grupy rosyjskie, które infiltrowały je przez ostatnie cztery tygodnie, były w stanie zgromadzić wystarczającą liczbę piechoty i próbują przemieścić się do południowej części Kupiańska” – wskazano w raporcie wydanym przez DeepState.
Analitycy twierdzą, że sytuacja ukraińskiej obrony w tym ważnym miejscu jest bardzo trudna i wszystko wskazuje na to, że losy miasta rozstrzygną się w ciągu najbliższych tygodni.
Kupiańsk. Ukraińcy muszą wysłać do miasta rezerwy. Inaczej upadnie
Przechylić szalę na korzyść Ukraińców może – jak wskazano w analizie DeepState – odnalezienie przez dowództwo rezerw, które zadysponowane zostałyby do aktywności mającej na celu odzyskanie kontroli w Kupiańsku.
„Albo Siły Obronne Ukrainy znajdą rezerwy do działań stabilizacyjnych, albo niestety wróg zgromadzi masę krytyczną swojej piechoty” – czytamy.
Jak wskazano, celem ostatecznym dla Rosjan w mieście jest infiltracja przejścia w Kupiańsku-Wuzłowie.
Wojna w Ukrainie. Coraz więcej Rosjan w rejonie Kupiańska
W raporcie zaznaczono jednocześnie, że Ukraińcom kilkukrotnie udało się pokonać armię agresora w rejonie skrętu z autostrady R-79. Co więcej, niebo nad miastem patrolowane jest przez pokaźną liczbę operatorów dronów.
„Mimo to liczba Rosjan w mieście jest znacząca. W centrum prowadzone są działania stabilizacyjne, więc być może siły specjalne coś opublikują” – twierdzą analitycy, dodając że aktywność ta ma jednak na celu niedopuszczenie do kumulacji i przemieszczenia się sił wroga.
Zaledwie cztery dni temu zastępca dowódcy III Korpusu Armijnego Maksym Żorin informował, że sytuacja wokół Kupiańska jest bardzo trudna, a jej rozwój nie sprzyja ukraińskim żołnierzom.


